Nocowanie na dziko

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Cezary

-#1
Posty: 7
Rejestracja: sob 28 lut, 2004
Lokalizacja: Mrągowo

Nocowanie na dziko

Post autor: Cezary »

Pozdrawiam wszystkich
Chciałem się dowiedzieć czy zdarzało wam się przenocować na dziko?

W tym roku w planach mam szlak graniowy od przełęczy Huciańskiej do Bystrej, a następnie od schroniska Ornak przez czerwone - Kasprowy do Murowańca gdzie po noclegu wejście spowrotem na grań i dojście orlą do przełęczy Krzyżne.
Po dość cięszkim i długim odcinku między przełęczą Huciańską a Wołowcem nie chce tracić prawie 1000 m różnicy wzniesień żeby drugiego dnia znów to podchodzić. Dlatego zastanawiam się nad opcją noclegu na dziko w rejonie Wołowca.
Co wy na to

Pozdrawiam
Cezary
Ostatnio zmieniony sob 28 lut, 2004 przez Cezary, łącznie zmieniany 1 raz.
Lackowa

-#2
Posty: 88
Rejestracja: pn 08 gru, 2003
Lokalizacja: Gorlice

Post autor: Lackowa »

Nocowałem 2 razy na dziko w Tatrach. Raz pod Starorabociańskim w kolibie w dolinie Raczkowej, a drugim razem w dolinie Koprowej.
To dobry pomysł z tym noclegiem na grani po co marnować czas na schodzenie do schronisk.
Adamires

-#4
Posty: 370
Rejestracja: sob 21 lut, 2004
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: Adamires »

Witam

Ja nocowałem na dziko koło Murowańca

A pomysł z noclegiem na szlaku bardzo dobry, jeżeli zależy Ci na zrobieniu długiej trasy w krótkim czasie.
Tak ja zrobiłem w Karkonoszach (zimą) idąc szlakiem przyjaźni. Dzień bardzo krótki, a do tego schodzić do schroniska nie było sensu.
Cezary

-#1
Posty: 7
Rejestracja: sob 28 lut, 2004
Lokalizacja: Mrągowo

Post autor: Cezary »

Adamires i Lackowa napisaliście, że nocowaliście na dziko.
Chciałem wiedzieć jak to dokładnie wyglądało:
czy było to w lesie, kosówce, a może wprost na szlaku.
czy mieliście śpiwory
i jakie są wasze rady co do noclegu na dziko
Lackowa

-#2
Posty: 88
Rejestracja: pn 08 gru, 2003
Lokalizacja: Gorlice

Post autor: Lackowa »

Witam.
Ja rozbijam namiot tam gdzie mnie noc zastanie na szlaku ale przeważnie blisko wody. Śpiwór i karimata to podstawowy sprzęt w góry bez tego nie wyobrażam sobie noclegu na dziko. Oczywiście trzeba mieć ze sobą kartusze do przygotowania czegoś do jedzenia.
To kiedy planujesz ten nocleg na dziko.
Pozdrawiam
Cezary

-#1
Posty: 7
Rejestracja: sob 28 lut, 2004
Lokalizacja: Mrągowo

Post autor: Cezary »

W góry wyjeżdzam zawsze w sierpniu lub wrześniu
W tedy właśnie mam zamiar przeć ten szlak graniowy z noclegiem na dziko.
A co ze strażnikami parku?
Jak cię złapią wystarczy powiedzięć że się nie zdążyło przed nocą i bało się iść po cienmku.


Pozdrawia Cezary
ODPOWIEDZ