Bez przesady. To akurat nienajgorszy pomysł. Pamiętaj, że zanim zasiadł w "dużym pałacu" był prezydentem Warszawy, ponoć nienajgorszym.manfred pisze:No i się teraz zacznie...
"Katastrofa samolotu prezydenta. Nikt nie przeżył"
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Hmm a co Ciebie tak ubodło ? To żaden argument ,tylko ilustracja i tyle .Tak Smolik, mogło być inaczej! Wyciągasz jakiś zakurzony link sprzed czterech lat i „wymachujesz” nim jak argumentem? Żeby było "sprawiedliwie", to ociupinkę sobie przy okazji też dokładasz, choć w kontekście odbieram, że czujesz się na tle - lepszy? Ktoś tu mówił o hipokryzji/obłudzie?
Ja tez się śmiałem z kawałów, kabaretów itp. o byłym Prezydencie ,tyle ,że teraz nie zamierzam się tłumaczyć bo po prostu jest mi głupio i wstyd. Nie rozumiem po co udawać i chować się za fasadą frazesów
Ale chorągiewka zawsze.Tak na marginesie – ponoć tylko krowa nie zmienia poglądów
Pozdrawiam
Tomek
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Jak by komuś nie chciał się otworzyć artykuł, zacytuję :
"- Teraz, gdy nagle niedawni krytycy Lecha Kaczyńskiego odkrywają, jak wielkim był mężem stanu, jak ciepłym człowiekiem i jak oddanym patriotą, wszyscy powinni się zgodzić, że zmarłemu Prezydentowi taka forma uczczenia Jego dokonań się po prostu należy – dodał."
"- Teraz, gdy nagle niedawni krytycy Lecha Kaczyńskiego odkrywają, jak wielkim był mężem stanu, jak ciepłym człowiekiem i jak oddanym patriotą, wszyscy powinni się zgodzić, że zmarłemu Prezydentowi taka forma uczczenia Jego dokonań się po prostu należy – dodał."
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
W niedzielę zmarła Jadwiga Kaczyńska, matka Lecha i Jarosława:
http://www.rp.pl/artykul/460071.html
Naprawdę, współczuje Jarosławowi i absolutnie mu się nie dziwie, że nie chce teraz nic mówić ani się pokazywac z innymi politykami.
http://www.rp.pl/artykul/460071.html
Naprawdę, współczuje Jarosławowi i absolutnie mu się nie dziwie, że nie chce teraz nic mówić ani się pokazywac z innymi politykami.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
- ależ! "Ubodło" to za duże słowo. Raczej zwróciło uwagę. Juz tłumaczę dlaczego: jestem przeciwna wypominaniu ludziom zaszłości ( tak ogólnie rzecz biorąc, ale mam nadzieję, że rozumiesz co mam na mysli) i na tej podstawie budowanie aktualnego czegoś tam, szczególnie w delikatnej materii, a taka jest tu poruszana. Jeśli ktoś dojrzewa do zmiany poglądów, to uważam, że ma do tego prawo, i że nalezy ten fakt uszanowac. Nie ma potrzeby, by bez wnikliwej znajomości rzeczy , z tego powodu,wszystkich równac do rzeczy na wietrze - chorągiewek, czy nazywac "obłudnymi", bo raczą się posługiwac skad inąd całkiem obrazowym i uzytecznym sloganem jakim jest nasza poczciwa krowa, choc i tę coraz rzadziej mozna na łące spotkac. Czy Tobie nigdy nie zdarzyło się zmienic poglądu/osądu itp.? ( znów pytanie retoryczne). Trochę żałuję, że się wyrwałam przed szereg, bo w aktualnym czasie nie mam nastroju do dyskusji. Tyle, że wydaje mi się, że do porozumienia, wybaczenia, tolerancji i czego tam jeszcze szlachetnego, jak nic krowa jest dobrym przykładem, a chorągiewka niekoniecznie - jeszcze raz podkreslam, mam nadzieję, że wiesz co chce wyrazic. Dziękuje za rozmowęSmolik pisze:Hmm a co Ciebie tak ubodło ?
"skromnie przyjmować, spokojnie tracić"
Link nie działa, nigdzie nie ma potwierdzenia tej informacji.mefistofeles pisze:W niedzielę zmarła Jadwiga Kaczyńska, matka Lecha i Jarosława:
http://www.rp.pl/artykul/460071.html
Apropos mediów, to mam takie przemyślenie: jeśli miałoby się okazać po analizie czarnych skrzynek, że lądowanie odbyło się pod presją prezydenta (oczywiście sytuacja czysto hipotetyczna), to te same stacje telewizyjne, które go niemal beatyfikują, natychmiast okrzykną go bezpośrednim sprawcą. Łaska mediów na pstrym koniu jeździ 
"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)
Pierwszy posypie głowę popiołem jak tak będzie, na razie jestem w 100% przekonany, że to bujda wyssana z palca.Dragan pisze:jeśli miałoby się okazać po analizie czarnych skrzynek, że lądowanie odbyło się pod presją prezydenta
Zastanawiające, że zawsze następuje zmiana poglądów o kimś w obliczu śmierci osoby osądzanej.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Przyznam się że choć często widzę, to nadal nie potrafię zrozumieć, usprawiedliwiania swoich zachowań, zachowaniami innych, zwłaszcza że zazwyczaj zaciemnia dyskusję i odsuwa od istotnych kwestii.gorzej...współczesne społeczeństwo zatraca się hipokryzji, a to znacznie gorsze od tego, co wymieniłeś.
Ale skoro mowa o hipokryzji, spróbuje się z nią zmierzyć.
Otóż, jako osoba apolityczna, uważam że grzech hipokryzji, jest głównie zasługą mediów, które niejako brały czynny udział w nagonce na Lecha Kaczyńskiego, a teraz gloryfikują go do miana człowieka, prawie że świętego. Widocznie wstyd jest obcy nie tylko zawodowi polityka. Zabrakło chęci, odwagi, czy dziennikarskiej uczciwości (a co to ?) by zdobyć się na jak że potrzebny nam wszystkim obiektywizm. Jak zwykle ważniejsza okazała się "żywotna potrzeba narodu" w postaci "chleba, igrzysk i słupków". Podobna sytuacja, nie tak wcale dawno, miała miejsce w odniesieniu do innego polityka - Romana Giertycha, pamiętacie jeszcze ? co by ten człowiek nie wymyślił, było dla zasady źródłem drwin, krytyk i potępienia. Oczywiście, nie wszystkie pomysły zasługiwały na pochwałę, ale i nie wszystkie zasługiwały na pogardę, a chęć ciągłego działania, reformowania i praktycznie nieskazitelna uczciwość, nie były w stanie w najmniejszym stopniu zmniejszyć negatywnej o nim opinii.
Mimo to uważam że znacznie gorszym od hipokryzji grzechem, jest zaniechanie i znieczulica, ponieważ w swojej społeczno-politycznej formie niszczy narodową jedność od środka, izolując i wyzbywając jednostki, poczucia więzi z narodem, co wcześniej lub później przekłada się na jakość życia nas wszystkich. Mimo różnic zdań, więź z rodakami w społeczeństwie, tak w tą więź ubogim na co dzień, jest bardzo ważna. Spójrzmy jacy jesteśmy ? Sprzedać zdezelowane auto za krocie, to w naszej mentalności doskonały interes, wepchać się w kolejkę czy wysikać w publicznym szalecie nie płacąc to dowód sprytu, a wmówić pracownikowi kryzys, kupując jednocześnie nowe auto - zmysł biznesowy. Jeszcze gorzej jest za granicą, Polak to z reguły najgorszy pracodawca dla Polaka. W USA, które dla wielu mienią się mitycznym edenem, pierwszy krok na drodze emigracyjnej normalności jest poznanie języka na tyle, by pożegnać pomocnych rodaków i rozpocząć normalną pracę, za normalne pieniądze. Tak się już u nas niestety utarło, że jak ktoś kogoś chce oszukać, to najlepiej w rodzinie, a przynajmniej rodaka, Niemca nie wolno, bo jeszcze sobie źle o nas pomyśli. Tacy już jesteśmy, i nie zmieni się to, dopóki faktu tego w pełni nie zrozumiemy i nie zechcemy zmiany, w międzyczasie marnując okazje taka jak ta, by zrobić choć by maleńki kroczek w kierunku prawdziwej, społecznej solidarności.
W chwili obecnej nie ma już najmniejszego znaczenia pośrednia przyczyna katastrofy, z pewnością nikogo nie ożywi, za to na pewno podzieli Polaków. W całej tej przykrej sytuacji, najbardziej pozytywną kwestią jest realna szansa poprawy, tak ważnych dla nas we współczesnym świecie stosunków Polsko-Rosyjskich, miejmy nadzieję że nie zmarnujemy tej szansy i czegoś przy okazji nauczymy.Dragan pisze:Apropos mediów, to mam takie przemyślenie: jeśli miałoby się okazać po analizie czarnych skrzynek, że lądowanie odbyło się pod presją prezydenta (..)
Pozdrawiam
Jan
- ketivv
-

- Posty: 951
- Rejestracja: pn 28 wrz, 2009
- Lokalizacja: mama, tato, romantyczny nastroj, wino :-)
ciężko i to wykluczyć, presja miejsca i czasu ale od tego są inni ludzie, żeby bez względu na wymagania nawet najważniejszych polityków dbać o bezpieczeństwoDragan pisze: jeśli miałoby się okazać po analizie czarnych skrzynek, że lądowanie odbyło się pod presją prezydenta (oczywiście sytuacja czysto hipotetyczna)
pozdrowienia
ketivv
Żenujące, oglądam TVP i co widzę, te same media które jeszcze niedawno stawiały Prezydenta w wiadomo jakim świetle, a z Prezydentowej robiły nierozgarniętego kocmołucha i symbol brzydoty, teraz gloryfikują parę prezydencką ukazując ich w jak najlepszym świetle. Zmiana poglądów ?, może...zadziwiające jak w jednej chwili można zmienić zdanie o człowieku, a może po prostu już nie trzeba robić nagonki na niewygodnego niektórym partiom i osobom człowieka w celu zdyskredytowania go, On po prostu już nie będzie dla nikogo niewygodny.
Tak to właśnie postępuje się w myśl zasady - tylko krowa nie zmienia poglądów.
Tak to właśnie postępuje się w myśl zasady - tylko krowa nie zmienia poglądów.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Wolałbyś żeby nadal trwała nagonka? Wtedy to byłoby szczere i wszyscy byli by szczęsliwi? O to chodzi? Bo nie rozumiem. Stała się tragedia, teraz wszyscy przedstawiają ofiary jako wybitne osobistości..i co z tego? Ludzie troche przyzwoitości...i szacunku dla rodzin, którym chyba łatwiej słyszeć takie słowa z ust mediów niż kolejne nagonki albo obarczanie winą... . Polskie piekeiłko źle mówią - żle..dobrze mówią - źle..Da się Wam dogodzić?krzymul pisze:Żenujące, oglądam TVP i co widzę, te same media które jeszcze niedawno stawiały Prezydenta w wiadomo jakim świetle, a z Prezydentowej robiły nierozgarniętego kocmołucha i symbol brzydoty, teraz gloryfikują parę prezydencką ukazując ich w jak najlepszym świetle. Zmiana poglądów ?, może...zadziwiające jak w jednej chwili można zmienić zdanie o człowieku, a może po prostu już nie trzeba robić nagonki na niewygodnego niektórym partiom i osobom człowieka w celu zdyskredytowania go, On po prostu już nie będzie dla nikogo niewygodny.
Nie na tych falach odebrałeś ....., zdarza się.Huczaj pisze:Wolałbyś żeby nadal trwała nagonka? Wtedy to byłoby szczere i wszyscy byli by szczęsliwi? O to chodzi? Bo nie rozumiem. Stała się tragedia, teraz wszyscy przedstawiają ofiary jako wybitne osobistości..i co z tego? Ludzie troche przyzwoitości...i szacunku dla rodzin, którym chyba łatwiej słyszeć takie słowa z ust mediów niż kolejne nagonki albo obarczanie winą...
Ale słusznie napisałeś...
Tylko nie w tym znaczeniu, które masz na myśli.Huczaj pisze:Ludzie troche przyzwoitości
Przyzwoitość nakazuje szacunek głowie państwa nie tylko po śmierci, ale również za życia....przede wszystkim za życia.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Gadanie o przyzwoitości mediów można wsadzić między bajki. Każdy średnio rozgarnięty człowiek o tym wie. A odgrzewanie kotletów sprzed katastrofy i użalanie się nad tymi "wrednymi" mediami do niczego nie prowadzi. Zwłaszcza teraz. Na szczęscie takie dyskusje prowadzi się tylko na forum, bo przynajmniej rodziny mają spokój od kolejncyh kłótni.krzymul pisze:Przyzwoitość nakazuje szacunek głowie państwa nie tylko po śmierci, ale również za życia....przede wszystkim za życia.
Gadali źle. Cóż gadali, jak to media. A że teraz nie gadają. I dobrze znaczy że zostało jeszcze jakieś poczucie przyzwoitości.
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
zostałeś dobrze zrozumianyDragan pisze:Zostałem źle zrozumiany, mi nie chodziło o to co wydarzyło się na pokładzie (jeśli się coś takiego okaże to pewnie i tak się o tym nie dowiemy) ale o postawę mediów, bo to rzuciło mi się w oczy najbardziej.
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."




