Świnica

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Milczar

-#1
Posty: 3
Rejestracja: wt 29 cze, 2010
Lokalizacja: Tomaszów Maz.

Świnica

Post autor: Milczar »

Witam.Mam pytanko który wariant trasy lepiej wybrac.Murowaniec-Świnicka Przełęcz-Świnica-Zawrat-Murowaniec czy odwrotnie Zawrat-Świnica-Świnicka Przełęcz???
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Najlepiej popróbować obu, ja bym wybrał ten drugi, przyjemniej się podchodzi. Mam nadzieję, że warunki będziesz miał letnie, szczególnie jeśli chodzi o żleb zawratowy i świnicki. Bo na razie to one tam raczej nie są letnie.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Milczar

-#1
Posty: 3
Rejestracja: wt 29 cze, 2010
Lokalizacja: Tomaszów Maz.

Post autor: Milczar »

Wybieram sie tam wejśc między 16 a 19 lipca
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Milczar pisze:Wybieram sie tam wejśc między 16 a 19 lipca
Nic mi to nie mówi jakie będą warunki. ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Z tego co widziałem to w niedziele zarówno swinicka jak i Zawrat są w śniegu. Pewnie się to do połowy lipca zmieni.
Awatar użytkownika
tommer91

-#6
Posty: 1173
Rejestracja: ndz 09 mar, 2008
Lokalizacja: Myszków/Kraków

Post autor: tommer91 »

Ja wybrałem trasę Zawrat - Świnica - Świnicka Przeł. Najtrudniejszym odcinkiem jest fragment Zawrat - Świnica, a łatwiej się podchodzi. Można też się zastanowić nad dojściem do przeł. Liliowe i stamtąd schodzić to Murowańca.
Don't shit, where you eat
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Świnica

Post autor: andy67 »

Milczar pisze:Witam.Mam pytanko który wariant trasy lepiej wybrac.Murowaniec-Świnicka Przełęcz-Świnica-Zawrat-Murowaniec czy odwrotnie Zawrat-Świnica-Świnicka Przełęcz???
A jakieś bliższe dane ? Gdzie już byłeś, ile masz z grubsza lat, jaką kondycję itp ?
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Milczar pisze:Mam pytanko który wariant trasy lepiej wybrac.Murowaniec-Świnicka Przełęcz-Świnica-Zawrat-Murowaniec czy odwrotnie Zawrat-Świnica-Świnicka Przełęcz???
Oba są ciekawe. Jeśli wolisz w trudniejszym terenie (bardziej stromo, klamry, łańcuchy) wchodzić a nie schodzić to wybierz wariant -Zawrat-Świnica-Świnicka Przełęcz. Jeśli odwrotnie to -Murowaniec-Świnicka Przełęcz-Świnica-Zawrat-Murowaniec :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

Szarotka pisze:Oba są ciekawe. Jeśli wolisz w trudniejszym terenie (bardziej stromo, klamry, łańcuchy) wchodzić a nie schodzić to wybierz wariant -Zawrat-Świnica-Świnicka Przełęcz.
Nie chce wyjść na czepialskiego gościa, wiec się tylko grzecznie zapytam :P
Gdzie na tych szlakach są klamry? Dawno tam nie byłem a sklerozę mam tylko częściową. A może dołożyli coś nowego :think:
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

świster pisze:Gdzie na tych szlakach są klamry? Dawno tam nie byłem a sklerozę mam tylko częściową. A może dołożyli coś nowego
podejście na Zawrat
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Na odcinku Świnica - Zawrat też parę klamer jest.
Każdemu jego Everest...
Milczar

-#1
Posty: 3
Rejestracja: wt 29 cze, 2010
Lokalizacja: Tomaszów Maz.

Post autor: Milczar »

andy67 pisze:A jakieś bliższe dane ? Gdzie już byłeś, ile masz z grubsza lat, jaką kondycję itp ?
Troche szlaków zaliczyłem juz,ale to były proste szlaki.W tym roku chce cos trudniejszego zaliczyc.Mam prawie 30 na karku i raczej nie naganną kondycje :)
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

No to z grubsza już wiesz co i jak. :)
Każdemu jego Everest...
przemek67

-#1
Posty: 21
Rejestracja: pt 02 lip, 2010
Lokalizacja: Kielce

Post autor: przemek67 »

Jak pogoda będzie niepewna to wybrałbym od Zawratu.
W razie czego zawsze łatwiej z tamtąd zawrócić.

Kilka tat temu jak tam byłem to zauważyłem że jest poprowadzona nowa ściezka lewą stroną żlebu i były nowe łańcuchy.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

przemek67 pisze:W razie czego zawsze łatwiej z tamtąd zawrócić.
A z drugiej strony trudniej ? :think:
przemek67 pisze:Kilka tat temu jak tam byłem to zauważyłem że jest poprowadzona nowa ściezka lewą stroną żlebu i były nowe łańcuchy.
Teraz już są stare. Dawno temu musiałeś być przed tym wypadem w którym to zauważyłeś szlak "Nowym Zawratem" ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Terez

-#2
Posty: 51
Rejestracja: czw 11 wrz, 2008
Lokalizacja: WD / Lublin

Post autor: Terez »

Witam. Nie byłem jeszcze na Świnicy, planuje to zrobić w czasie najbliższego pobytu w górach. Skłaniam się ku wejściu od Kasprowego i powrotu przez Zawrat do Murowańca. Jednak na mojej mapie szlak od Murowańca na Zawrat, szczególnie odcinek po rozwidleniu na Kozi, oznaczony jest jako zalecany na przejście w jednym kierunku, na Zawrat. Robią się tam korki czy nie powinno być problemów na tym odcinku?
kocham zapach napalmu o poranku...
tyberiusz1437

-#1
Posty: 41
Rejestracja: wt 10 sie, 2010

Post autor: tyberiusz1437 »

Terez pisze:Witam. Nie byłem jeszcze na Świnicy, planuje to zrobić w czasie najbliższego pobytu w górach. Skłaniam się ku wejściu od Kasprowego i powrotu przez Zawrat do Murowańca. Jednak na mojej mapie szlak od Murowańca na Zawrat, szczególnie odcinek po rozwidleniu na Kozi, oznaczony jest jako zalecany na przejście w jednym kierunku, na Zawrat. Robią się tam korki czy nie powinno być problemów na tym odcinku?
Spokojnie możesz tamtędy schodzic. Im niżej tym szerzej. Może tylko w górnej czesci szlaku przy łańcuchach będzie trzeba się wymijac, moim zdaniem nie masz sie czego obawiac.
Poniżej zaznaczonego miejsca juz nie ma mowy o korkach, tych bardziej bym sie obawiał na samej Świnicy.

Obrazek
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

świster pisze:
Szarotka pisze:Oba są ciekawe. Jeśli wolisz w trudniejszym terenie (bardziej stromo, klamry, łańcuchy) wchodzić a nie schodzić to wybierz wariant -Zawrat-Świnica-Świnicka Przełęcz.
Gdzie na tych szlakach są klamry? Dawno tam nie byłem a sklerozę mam tylko częściową.
No i wszystko jasne - sklerozę mam większą niż częściową :))
Przypadkowo pojawiłem się na tym szlaku (po siedmniu latach) i czułem się tam jakbym był po raz pierwszy a nie czwarty-piąty.

Sporo eksponowanych półeczek, łańcuchów od cholery, klamer 8 naliczyłem (da się przejść bez dotykania), miejscami dużo kruszyzny. Oczywiście żywej duszy nie było, ale nie chciałbym tam być w czasie "zakorkowania" szlaku.
Awatar użytkownika
stachu982

-#3
Posty: 148
Rejestracja: pt 02 mar, 2007
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: stachu982 »

Terez, a nie bierzesz pod uwagę zejścia z Zawratu do DPS ?
2 lata temu poszedłem trasą
Kuźnice - Kasprowy (przez M. Turnie) - Swinica - Zawrat - DPS - Siklawa - Wodogrzmoty - Palenica.

Tu jest kilka fotek.
http://picasaweb.google.com/ktaosmieak/ ... directlink

pzdr
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

świster pisze:nie chciałbym tam być w czasie "zakorkowania" szlaku.
Ja byłem właśnie, omijaliśmy z żoną tłumek bokiem poza szlakiem (gdzie się dało), a jak się nie dało i raz chwyciłem łańcuch, to się wyciągnął z kółka i wybierałem go jak rybak tuńczyka na mistrzostwach świata (jakiś idiota urwany łańcuch zaczepił tak, żeby tego nie było widać). Poza tym pamiętam wycieczkę Japończyków przerzucających sobie dzieci, gdy klamry były rzadko :O i zakonnice w habitach wspinające się kominkami :P .
Jednym słowem totalny odjazd.
ODPOWIEDZ