Czym w Tatry?
W przypadku 1 osoby, zdecydowanie pociągiem z miejscem do leżenia. Tylko na Boga, czemu w tych przedziałach jest albo +40, albo -40
Manewrowanie pokrętełkami nic nie daje.
Ktoś wyżej napisał, że pasują mu nocne pociągi. Dla mnie mogliby puścić choć 1 poranny.
Ktoś wyżej napisał, że pasują mu nocne pociągi. Dla mnie mogliby puścić choć 1 poranny.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Szarotka, złymi pociągami jeździsz.
I chciałabyś rannym? a śpisz w dzień? bo ja jeżdżę nocnym żeby spać, w dzień bym nie mogła.
I chciałabyś rannym? a śpisz w dzień? bo ja jeżdżę nocnym żeby spać, w dzień bym nie mogła.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Specjalnego wyboru nie mamAgaar pisze:Szarotka, złymi pociągami jeździsz.
I chciałabyś rannym? a śpisz w dzień?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
10 lat temu można było wyjechać o 6.00 z Gdańska (Ex Kaszub) i być o 12 z minutami w Krakowie - dale to już autobusem, busem czy PKP - jak kto woli. W każdym razie przed 16 było się zwykle na miejscu. Teraz to chyba niemożliwe - za to autem jak najbardziej.jubikej pisze:dzienny pociag jakby mial wyjechac z gdyni o 4 rano to o 20 bylby w zakopcuto ja zdecydowanie wole noc
Każdemu jego Everest...
Przyjeżdżasz wieczorem/w nocy i nie możesz już iść w góry, ale niektórzy nawet odradzają pójście na szlak po długiej podróży, więc...Szarotka pisze:Chciałabym rannym, poczytałabym sobie całą drogę
Ja po prostu jechałam kilka razy w dzień i niemiłosiernie mi się dłużyło. Poza tym zawsze chodzi o ten dzień dłużej.
Do Krakowa jadę w nocy, rano jestem na miejscu i za jakieś 2 godziny idę na uczelnię wyspana.
Ano trzeba. To nie jest spanie takie jak w łóżku, a takie bardziej drzemanie.speedy pisze:Z tym spaniem to trzeba uważać
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Ja też zawsze nocnymi pociągami, ale nie obywa się to bez przygód. Plan jest oczywiście taki, ze jedziemy pociągiem nocnym , by się wyspać w trasie i rano ruszyć z przytupem i werwą. Jednakże odkąd jeżdżę, jeszcze ni razu nie udało się go zrealizować. Zawsze trafią mi się w przedziale jacyś zapaleńcy górscy z wiśniówką (nie jedną) a i ja sama trunku zabieram niemało na taką okoliczność. Tak więc kosztujemy wspólnie owe napitki do białego rana, racząc się opowieściami i nakręcając na wyprawę. Ostatnim razem to nawet wielebny się znalazł z nami w przedziale, który to również nie poniechał poczęstunku od młodzieży a tym samym przekonał nas trochę do swojej osoby (bo z reguły do czarnych jestem uprzedzona) 
Poważny błąd popełniłam jednak jadąc w tym roku w wakacje. Miałam znów nadzieję na sen w pociągu, ale nie wzięłam pod uwagę tego, że będą wracali źli ludzie z łuskoku w Kostrzynie. No i było lekko pozamiatane bo trzeźwi to oni nie byli a i o górach ciężko było z nimi pogadać- właściwie to ogólnie ciężko było się z nimi porozumieć.
Po takich hulankach w pociągu bardzo ciężko się porusza i dojście do schroniska(obojętnie którego) na kacu graniczy z cudem. Jest płacz i zgrzytanie zębów i to jest NAJLEPSZE ! Chcesz w góry- cierp
Poważny błąd popełniłam jednak jadąc w tym roku w wakacje. Miałam znów nadzieję na sen w pociągu, ale nie wzięłam pod uwagę tego, że będą wracali źli ludzie z łuskoku w Kostrzynie. No i było lekko pozamiatane bo trzeźwi to oni nie byli a i o górach ciężko było z nimi pogadać- właściwie to ogólnie ciężko było się z nimi porozumieć.
Po takich hulankach w pociągu bardzo ciężko się porusza i dojście do schroniska(obojętnie którego) na kacu graniczy z cudem. Jest płacz i zgrzytanie zębów i to jest NAJLEPSZE ! Chcesz w góry- cierp





