Trasy dla 12 latka

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Majkel

-#1
Posty: 19
Rejestracja: pt 18 cze, 2010

Trasy dla 12 latka

Post autor: Majkel »

Witam Was serdecznie
Jestem nowy na forum i mam kilka pytań więc do rzeczy.
7 lipca wybieram się w Tatry (będę tam trzeci raz, więc co nieco wiem ;) ). Jadę tam ze znajomymi i mamy w planie 3 poważniejsze trasy:
1. Orla Perc- cała, od Murowańca przez Zawrat po Krzyżne.
2. Podejście na Zawrat i dalej na Świnicę, potem w drodze powrotnej mamy zamiar zahaczyć Kościelec i powrót do Kuźnic.
3. Mięguszowiecka przełęcz pod Chłopkiem( na Rysach już byłem więc trzeba spróbować czegoś innego :)).
Będziemy wędrować w 3-osobowej grupie (ja 22 lata, kuzyn 26 lat i wujek 36 lat). jesteśmy rozważnymi ludźmi i nie będziemy się wstydzili zawrócić ze szlaku w razie jakiejś nagłej sytuacji. I tu moje pytanie: czy na którąś z powyższych tras możemy zabrać 12 letniego chłopaka? Oczywiście chodzi mi o trasę 2 i 3 bo na OP to na pewno go nie zabierzemy :D . Dodam, że ma on dobrą kondycję i w wieku 7 lat wszedł z nami w ciągu jednego dnia na Giewont, Kopę Kondracką i Kasprowy Wierch. Co myślicie, czy ma on szanse "zaliczyć" z nami te dwa szlaki?
Jeśli tak to w jakich miejscach może napotkać trudności?


Pozdrawiam wszystkich forumowiczy i proszę o odpowiedź. ;)
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Najwięcej zależy od warunków jakie będą w tych dniach na szlakach - czyli pogoda i ewentualnie zalegający tu i ówdzie stary śnieg. Tego nikt dzisiaj przewidzieć nie jest w stanie.

A dzieciaka 12-letniego jeśli nie jest zapasionym maniakiem komputera można zabrać wszędzie, będzie was w końcu 3 dorosłych (zakładam że w miarę sprawnych fizycznie) na niego jednego. Poza tym zawsze można (a nawet trzeba) zawrócić gdyby coś choć trochę było nie tak. Zdrowie przede wszystkim.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Trudno mi coś poradzić, bo widzę że z Was niezłe harpagany....ja jak trzeci raz byłem w Tatrach to na Kopieniec wylazłem. No, ale warunki może były nie takie jak będziecie mieli, czyli bezdeszczowo, bez płatów śnieżnych i temperatura znośna, jednym słowem taka "żyćnieumierać" ;) :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Majkel

-#1
Posty: 19
Rejestracja: pt 18 cze, 2010

Post autor: Majkel »

krzymul pisze:Trudno mi coś poradzić, bo widzę że z Was niezłe harpagany.... D
Hehe, dobre. :D

Ok dzięki za odpowiedzi. A jakbyśmy go zabrali to gdzie miałby on największe problemy? Podejście na Zawrat? Wejście na Kościelec?
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

krzymul pisze:ja jak trzeci raz byłem w Tatrach to na Kopieniec wylazłem.
A ja za pierwszym na Nosal - i to w stylu alpejskim :D
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
tommer91

-#6
Posty: 1173
Rejestracja: ndz 09 mar, 2008
Lokalizacja: Myszków/Kraków

Post autor: tommer91 »

Majkel pisze:Podejście na Zawrat?
Moim zdaniem w trasie nr 2 najtrudniejszy jest odcinek Zawrat - Świnica. Podejście na Zawrat w normalnych warunkach pogodowych można bez problemów zrobić prawie bez używania łańcuchów, a ten drugi raczej nie. O Kościelcu nic nie powiem, bo na tą górę mam klątwę. 2 próby - raz porządna ulewa na Karbie, a za drugim razem słychać było tam burzę (zaczęło lać minutę po dojściu do Murowańca). A tak naprawdę to wszystko będzie zależało od położenia płatów śniegu.
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us
Pytanie do znawców :P. Czy szlak przechodzi przez widoczny tutaj płat śniegu?. W tamtym miejscu nie mogę tego szlaku ze zdjęcia zlokalizować. (zdjęcie zrobione 28 czerwca zeszłego roku).
Don't shit, where you eat
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Pod Zawratem chyba się to nie zdąży wytopić, cały żleb jest w śniegu, szlak zasypany, więc na Zawrat podchodzi się tak jak w zimie czyli żlebem. Te płaty śniegu to nawet zmrożone nie są, zwykła breja po kostki.
Majkel

-#1
Posty: 19
Rejestracja: pt 18 cze, 2010

Post autor: Majkel »

A ile czasu mniej więcej zajęłoby pokonanie wyżej wymienionych tras? Na OP i trasę nr 2 starujemy z samego południa Zakopanego (15 min drogi do Kuźnic), a na MPpCH to oczywiście od Palenicy nieszczęsnym asfaltem.
Tempo mamy lepsze niż jest to na mapach ale wiadomo, że trudno przewidzieć ile ludzi będzie na trasie dlatego na Orlą chcemy wystartować już o 4 rano :) Ile czasu może zając przejście całej OP?
Awatar użytkownika
Rafał

-#6
Posty: 1111
Rejestracja: pt 05 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Rafał »

Czasy najlepiej policzcie z map, doliczając trochę na odpoczynki (na niektórych mapach są takie czasy, że nie trzeba nic doliczać). Gdyby przypadkiem brakło czasu, to zawsze można zrezygnować np. z Kościelca, czy przejść OP do Granatów, a nie Krzyżnego. Czas przejścia OP zależy głównie od ilości turystów i związanych z nią zatorów w trudniejszych miejscach. Standardowo (spokojne tempo, niezbyt duże "korki" po drodze) ok. 6-7 godzin wychodzi od Zawratu po Krzyżne.
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

12-latek to duży chłopak. Będzie szedł jak kozica :)
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
Barek

-#5
Posty: 688
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Barek »

Tak jak napisal Tomer,najtrudniejszym odcinkiem bedzie ten od Zawratu na Swinice i ze Swinicy w str.Swinickiej(gorny odcinek),lancuchy plus dosc znaczne ekzpozycje,reszta tras jak np Koscielec trudnosci raczej nie powinny przyniesc,oczywiscie wszystko zalezy od warunkow danego dnia :)
Co do fotki:to z tego co pamietam szlak idzie,przy dolnej granicy tego plata snieznego:)dalej jzu za ciemno zeby cos zobaczyc...
Majkel

-#1
Posty: 19
Rejestracja: pt 18 cze, 2010

Post autor: Majkel »

Ok dzięki, już jestem trochę spokojniejszy i wiem, że da radę :)
Mam jeszcze jedno, ostatnie pytanko: ile śniegu możemy napotkać ok. 10 lipca na wyżej wymienionych trasach? Czy może on utrudnić znacząco wędrówkę?
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Majkel pisze: Mam jeszcze jedno, ostatnie pytanko: ile śniegu możemy napotkać ok. 10 lipca na wyżej wymienionych trasach? Czy może on utrudnić znacząco wędrówkę?
To jest za 3 tygodnie. Wszystko się może zdarzyć. Np. w czerwcu 2006 roku dowaliło tyle śniegu że można było na nartach śmigać.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Agaar pisze:12-latek to duży chłopak. Będzie szedł jak kozica
Jaki jest rodzaj męski od kozicy? Kozic? Samiec?
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Huczaj pisze:Kozic? Samiec?
na samca kozicy się mówi najczęściej kozioł. W każdym razie ja spotkałam się właśnie z takim określeniem.
Majkel

-#1
Posty: 19
Rejestracja: pt 18 cze, 2010

Post autor: Majkel »

andy67 pisze: To jest za 3 tygodnie. Wszystko się może zdarzyć. Np. w czerwcu 2006 roku dowaliło tyle śniegu że można było na nartach śmigać.
No mam nadzieję, że nie będzie tak źle bo nie mamy sprzętu na warunki zimowe więc jeśli spadnie śnieg to nici z planów :(
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

tommer91 pisze:O Kościelcu nic nie powiem, bo na tą górę mam klątwę. 2 próby
tez miałam z nim problemu,włazłam chyba za 4 podejsciem :think:
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Majkel pisze:Oczywiście chodzi mi o trasę 2 i 3 bo na OP to na pewno go nie zabierzemy
Mój wnuk Filip w wieku 12 lat przeszedł przez Czerwoną Ławkę. Na OP nie był bo mamy "Polskotatrowstręt". Ale pewnie by przeszedł, najwyżej z obejściem drabinki bo nerwy opiekunów też są coś warte.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Asik pisze:tez miałam z nim problemu,włazłam chyba za 4 podejsciem
Pierwsza próba w wieku lat trzech, zwycięska w wieku lat siedmiu?
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

Janek pisze:
Asik pisze:tez miałam z nim problemu,włazłam chyba za 4 podejsciem
Pierwsza próba w wieku lat trzech, zwycięska w wieku lat siedmiu?
no co ty?zwariowales? wiesz że ejstem w gorącej wodzie kąpana 8) wszystkie próby w jednym roku, tak akurat na 3 urodziny zrobiłam sobie prezent :P
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
ODPOWIEDZ