Wypadki górskie i lotnicze

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Mikun - to tekst Twojego autorstwa? Bo jeśli nie to dobrych zwyczajów należy podanie źródła. Szczególnie przy tekście o tak kontrowersyjnej treści.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

http://blogmedia24.pl/node/28434

to jest źródło - pan Kokos26 - dziennikarz, który nie lubi pisać pod prawdziwym nazwiskiem a pisuje naogół szmatławe teksty z dość zręcznym udawaniem bezstronności.

Gratuluję upodobań politycznych, Mikun. Naprawdę szczerze! Ale dlaczego nie podałeś źródła - czyżby wstyd było podać. Naiwne działanie, szczególnie w dobie wyszukiwarek google
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

I ten słabiak Tusk taki chytry plan obmyślił ? A geniusze Kaczyńscy i ich nie mniej genialna świta tak dali się podejść ?

:))
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Dragan

-#6
Posty: 1221
Rejestracja: śr 31 sty, 2007
Lokalizacja: Okolice Torunia

Post autor: Dragan »

Mają ludzie sprane mózgi :O
"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Dragan pisze:Mają ludzie sprane mózgi
niektórzy na pewno. Najgorsze, że przez tych co głosza swoje kosmiczne teorie zakrzykiwani sa ci co zadają sensowne pytania. A tych jest wiele.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Dragan pisze:Mają ludzie sprane mózgi :O
Internet jest pełny takiego g.... Wolne medium w końcu :))
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Dragan pisze:Mają ludzie sprane mózgi surprised
Ano mają, ale niekoniecznie Ci, których masz na myśli.... :think: :))
Właśnie z takiej oto przyczyny....że....
andy67 pisze:Internet jest pełny takiego g.... Wolne medium w końcu
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Trochę o wypadkach, śledztwach, wnioskach i takich tam różnych wojskowych kwiatkach:

http://www.altair.com.pl/start-4439


W sumie mnie to nie dziwi, dobrze wiem że armia = bałagan.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Robi się ciekawie w sprawie smoleńskiej. Na autopilocie lecieli podobno do ostatnich chwil.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

andy67 pisze:Na autopilocie lecieli podobno do ostatnich chwil.
takie cos znalazłem. Inny samolot, inne lotnisko:

http://lotnictwo.net.pl/blogs/allover/3 ... 02_24.html
W drodze powrotnej slyszymy o wypadku A330 w Libii. Smutno. Ponoc robili podejscie VOR/DME przy kiepskiej pogodzie i rozbili sie kilometr przed pasem. Bylo to tuz po wschodzie slonca i pod slonce w pyle. Ciekawe co sie stalo? Samolot byl nowy i wracali na znane im lotnisko. Latwo powiedziec blad pilota ale wypadek to caly lancuch zdarzen. Przypominam sobie historie sprzed paru lat. Jak to mowia wiecej szczescia niz rozumu... podchodzilismy do Kathmandu w Nepalu. Za nami gory ponad 3000m a przed nami pod 8000m. Na tym lotnisku bylem pare razy wczesniej przy dobrej pogodzie. Tym razem CBki we mgle. W kokpicie 4 doswiadczonych pilotow w tym instruktor. Ja dzielny drugi na 767-300 i tym razem pilot lecacy. Wczesniej w Bangkoku z szefem pilotow mielismy dyskusje na temat tego podejscia. Na poczatku duzo step down fixow wedlug DME ale pozniej tylko tabelka i MDA (Minimum Descent Altituitude). Thai Airwys ktory lata tam na 777 uzywa na podejsciu Vnav. My sie mamy takiej opcji ale szef wpadl na pomysl aby sobie cos takiego wykrowac. Co mila DME i nowa wysokosc... Poczatek podejscia jak zawsze z 16000 stop. Po prostej. Przeskakujemy pierwsze gory i na maxa do dolu. Pelne klapy i podwozie uzywajac modu FLC (Flight Level Change). Daje nam on wtedy zawsze minimalny ciag i na maksa w dol. wedlug zalecen szefa wklepalem punkt co mile i co mile zmieniam wysokosc na MCP (Mode Control Panel -glowny panel autopilota). Z tak duzym znizaniem co chwila samolot przechwytuje nam nowa wysokosc. Znow trzeba krecic i wciskac guzik. Trudno z ty nadazyc tym bardziej ze co ALT CAPTURE to samolot sam dodaje mocy i zaczyna wyrownywac. Po paru milach nadal krece i wciskam. Za oknem wszystko na bialo. w pewnym momencie slychac ostrzezenie z EGPWSa "SINK RATE". Nie moze byc! Jestesmy jeszcze bardzo daleko od lotniska a ten komunikat moze byc tylko bardzo blisko ziemi... GO AROUND!!!!!! Pelen ciag i mocno podrywam samolot. Klapy 20 i podwozie do gory. Spogladam w bok i jestesmy na wysokosci kominow. Robi mi sie na przemian goraco i zimni a w gardle czuje dziwny smak. To smak strachu. Tera byle szybciej do gory i z daleka od gor. Przez dziure w chmurach widzimy lotnisko ale z tego juz nie wyladujemy. Staram sie pozbierac. Co sie stalo? Jakos nikt nie ma na to odpowiedzi. Wjechali bysmy sprawnym samolotem w glebe nawet o tym nie wiedzac. Klasyczny CFIT (Controlled Flight Into Terrain). Komisja by miala trudny orzech do zgryzienia. Nastepne podejscie. Pogoda jest teraz lepsza i z daleka widzimy lotnisko. Ale dopiero nad MDA dotarlo do nas co sie wczesniej stalo. Tak krecilem wysokoscia ze przeszlismy MDA nawet tego nie zauwazajac. EGPWS nas uratowal. Ta lekcja pozostanie ze mna na cale zycie
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

I tak powoli, powoli zmierzamy do końca:

http://www.tvn24.pl/0,1657365,0,1,na-mi ... omosc.html
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Najbardziej zastanawiający jest fakt podania przez międzynarodową komisję informacji o braku doświadczenia pilotów i niekompetencji załogi.
Ech Ci polscy piloci, po nalataniu prawie 4 tys. h jeszcze nie nauczyli się pilotażu.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
ketivv

-#5
Posty: 951
Rejestracja: pn 28 wrz, 2009
Lokalizacja: mama, tato, romantyczny nastroj, wino :-)

Post autor: ketivv »

krzymul pisze:po nalataniu prawie 4 tys. h jeszcze nie nauczyli się pilotażu
gdzie masz 4 tys h na tym samolocie ?

"Gazeta informuje, że dowódca samolotu w tym charakterze na Tu-154M miał wylatane tylko 530 godzin, drugi pilot - 160 godzin, inżynier pokładowy - 235 godzin, a nawigator - zaledwie 30 godzin."

http://www.tvn24.pl/12691,1657106,,,ros ... omosc.html
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Jeśli była jakakolwiek wina czy zaniedbanie po stronie rosyjskiej to i tak się o tym nie dowiemy.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

ketivv pisze:gdzie masz 4 tys h na tym samolocie ?
a gdzie napisałem, że na tym ?, no dobra gdzieś czytałem że 3500 h, wycofuję się z tego: "prawie 4 tys. h "
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

mefistofeles pisze:Jeśli była jakakolwiek wina czy zaniedbanie po stronie rosyjskiej to i tak się o tym nie dowiemy.
Jeśli była jakakolwiek wina czy zaniedbanie po stronie Mozambiku, Związku Hodowców Fretek, Krystyny z gazowni, lub Twojej, to i tak się o tym nie dowiemy, niestety. Za to możemy gorąco w tę winę wierzyć, budując kolejne, teorie spiskowe i starając zarazić nią innych. Cała nadzieja w rozsądku.

Pozdrawiam
Jan
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Jest rzeczą oczywistą, że jest to wina Rosjan - mają w tym Smoleńsku lotnisko do d*** i tylko dlatego aby Polakom zrobić na złość nie zmodernizowali go tak aby dorównywało Heathrow, Charles de Gaulle, O. Hara i innym na zachodzie.
Podobno też jeden z kontrolerów kichnął głośno w mikrofon (katar miał, biedak) czym prawdopodobnie przestraszył pilota
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

janek754 pisze:Za to możemy gorąco w tę winę wierzyć, budując kolejne, teorie spiskowe
Możemytez wierzyć we wszystkie słowa rosyjskich rzadowych komisji, które przeciez nigdy nie dałynam podstaw do nieufności...

Pytanie kto gdy prawda w końcu wypłynie wyjdzie na durnia?
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

mefistofeles pisze:Możemytez wierzyć we wszystkie słowa rosyjskich rzadowych komisji, które przeciez nigdy nie dałynam podstaw do nieufności...
Oczywiście, znacznie lepiej nie wierzyć, oskarżać, budować teorie spiskowe, wichrzyć, zniechęcać i zarażać tym innych, innymi słowy nie czekać na to, kto durniem zostanie.
Póki nie ma oczywistych i potwierdzonych dowodów, powtarzanie w kółko, śmiesznych i niepotwierdzonych teorii, przy głębokiej w nich wierze nosi znamiona psychozy.

Pozdrawiam
Jan
ODPOWIEDZ