Samowola kosztuje

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
caatoosee

-#6
Posty: 1044
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006

Post autor: caatoosee »

Zakochani w Tatrach pisze:Czy gdybyś bez wizy przekroczył granicę USA i tam by Cię przymknęli, to byś się zdziwił dlaczego i też nie czuł byś się winny?
Jak dam komus w pysk to wiem za co ,rozumiesz? nie czuje sie wtedy winny
Zakochani w Tatrach pisze:Przecież to była granica państwa, tyle, że przebiegała w takim a nie innym terenie - czy to takie trudne do zrozumienia ?
Zresztą ona w dalszym ciągu tam jest, tylko teraz wolno ją przekraczać, a wówczas niestety nie było wolno.
Ja chodze po gorach jak niedzwiedz czy kozica, nie widze granic
"Zdobadz wszystko nie robiac nic"
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

Janek pisze:Życie płata niespodzianki - nie wiem czy tak szybko uda się komendantowi nakryć podobnie spektakularny przykład świadomego złamania przepisu. Którego ukaranie mogłoby przestraszyć PT publiczność
Odpowiadając na tę kwestię, należało by najpierw odpowiedzieć na pytanie, czy w każdym przypadku kara powinna być spektakularnie wysoka, tak aby odstraszała potencjalnych naśladowców. Otóż, moim zdaniem tylko w uzasadnionych przypadkach.

Jeśli wykroczenie ma charakter masowy i powszechny, to tak, można rozważyć taką karę, jeśli natomiast występuje sporadycznie (a tak można by sądzić po tym fragmencie nie wiem czy tak szybko uda się komendantowi nakryć podobnie spektakularny przykład świadomego złamania przepisu.) to nie koniecznie.

Pamiętajmy że zbyt wysoka kara wywoła bunt (bazując na konkretnym przypadku, może się okazać że zbyt srogo ukarany, miast zrozumieć swój błąd i winę, w poczuciu niesprawiedliwości i akcie odwetu wróci na miejsce wykroczenia i spali wspomniany szałas, co było by całkowitą porażką wymiaru sprawiedliwości), z którym można się czasem pogodzić, jeśli spodziewany efekt przyniesie wymierne korzyści, jak choć by zmniejszenie skali zjawiska.

Niestety, wszelkie tego typu decyzje należy podejmować bardzo ostrożnie i rozważnie, ponieważ czasem wywołany efekt może być odwrotny lub nie odnieść żadnego skutku vide liczba pijanych kierowcy na drogach.

Pozdrawiam
Jan
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

caatoosee pisze:
Ja chodze po gorach jak niedzwiedz czy kozica, nie widze granic
Yeti ?

Za czasów żelaznej kurtyny nie byłbyś taka "kozica".
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
caatoosee

-#6
Posty: 1044
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006

Post autor: caatoosee »

andy67 pisze:Za czasów żelaznej kurtyny nie byłbyś taka "kozica
Wiadomo inne czasy
"Zdobadz wszystko nie robiac nic"
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

andy67 pisze:Za czasów żelaznej kurtyny nie byłbyś taka "kozica".
Hmmm. Oczywiście moje wątpliwości dotyczą tylko Tatr - granica Czechosłowacji z NRF była pilnowana jak cholera.
Praktycznie było tak, że było można po słowackiej stronie chodzić gdzie się żywnie chciało bo strażnicy TANAP byli osobami mitycznymi, ja nigdy się z takimś kimś nie spotkałem, a przewodnicy byli na etacie w TANAP i to czy mieli czy nie mieli klientów nie miało na ich zarobki najmniejszego wpływu. Byt określa świadomość - jasne?
Miejsca gdzie "warowali" WOP-iści obu stron były doskonale znane.

dla młodszych - WOP - Wojska Ochrony Pogranicza.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
myszoz

-#5
Posty: 851
Rejestracja: ndz 11 sty, 2009
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: myszoz »

gb pisze:Jakaż więc jest przyczyna i jaki pożytek - z przedstawiania poglądów, co do których przedstawiający ma świadomość ich nieżyciowości, czy też niemożliwości realizacji???
"marzenia są domeną ludzi wielkich" - nie wiem gdzie to przeczytałem :D
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

gb pisze:Być może na UW nadal skojarzenie "docent" = "docent marcowy" jest w "zbiorowej pamięci"...
"dziękujemy panie doktorze!
-...docencie...
- doceniamy, doceniamy!"
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Rafał

-#6
Posty: 1111
Rejestracja: pt 05 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Rafał »

Kolejna akcja Straży Parku:
Tygodnik Podhalański pisze: Strażnicy TPN przyłapali na nielegalnym biwaku w jaskini 12 turystów

W nocy z soboty na niedzielę strażnicy Parku Tatrzańskiego przyłapali na gorącym uczynku dwanaścioro turystów, którzy bez pozwolenia weszli do położonej poza szlakami Jaskini Miętusiej.

- W sobotę w godzinach wieczornych otrzymaliśmy informację, że ok. 20 turystów wybrało się bez pozwoleń na wyprawę do Jaskini Miętusiej, gdzie chcieli spędzić całą noc - relacjonuje Edward Wlazło, komendant Straży TPN. - W niedzielę, ok. godz. 3 rano patrol naszych strażników, przed wylotem jaskini natrafił na pięć osób, które właśnie wyszły z jaskini.

Byli to mężczyźni w wieku od 25 do 39 lat Warszawy i okolic, a także z Grójca. Za wejście do jaskini bez zgody dyrektora TPN i zejście ze szlaku każdy z nich został ukarany mandatem po 300 złotych. Po kilkudziesięciu minutach z jaskini wyszły kolejne osoby. Jeden z mężczyzn zachowywał się ordynarnie wobec strażników, ale po kilku minutach przeprosił i przyjął mandat.

W sumie, w czasie nocnej akcji strażnicy nałożyli mandaty o łącznej wartości przeszło 3 tys. złotych na 10 mężczyzn i 2 kobiety .

W sobotę w Dol. Kościeliskiej w okolicach Raptawickiej Turni strażnicy zatrzymali również dwóch zakopiańczyków, którzy wspinali się poza szlakiem. Także i oni zostali ukarani mandatami po 300 złotych.
http://www.tygodnikpodhalanski.pl/www/i ... 28b97b597e
ODPOWIEDZ