Janek pisze:Znasz może takie przysłowie - Jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie?
Z tym Kasprowym to zwykła literówka, spieszyłem się.
Ale nie wiem o co Ci chodzi z tym Chłopkiem.
Szedłem sobie na Chłopka, oczywiście przez Mięguszowiecką Przełęcz pod Chłopkiem, doszedłem pod Chłopka i zrezygnowałem z wejścia. Cykor ze mnie, 15m wspinaczki w trójkowym terenie na żywca to za trudne dla mnie. Jeszcze jakby ktoś był na przełęczy to może bym zaryzykował, ale pusto było, no bo kto normalny się szwenda o tej porze po górach?
pozdr
Zygmunt bardzo ciekawy i przydatny artykuł... Mnie burza spotkała tylko raz,w dolinie Pięciu Stawów, na szczęście do schroniska miałem około 15 minut marszu. Jak walnęło gdzieś niedaleko nas, jak blisko nie wiem, ale błysk był dość jasny...nie powiem wystraszyłem się.
chief pisze:W okresie wiosennym i wczesnego lata, jeśli kole godz. 8 rano jest już gorąco, a nad szczytami pojawiają się chmury kłębiaste.....burza jest w dużym prawdopodobieństwie.....przy chmurach typu cumulus congestus właściwie jest już czerwone światło, i powinno nastąpić nazad, jednak congestus wcale nie oznaczają, że burza mysi być.....ale ryzyko jest już spore.
Masz może zdjęcie congestusa na Tatrami?
chief w Sro, Kwi 23, 2008 20:29 pisze:We wtorek nad Tatrami Zachodnimi, był wręcz "klasyczny" przykład powstawania cumulonimbus