Tutaj to jest light. Doszukujecie się
Zakończyło się tak, że gość napisał, że zgłosi mnie do prokuratury.
Za pół roku wpadłem na jego stronkę. Ciekawe było to, że jego żona pół roku przed tematem na TG złożyła pozew o rozwód.
Cóż, czasami żarciki okazują się trafione...
A taka persona z niego była... Może Mieh to ten sam gość.



