Kolejne wypadki w Tatrach

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Dziewczyna zrobiła karierę w internecie. :]
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Agaar pisze:Dziewczyna zrobiła karierę w internecie.
I to dupną... rzekłbym tak ze śląska.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

dup(n)ą ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Nietypowy,...a może już typowy wypadek w Tatrach

http://www.tygodnikpodhalanski.pl/www/i ... p=&id=9623
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Kolejny śmiertelny wypadek w Tatrach
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... omosc.html
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

http://www.tygodnikpodhalanski.pl/www/i ... p=&id=9679

a niby kurde kawałek ścianki - jednak wspinanie w górach to wspinanie w górach , a nie skałki...
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Lukas pisze:http://www.tygodnikpodhalanski.pl/www/i ... p=&id=9679

a niby kurde kawałek ścianki - jednak wspinanie w górach to wspinanie w górach , a nie skałki...
"Kawałek ścianki" powiadasz ?

Poza tym to piorun był przyczyną zdaje się.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

andy67 pisze:
"Kawałek ścianki" powiadasz ?

Poza tym to piorun był przyczyną zdaje się.
o tym mówię - kawałek ścianki w sensie stosunkowo łatwo dostępna, orientacyjnie niezbyt skomplikowana klasyki dobrze do wspinania przygotowane.. ale napisałem w górach w sensie właśnie dość szybkich zmian pogody etc. To taki przytyk między wierszami dla niektórych szkół co myślały że można zrobić kurs taternicki w Holle albo Paklenicy bo są drogi wielowyciągowe..
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Żeby było "między wierszami" muszą być wiersze a nie jedna linijka :D
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Żeby było "między wierszami" muszą być wiersze a nie jedna linijka happy
kurna zaraz pomyślę, żeś aptekarz z zawodu, taki dokładny :D
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

A co tu robić jak za oknem chmury i w ogóle zima (tylko + 20) ? Pozostaje siedzieć w necie i naigrawać się :D
Każdemu jego Everest...
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Lukas pisze:a niby kurde kawałek ścianki - jednak wspinanie w górach to wspinanie w górach , a nie skałki...
A robiłeś coś na tej ściance czy tak tylko pierd.lisz, bo uważasz, że piorun wcześniej sprawdza gdzie kto robił kurs?
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

tomek.l pisze:A robiłeś coś na tej ściance czy tak tylko pierd.lisz
A Kolega myślę coś tam robił, ale chyba nie za wiele, skoro ta "ścianka" tak Kolegę ubodła. Jedna, dwie drogi zgadłem ?

Pozdrawiam
Jan
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Nie przesadzaj z tym kolegą ani z jakimś bodzeniem czy zgadywankami.
Nie znoszę tylko jak ktoś czyjąś śmierć w górach wykorzystuje do przytykania, pouczania i wytykania.
Jak Ci to nie przeszkadza to tym bardziej nie używaj takich słów jak kolega.
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Lukas pisze:To taki przytyk między wierszami dla niektórych szkół co myślały że można zrobić kurs taternicki w Holle albo Paklenicy bo są drogi wielowyciągowe..
Oj oj.... do dziś pamiętam jak na ok. 4 wyciągu (właśnie w Holl) nagle nadeszły chmury, dosłownie było to kilka minut, zaczęło walić piorunami i czułam, że "to" jest coraz bliżej mnie, cała się trzęsłam ze strachu, jak i pewnie z zimna, partnera nie słyszałam nic a nic, ruchy liny jakoś słabo wyczuwałam, bo lało i waliło, a przecież ten cholerny stres. Pierwszy raz się tak bałam burzy, modliłam się, cokolwiek byle tylko burza odeszła. W górę były jeszcze chyba 2 wyciągi. Poza kompletnym przemoczeniem, ogromnym strachem nic się nie stało, ale było groźnie. Holl i Paklenica to podobne wspinanie jak w Tatrach - w sensie, że uczysz się tego samego. Podejścia masz nieraz też po 2h, a nawet więcej - porównywalnie do tatrzańskich. Drogi obite, jak i na własnej. Burza może zabić tu i tu (niestety), bo to nie skałki - zresztą w skałkach też może, tak jak i wszędzie.
Ostatnio zmieniony ndz 18 lip, 2010 przez Agaar, łącznie zmieniany 1 raz.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

tomek.l pisze:Nie znoszę tylko jak ktoś czyjąś śmierć w górach wykorzystuje do przytykania, pouczania i wytykania.
To dlaczego Kolego tak niewyraźnie o tym napisałeś, przy okazji znacznie wyraźniej zaznaczając że byłeś i wiesz ?

Pozdrawiam
Jan
uszba

-#6
Posty: 1612
Rejestracja: ndz 08 maja, 2005
Lokalizacja: Niemcy

Post autor: uszba »

tomek.l pisze:Nie znoszę tylko jak ktoś czyjąś śmierć w górach wykorzystuje do przytykania, pouczania i wytykania.
Właśnie to robisz w stosunku do Lukasa. Przeczytaj dokładnie co napisał; chyba w ogóle nie zrozumiałeś o co mu chodzi.
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Agaar pisze:Holl i Paklenica to podobne wspinanie jak w Tatrach - w sensie, że uczysz się tego samego. Podejścia masz nieraz też po 2h, a nawet więcej - porównywalnie do tatrzańskich.
no jednak Aguś nie bardzo :) - nie jest to region górski, zresztą jasno wypowiedziała się na ten temat ostatnio PZA - ale już nie wałkujmy tego.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Lukas pisze:To taki przytyk między wierszami dla niektórych szkół co myślały że można zrobić kurs taternicki w Holle albo Paklenicy bo są drogi wielowyciągowe..
uszba pisze:Właśnie to robisz w stosunku do Lukasa. Przeczytaj dokładnie co napisał; chyba w ogóle nie zrozumiałeś o co mu chodzi.
Może tomek.l chodziło o nie przytykanie w ogóle w temacie śmierci. :think:
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Lukas pisze:no jednak Aguś nie bardzo
Byłam tu i tam. Podczas burzy bałam się porównywalnie tu i tam. Wszystko działo się w ciągu kilku minut.
Ja tam różnicy nie widzę poza tymi, że Holl - wapień, wiele dróg obitych. Tatry - granit, zwykle drogi na własnej. Aha, różnica jest jeszcze taka, że w Tatrach idzie się minimum te 2 godz. pod ścianę, a w Holl można w 10min, a jak komuś chce się zapieprzać pod piękną ścianę to i 2 godziny nie starczą (niestety przez burzę również... tam nie doszłam :/)

Co tam będę mówić, pojedziesz niedługo i wszystko stanie się jasne. ;) Oczywiście burzy w ścianie nie życzę nikomu!

Przy okazji trochę info czy to góry czy nie: Rax-Schneeberg-Gruppe – grupa górska w Alpach Styryjsko-Dolnoaustriackich, części Północnych Alp Wapiennych. Leży w Austrii, w krajach związkowych Styria i Dolna Austria. Najwyższym szczytem jest Schneeberg, który osiąga 2076 m. Głównym miastem regionu jest Mürzzuschlag. Wikipedia
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
ODPOWIEDZ