Grunwald 1410-2010
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
teraz będzie podobnie a nawet gorzej z racji medialnego rozgłosuandy67 pisze:Zaopatrz się w wodę w dużej ilości. Nie wiem jak teraz ale parę lat temu żeby mieć dobre miejsce obserwacyjne na samą bitwę to trzeba było rano już je zajmować.mefistofeles pisze:w sobotę ma być 35 stopni, ale damy radę. Jadę jutro.
ja wyruszam o 5:00 żeby korki wyprzedzić a mam ok. 150 km do celu, zabieram sombrero by głowa nie ucierpiała za bardzo
"....The world is changed. I feel it in the water. I feel it in the earth. I smell it in the air. ..."
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Byłem bez sombrero
i chyba ostatni raz, samo widowisko wspaniałe chociaż za dużo nie widziałem ludzi masa mas i żeby mieć dobre stanowisko do obserwacji trzeba było min o 8 :00 usiąść na wzgórzu i nie ruszać się z miejsca do 14:00
Powrót to koszmar gdy tylko wyjechałem z parkingu (jedyne 20 zł
) zatrzymałem się w korku i .... 1,5 godziny nic nie ruszyło się w jedną i drugą stronę. Parę aut i ja zaczęło bawić się w rajd przeprawowy i polami łąkami szukaliśmy objazdu tego gigantycznego korka . Udało się 
Powrót to koszmar gdy tylko wyjechałem z parkingu (jedyne 20 zł
"....The world is changed. I feel it in the water. I feel it in the earth. I smell it in the air. ..."
Czyli w sumie nic się nie zmieniło, po prostu trzeba poświęcić cały dzień a po bitwie nie próbować wyjeżdżać od razu tylko udać się na jarmark, opalać, konsumować, podziwiać stroje, zbroje, urodę dam itp.
W radiu słyszałem wypowiedzi kierowców stojących w korkach by tam dojechać. Wg nich to skandal żeby człowiek wyjeżdżał "rano" o 10-tej np. z Olsztyna i nie mógł zdążyć na bitwę. Zaprawdę ludzka głupota nie zna granic.
W radiu słyszałem wypowiedzi kierowców stojących w korkach by tam dojechać. Wg nich to skandal żeby człowiek wyjeżdżał "rano" o 10-tej np. z Olsztyna i nie mógł zdążyć na bitwę. Zaprawdę ludzka głupota nie zna granic.
Każdemu jego Everest...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Wyjazd to była rzeźnia. Nikt nie kierował ruchem dzieki czemu z parkingu wyjeżdżałem 4 godziny (uspranwio sie gdy przy wyjeździe stanął ochroniarz i zaczął puszczać samochody na zmianę, ale w domu byłem o północy). Do tego policja ewidentnie nie radząca sobie z organizacją ruchu.
Sama bitwa OK, ale nie wiem co za idiota wymyslił by pole bitwy obstawić namiotami technicznymi zasłaniającymi widok. Jako, że miejsca zacząłem szukać 2 godziny przed bitwą srodek pola miałem zasłonięty samochodem zarządznaia kryzysowego...)
Poza tym atmosfera fajna.
PS Włąsnie sie dowiedziałem, że w nocy nawłanica zalała pola grunwaldzkie, wiec gdybym został do dzisiaj to mógłbym mieć problem z wyjazdem...
Sama bitwa OK, ale nie wiem co za idiota wymyslił by pole bitwy obstawić namiotami technicznymi zasłaniającymi widok. Jako, że miejsca zacząłem szukać 2 godziny przed bitwą srodek pola miałem zasłonięty samochodem zarządznaia kryzysowego...)
Poza tym atmosfera fajna.
PS Włąsnie sie dowiedziałem, że w nocy nawłanica zalała pola grunwaldzkie, wiec gdybym został do dzisiaj to mógłbym mieć problem z wyjazdem...
Ostatnio zmieniony ndz 18 lip, 2010 przez mefistofeles, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
No to kilka lat temu lepiej było bo nic pola nie zasłaniało z tego co pamiętam. Może pójdą po rozum do głowy i poprawią.mefistofeles pisze:
Sama bitwa OK, ale nie wiem co za idiota wymyslił by pole bitwy obstawić namiotami technicznymi zasłaniającymi widok. Jako, że miejsca zacząłem szukać 2 godziny przed bitwą srodek pola miałem zasłonięty samochodem zarządznaia kryzysowego...)
Poza tym atmosfera fajna.
Zdjęcia będą ?
Każdemu jego Everest...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
mój również był żółty ale 30 km przed domem wjechałem w burzę i w wielką ścianę wody która umyła mi automefistofeles pisze:żebys wiedział. Samochód miałem żółtyandy67 pisze: Tzw. kurz bitewny ?
Dopiero dziś po deszczu odzyskał czarny kolor
co to wyjazdy z parkingu u mnie było podobnie ale od razu poszedłem do młodych parkingowych i powiedziałem "zakładać kamizelkę i kierować tym ruchem" co uczynili
wyjechałem ok. 15:30 i 20:10 byłem w domu, dystans 150 km
"....The world is changed. I feel it in the water. I feel it in the earth. I smell it in the air. ..."
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Gdybym miał drugiego kierowcę na pokłądzie to sam bym ubrał kamizelkę i pokierował tym ruchem...kael pisze: co to wyjazdy z parkingu u mnie było podobnie ale od razu poszedłem do młodych parkingowych i powiedziałem "zakładać kamizelkę i kierować tym ruchem" co uczynili
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
myślę że za rok wielu ludzi już na Grunwald nie wróci, zrazili się tym wszystkim w tv wspominali że wielu ludzi omijało korki polami czyli tak jak ja ale spadł deszcz i ugrzęźli na łąkach, polach miejscowi rolnicy pomagali im za pomocą swych traktorów
podczas powrotu miałem więcej emocji i przygód niż przez cały bitewny dzień
podczas powrotu miałem więcej emocji i przygód niż przez cały bitewny dzień
"....The world is changed. I feel it in the water. I feel it in the earth. I smell it in the air. ..."
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
A ja może wrócę,alekael pisze:myślę że za rok wielu ludzi już na Grunwald nie wróci
a) przyjadę jeszcze wczesniej (byłem w piątek wieczorem i na wiele rzeczy sie juz nie załapałem)
b) wyjade w niedzielę rano lub nawet w nocy (choć teraz miałbym problem z powodu deszczu)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun





