Nalewki, naleweczki...

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Soplicę piję regularnie bez jakiś dodatków. Pyszna jak na sklepową. smile
Robiłam wiśniówkę i aroniówkę w zeszłym roku - wyszły pyszne tylko, jak dla mnie, słabe nieco... Szukam dobrego przepisu na mocną wiśniówkę, w net są zwykle przepisy 0,5l spirytusu na 1kg owocu. Można zaryzykować 1/1? Nie będzie wtedy aż za mocne? albo coś pomiędzy może.
znaczy wiesz co znajdź przepis 1/1 bo zmiana proporcji może nie dać oczekiwanego efektu, fakt ta moja też nie była za mocna.

Odnośnie dodatków do Soplicy to robisz 2/3 kieliszka i wlewasz 1/3 tego sztucznego soku z cytryny taki wiesz w żółtych butelkach sprzedają, sprawia, że nie jest takie słodkie.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Lukas pisze:Odnośnie dodatków do Soplicy to robisz 2/3 kieliszka i wlewasz 1/3 tego sztucznego soku z cytryny taki wiesz w żółtych butelkach sprzedają, sprawia, że nie jest takie słodkie.
Nie lubię sztucznych dodatków. Nie lubię się truć, wolę się odtruwać soplicą w czystej postaci. :D Dla mnie nie jest za słodka.
Będę musiała poszukać przepis 1/1 i wtedy wystarczy wypić 1 kieliszek i ładnie rozgrzeje itd., bo ta moja zrobiła się jak soczek później, a o upiciu się choć lekkim nie było mowy ;)
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
krakus

-#5
Posty: 710
Rejestracja: sob 19 mar, 2005
Lokalizacja: inąd

Post autor: krakus »

Ja właśnie nastawiłem porzeczkówkę. Przepis prościutki i nie trzeba długo czekać :D
1,2 kg czarnych porzeczek + 1 kg cukru. Trzymać w słoju do momentu rozpuszczenia cukru. Potem do tego dodać 0,5 l spirytu. Wymieszać. po tygodniu odcedzić owoce. I .... gotowe do picia!! :D Z tych proporcji wychodzi 1,5 litra pyszności. Moc ok 30%. Smacznego
Awatar użytkownika
Dragan

-#6
Posty: 1221
Rejestracja: śr 31 sty, 2007
Lokalizacja: Okolice Torunia

Post autor: Dragan »

A ja właśnie dziś postanowiłem więcej nie pić nic innego niż piwo :P Tak mnie zdradziła (i sponiewierała) wczoraj ukochana Tequilla :(
"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Aptekarska: Tinct. Aurantii - kieliszeczek, Tinct. Amara - kilkanaście kropel, DigesTonik - do smaku (mniej węcej naparstek), karmel - ze 2 łyżki cukru, posolić, Spir. Vini 45st. ad 500 ml.
Zero kaca :)
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Że też w tym roku tak kiepsko z owocami... Czekam na aronię, bo wiśni za dużo nie ma na drzewie :/
Dag, możesz jaśniej? ;)
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Nie masz internetu ? :) , mówiąc krótko wypasiona pomarańczówka z dodatkami
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Mam, mam, ale takimi nazwami tu rzucasz, że aż się przestraszyłam ;)
Może kiedyś się załapię na tą wypasioną pomarańczówkę? ;)
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Nie masz internetu ? smile , mówiąc krótko wypasiona pomarańczówka z dodatkami

_________________
z aptekarskich to znam tylko jedną - tussipet + spirytus z receptury ;)
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Lukas pisze:
z aptekarskich to znam tylko jedną - tussipect
He,he - swego czasu przyjechała do nas na turniej (hokeiści-amatorzy) drużyna z Warszawy. A że skład mieli niepełny to paru od nas grało u nich. Mało nie padli ze śmiechu gdy zobaczyli jak warszawiacy zaczęli w szatni przed meczem na potęgę wciągać tussipect całymi buteleczkami, coby sobie osiągi poprawić :D
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

ano sposób stary jak świat, kolejny sposób na studiach to tussicola :D składu tej mikstury jakoś specjalnie wyjaśniać nie trzeba ;). W piłkarskich ligach IV -V to też podobnie jak w hokeju był popularny środek dopingujący :D
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Lukas pisze:kolejny sposób na studiach to tussicola
Chyba jestem studentka za murzynami. :?
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Agaar pisze:Chyba jestem studentka za murzynami. confused
wręcz przeciwnie :) teraz coraz trudniej o recepty na tussipect a szczególnie w okresie sesji lekarze nie chcą wierzyć w te nagle ataki kaszlu :)
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Przyszła kiedyś babina, stała klientka i pyta, czy by Tussipectu bez recepty nie dostała, bo lekarz ją od narkomanów zwymyślał i kazał se golnąć kieliszek, jak już musi się podjarać. To nowa polityczna poprawność XIX wieku. Tak, jak nie uświadczy penicyliny procainowej, leku nie do zastąpienia w pewnych chorobach z powodu, podobno, wstrząsu po stosowaniu - (robi się próby, by stosowanie było bezpieczne ). Owszem, czasami występuje niegroźny, aczkolwiek nieprzyjemnie wyglądający zespół polegający na zablokowaniu któregoś naczynka przez cząstecznę prokainy. Co jakiś czas są mody na szkodliwość pewnych leków, szczególnie u dzieci - bywała już "trucizną" Aspiryna, Pyralgina. Leki obecnie reklamowane na bóle brzucha jeszcze do niedawna musiały być, jako trucizna, przechowywane w Aptece w kasie pancernej (Buscopan) , a popularny Sudafed na katar, również reklamowany i również sprzedawany odręcznie, wg innych przepisów widnieje w wykazie narkotyków.
Panowie i Panie naukowcy zmieniają zdanie co parę lat, niektórzy lekarze chcąc być na czasie i trendly - również, przy czym nikt nie potrafi zachować dystansu, spokoju i zdrowego rozsądku. A nieświadomi ludzie się miotają.
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

dagomar pisze:Leki obecnie reklamowane na bóle brzucha jeszcze do niedawna musiały być, jako trucizna, przechowywane w Aptece w kasie pancernej (Buscopan) , a popularny Sudafed na katar, również reklamowany i również sprzedawany odręcznie, wg innych przepisów widnieje w wykazie narkotyków.
Panowie i Panie naukowcy zmieniają zdanie co parę lat, niektórzy lekarze chcąc być na czasie i trendly - również, przy czym nikt nie potrafi zachować dystansu, spokoju i zdrowego rozsądku. A nieświadomi ludzie się miotają.
tak samo nowe rozporządzenie co do sprzedaży w punktach aptecznych - czasem leki o tym samym składzie pod jedną nazwą można drugie nie :) a na stacji benzynowej są dostępne od ręki :)
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Są tam niby jakieś specyfiki, są i tacy co amfetaminę praktykują. Może gdybym medycynę studiowała.... Ale ja tam wolę się nauczyć normalnie i przynajmniej coś w głowie zostanie, a pieniądze w kieszeni również. :) Dlatego nie za bardzo mam pojęcie o czym piszecie.
Wiśniówka rulezz :D
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
caatoosee

-#6
Posty: 1044
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006

Post autor: caatoosee »

Nalewki bardzo mi smakuja, najlepiej z dzikich owocow lasu . Zrobilem sobie z dzikiej rozy ,,moze zrobie jeszcze z jarzebiny, bo jeszcze nigdy nie robilem a moze byc ciekawa w smaku,jak ktos robil juz z jarzebiny to moze jakies uwagi na co trzeba uwazac ,co dodac zeby podniebienie bylo zadowolone :-P
"Zdobadz wszystko nie robiac nic"
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

caatoosee pisze:co dodac zeby podniebienie bylo zadowolone
C2H5OH
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
caatoosee

-#6
Posty: 1044
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006

Post autor: caatoosee »

nalewka z dzikiej rozy,troche za mocno zmiksowane owoce, ale mam nadzieje ze aromat przejdzie ...... za rok degustacja :D


Obrazek
"Zdobadz wszystko nie robiac nic"
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

Nalewka z ciemnych winogron ( polskich małych ogrodowych) już prawie gotowa ( nawet mocna :D ) , z wiśni dojdzie tak na koniec roku . Bedzie czym napełniać piersióweczkę w zimowe wypady :) . Może się i podzielę z kimś :think: :-)
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
ODPOWIEDZ