Kurtka to takie cuś, co zakładam na polar czy softa jak z nieba coś ostro zaczyna padać lub wiatrzycho wygina smreki i zakładam, że soft już sobie z tym nie poradzi więc po co go przemoczyć.
aaaachaaaaa , to ja się przyznaję ,że też mam kurtkę zawsze w plecaku taką za dwa złote z kapturem
Kurtka Smoliku to to pomarańczowe co założyłam na Wołowcu
miałem ciemne okulary
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Tak na serio , tylko , powyżej pewnej granicy deszcz nie pada ,a ze śniegiem softshel sobie dobrze radzi , jeżeli chodzi o zimno to mam cos dodatkowego w plecaku
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Ja też już od dawna nie noszę gore - szarotka zrozum to , dobry soft i heja. Na zimę mam primaloft ale to inna bajka. Co do polarka co kolega pisze na początku to sam nie wiem co poradzić - bo widać dopiero zaczynasz kompletować ciuszki więc i tak to studnia bez dna. Kupisz polar 200 może i ciepły ale przewieje go jak złoto więc trzeba coś mieć na wierzch typu kurtka w tym wypadku, za rok kupisz softa to zaś się 200 pod spód nie zmieści i faktycznie będzie go miał na ognisko tak jak ja .
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
Ja jak chodziłam w polarze to było ok, bo nie wiedziałam co to soft. Więc koledze może to też nie przeszkadzać, że przewiewa wszystko.
Ja nie wiem, nie rozumiem Was, że tak mało odzieży Wam starcza. Wtedy jak piździło w Tatrach to miałam koszulkę + polar + ciepła kurtka, rozgrzewałam się herbatą z termosu i później wiśniówką (wiem, wiem niby to szkodzi bo rozszerza naczynia krwionośne itd... ale mi pomaga ). Wdy jak piłam tą wiśniówkę to ciężko było mi trzymać ją w ręce, bo palce odmarzały prawie jak jak w Himalajach na 7800m n.p.m., a Wy piszecie, że koszulka + soft?
i to jak zmienia
Ja w sumie z termiką nie mam problemu, ale jedyne co zawsze mi marznie to dłonie. Nie ważne jakie rękawiczki założe, zawsze mi zimno. W miarę sprawdzają się w moim przypadku rękawiczki z Windstopperem, mimo że praktycznie nie grzeje. Każdy ma inny sposób odczuwania zimna/ciepła co warunkuje dobór odpowiednich ubrań i materiałów.
spełnia,ale do pewnego momentu.jak piździ jak w kieleckim to nie daje rady.poza tym kobiety inaczej odczuwają.nie pamiętałam o ile mniej,wiec znalazłam:
Opracowując komfort termiczny użytkownika śpiwora, uwzględniono płeć użytkownika. Z badań wyniknęło, iż kobiety wymagają o około 7C większego komfortu cieplnego.
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Lukas pisze:Ja też już od dawna nie noszę gore - szarotka zrozum to , dobry soft i heja. Na zimę mam primaloft ale to inna bajka. Co do polarka co kolega pisze na początku to sam nie wiem co poradzić - bo widać dopiero zaczynasz kompletować ciuszki więc i tak to studnia bez dna. Kupisz polar 200 może i ciepły ale przewieje go jak złoto więc trzeba coś mieć na wierzch typu kurtka w tym wypadku, za rok kupisz softa to zaś się 200 pod spód nie zmieści i faktycznie będzie go miał na ognisko tak jak ja .
Na większe wiatry i deszcze mam kurtkę hi-tecu, także teraz poszukuję czegoś na ogrzanie się w zimniejszych chwilach Niestety na porządniejszy softshell w tej chwili nie mam kasy, dlatego wolę kupić polar i ew. coś ciekawszego na wiosnę, a polar zostanie do pokonywania drogi na uczelnie. Tylko że po dzisiejszej wizycie w sklepie jestem trochę przerażony ceną, polar z wzmocnieniami-350 zł :/
Miguel89 pisze:Tylko że po dzisiejszej wizycie w sklepie jestem trochę przerażony ceną, polar z wzmocnieniami-350 zł :/
na bank to jakiś windstopper - głównie one mają wzmocnienia aby nie przetrzeć membrany , zwykłe normalne polary to np 200 z berghausa na świetnym materiale AWL max 200zł
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
Asik pisze:Z badań wyniknęło, iż kobiety wymagają o około 7C większego komfortu cieplnego.
Smolik pisze:No wiadomo ,że maja więcej tk. tłuszczowej od mężczyzn
jak potrzebują wiecej ciepła to raczej mają mniej tkanki niż faceci? no bo w sumie skad ją mają mieć-piwa tyle nie żłopią
ehh mój dyrektor miał jednak racje gdy mówił ze połowa ludzi nie rozumie tego co czyta
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Asik pisze:spełnia,ale do pewnego momentu.jak piździ jak w kieleckim to nie daje rady.poza tym kobiety inaczej odczuwają.nie pamiętałam o ile mniej,wiec znalazłam:
Opracowując komfort termiczny użytkownika śpiwora, uwzględniono płeć użytkownika. Z badań wyniknęło, iż kobiety wymagają o około 7C większego komfortu cieplnego.
Ty Asik potrzebujesz w góry faceta-ogrzewacza a nie sterty ciuchów
Miguel89 pisze:Tylko że po dzisiejszej wizycie w sklepie jestem trochę przerażony ceną, polar z wzmocnieniami-350 zł :/
Kup Ty sobie lepiej tani "polarek" na bazarze za dyche czy dwie, a resztę kasy dołóż do porządnego ss co to masz sobie w przyszości kupić.
Ostatnio zmieniony czw 08 lip, 2010 przez świster, łącznie zmieniany 1 raz.
Asik pisze:
mam ,kupiłam na przecenie chyba za 80zł.
srednio jestem zadowolona,drugi raz bym go nie wybrała.
eh materiał jest ok, a w tych z bazarku to tylko udają polar, ale każdy lubi co innego i a tak mało istotne bo polar to już trochę faktycznie jest passe. Ad meritum Asik nie wiem czy wiesz ale kobiety mają więcej tkanki tłuszczowej procentowo oczywiście statystycznie, ale statystyczny Polak nie istnieje
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
No niestety polar, winstopery były trochę droższe Ale to był taki cool dzezi pro sklep, ogólnie ceny trochę kosmiczne mieli, zostanę przy zwykłych turystycznych i go/inter sporcie (i tam pewnie jakiś polarek się znajdzie) Swoją drogą to mój ostatni polar właśnie jest takim fajnym no name'm, który służy mi ok 5 lat, ale niestety zrzuciłem parę kilo i wyglądam w nim i czuję się jak śledzik
A na ss to lepiej po studencku zarobić, zbierać to bym zbierał przez 2 lata biorąc pod uwagę ile kasy mi idzie na kserowanie książek na studiach
Lukas pisze:eh materiał jest ok, a w tych z bazarku to tylko udają polar, ale każdy lubi co innego i a tak mało istotne bo polar to już trochę faktycznie jest passe
łooo matko! sie znalazł jazzy
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz