ceny nowoleśne
-
obserwator
-

- Posty: 9
- Rejestracja: ndz 08 lip, 2007
ceny nowoleśne
czy ktoś się orientuje, ile obecnie trzeba zapłacić za nocleg w taniej kwaterze w Nowej Leśnej, pozdrawiam;
w lutym u Romów płaciłem 6E sądzę że przeciętnie między 8-10E
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
-
Jagiellonia w Tatrach
-

- Posty: 473
- Rejestracja: ndz 20 lis, 2005
- Lokalizacja: Białystok
Zwykle spałam za 10E. Można taniej, ale warunki takie sobie...
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
burżujAgaar pisze:Zwykle spałam za 10E. Można taniej, ale warunki takie sobie...
A tak na poważnie to co w lutym mieliśmy to porażka była. Chodziło o to że na jedną noc tylko Romowie nas wzięli bo powiedzieliśmy że mamy śpiwory i nie trzeba pościeli. Ale grzyb na ścianach w nocy jak zgasło w piecu to koleżankę w cienkim śpiworze zaczęło telepać, łazienka to szkoda gadać.. więc fucktycznie kole 10E trzeba zapłacić za coś przyzwoitego.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Ja wolę spać za 10E ale normalnie się umyć i spać bezpiecznie... a nie martwić się, że samochód zginie czy ktoś mi coś zrobi.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
No Ty Huczaj za te swoje 3 złote dziennie wielkiego wyboru nie masz.Huczaj pisze:A ja wolę spać w tzw krzokach. Albo byle gdzie. Ale co kto lubiAgaar pisze:Ja wolę spać za 10E ale normalnie się umyć i spać bezpiecznie... a nie martwić się, że samochód zginie czy ktoś mi coś zrobi.10E za nocleg? Może w Alpach był zapłacił, ale "u nas".. .
Każdemu jego Everest...
Uważaj na kleszcze.... albo niedźwiedzie.Huczaj pisze:A ja wolę spać w tzw krzokach
Co kto lubi, ja po męczącym dniu lubię się dobrze umyć, zjeść coś ciepłego i wyspać się
Natomiast jeśli ma to być za 3zł.... to wielkiego wyboru nie ma. Chyba że pojedzie się do magicznej austriackiej krainy... gdzie mycie, spanie za darmo, a jedzenie w bagażniku z Polski
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
andy67 pisze:No Ty Huczaj za te swoje 3 złote dziennie wielkiego wyboru nie masz. laughing
krzymul pisze:złotówkę, za 3 zł to Huczaj trzy dni obskoczy razz
Dziękuje WamAgaar pisze:Natomiast jeśli ma to być za 3zł.... to wielkiego wyboru nie ma. Chyba że pojedzie się do magicznej austriackiej krainy... gdzie mycie, spanie za darmo, a jedzenie w bagażniku z Polski smile Da się za 3zł happy
W sumie ja też się lubię umyć, zjeść coś ciepłego i wyspać się ale:Agaar pisze:Co kto lubi, ja po męczącym dniu lubię się dobrze umyć, zjeść coś ciepłego i wyspać się
1. W "krzokach" jest to możliwe
2. Jeśli nie jest to trudno kilka dni wytrzymam.
A ciepłe żarcie mogę sobie ugotować nawet w "krzokach" z pkrzywami i niedźwiedziami


