Czy ktoś spał kiedykolwiek w kolebie?
Koleby w Tatrach
Koleby w Tatrach
Poszukuję informacji o skalnych kolebach na terenie Tatr Polskich. Tzn. w miarę dokładne opisy gdzie są zlokalizowane plus parę słów o warunkach (prysznic, światło
) itp
Czy ktoś spał kiedykolwiek w kolebie?
Czy ktoś spał kiedykolwiek w kolebie?
Dziura nad Roztoką. L21-12d/58p
Gmina Bukowina Tatrzańska, Tatry Wysokie, Dolina Roztoki, Wołoszyn.
Właściciel terenu: Skarb Państwa (Tatrzański Park Narodowy).
Wysokość otworu: ok. 1450 m n.p.m.
Wysokość otworu nad dnem Doliny Roztoki: ok. 130 m.
Ekspozycja otworu: ku SE.
Długość: 10 m.
Deniwelacja: + 4 m.
Niestety prysznica brak
Świnicka Koleba (Dziura w Gąsienicowej Turni). L18-54d/41p
Gmina Bukowina Tatrzańska, Tatry Wysokie, Dolina Pięciu Stawów Polskich, Dolinka pod Kołem, Gąsienicowa Turnia.
Właściciel terenu: Skarb Państwa (Tatrzański Park Narodowy).
Wysokość otworu: ok. 2260 m n.p.m.
Wysokość otworu nad dnem Doliny Pięciu Stawów Polskich (Dolinki pod Kołem): ok. 370 m.
Ekspozycja otworu: ku SW.
Długość: 5 m.
Deniwelacja: + 1 m.
Dziura w Miedzianym Kosturze. N20-14d/82p
Gm. Bukowina Tatrz., Tatry Wysokie, Dolina Pięciu Stawów Polskich, Miedziane.
Właściciel terenu: Skarb Państwa (Tatrzański Park Narodowy).
Wysokość otworu: ok. 2000 m n.p.m.
Wysokość otworu nad dnem Dol. Pięciu Stawów Polskich: ok. 330 m.
Ekspozycja otworu: ku NE.
Długość: 5.5 m.
Deniwelacja: + 2 m.
http://st.zak.fm.interia.pl/bst/bst15/b15_6.htm
Nigdy nie spałem w żadnej rozpadlinie skalnej
Pozdrawiam
Jurek
Gmina Bukowina Tatrzańska, Tatry Wysokie, Dolina Roztoki, Wołoszyn.
Właściciel terenu: Skarb Państwa (Tatrzański Park Narodowy).
Wysokość otworu: ok. 1450 m n.p.m.
Wysokość otworu nad dnem Doliny Roztoki: ok. 130 m.
Ekspozycja otworu: ku SE.
Długość: 10 m.
Deniwelacja: + 4 m.
Niestety prysznica brak
Świnicka Koleba (Dziura w Gąsienicowej Turni). L18-54d/41p
Gmina Bukowina Tatrzańska, Tatry Wysokie, Dolina Pięciu Stawów Polskich, Dolinka pod Kołem, Gąsienicowa Turnia.
Właściciel terenu: Skarb Państwa (Tatrzański Park Narodowy).
Wysokość otworu: ok. 2260 m n.p.m.
Wysokość otworu nad dnem Doliny Pięciu Stawów Polskich (Dolinki pod Kołem): ok. 370 m.
Ekspozycja otworu: ku SW.
Długość: 5 m.
Deniwelacja: + 1 m.
Dziura w Miedzianym Kosturze. N20-14d/82p
Gm. Bukowina Tatrz., Tatry Wysokie, Dolina Pięciu Stawów Polskich, Miedziane.
Właściciel terenu: Skarb Państwa (Tatrzański Park Narodowy).
Wysokość otworu: ok. 2000 m n.p.m.
Wysokość otworu nad dnem Dol. Pięciu Stawów Polskich: ok. 330 m.
Ekspozycja otworu: ku NE.
Długość: 5.5 m.
Deniwelacja: + 2 m.
http://st.zak.fm.interia.pl/bst/bst15/b15_6.htm
Pozdrawiam
Jurek
Ostatnio zmieniony czw 26 lut, 2004 przez Jurek, łącznie zmieniany 1 raz.
Specyalnością tatrzańską są tak zwane "koleby" okapy utworzone przez duże głazy. Znaleźć je można we wszystkich niemal dolinach, w rozmaitych jakościach. Najlepsze mają niezaciekający dach, równe dno, zasłonięte boki (gdzie tego niema, buduje się murki z kamieni), tudzież wodę i kosówkę w pobliżu. Znakomite są między innemi koleby: pod bulą Hińczowych Stawów, w Czeskiej, Walentkowej, w Dolinie Zimnej Wody. Ułożywszy posłanie z cetyny i ognisko - po góralsku "watrę" u wejścia, śpi się w nich wygodnie i ciepło. Natomiast ognisko rozłożone pod gołem niebem, nawet w lesie, niedostatecznie łagodzi chłód nocy, tak że zwykle nad ranem niepodobna już spać, chyba że się zaopatrzyło w dobre okrycie. Podobnie ma się rzecz z nocowaniem w kolebie bez ognia. Najswobodniejszy jest taternik w wyborze miejsca na nocleg, gdy weźmie ze sobą worek do spania, kawał batystu, lub dwa płaszcze, z których jeden służy do okrycia nóg. Nie potrzeba w takim razie szukać koleby, gdy noc pogodna i niezbyt zimna; wystarczy kępa borówek, lub bujnej trawy. Miejsca położone na południowych stokach są z reguły lepsze, bo cieplejsze, od dna dolin, w które spływa nocą zimne powietrze. Jeśli się niema dostatecznego okrycia, lub w deszczu, lepiej jest iść choćby powoli doliną, niż spędzić całą noc na szczękaniu zębami, poczem jest i tak następny dzień z reguły stracony. Nie odnosi się to oczywiście do przypadków, w których noc zaskoczy turystę w trudnych skałach.
Mam nieposkromioną ochotę żeby przekimać chociaż jedną nockę w jakiejś przytulnej kolebie (ale raczej bez ogniska), a także pod namiotem w okolicach grani (ale to się pewnie w Tatrach nie uda)...
Po prostu zwykła ciekawość poznawcza - na chodzenie od koleby do koleby raczej się nie nastawiam, bo w żadnej nie podają szarlotek.
A poza tym mam już niezłą wprawę - codziennie kolebię się po 2 godziny swoim starym samochodem do pracy i do domu...

Po prostu zwykła ciekawość poznawcza - na chodzenie od koleby do koleby raczej się nie nastawiam, bo w żadnej nie podają szarlotek.
A poza tym mam już niezłą wprawę - codziennie kolebię się po 2 godziny swoim starym samochodem do pracy i do domu...
-
Widmo Brockenu
-

- Posty: 302
- Rejestracja: pn 13 paź, 2003
- Kontakt:
Hallo milosnicy kolebiarstwa!
W Polskich Tatrach Wysokich najslynniejszymy kolebami byly (czy jeszcze istnieja nie wiem?) : Koleba w Bandziochu , Koleba przy Zmarzlym Stawie, Koleba w Buczynowej Dolince. Nie nocowalem w zadnej z nich ale za to zdarzalo sie w kosówce
Przy paskudnej pogodzie naprawde lepiej podazyc do najblizszego schroniska.. Nocleg w kolebie lub kosówie wchodzi w gre w ladne i cieple noce.
pozdrawiam
Zbyszko
W Polskich Tatrach Wysokich najslynniejszymy kolebami byly (czy jeszcze istnieja nie wiem?) : Koleba w Bandziochu , Koleba przy Zmarzlym Stawie, Koleba w Buczynowej Dolince. Nie nocowalem w zadnej z nich ale za to zdarzalo sie w kosówce
Przy paskudnej pogodzie naprawde lepiej podazyc do najblizszego schroniska.. Nocleg w kolebie lub kosówie wchodzi w gre w ladne i cieple noce.
pozdrawiam
Zbyszko
Znajduje się ona na buli na wysokości 1725 m i jest jedną z bardziej znanych koleb w Tatrach. W internecie można znaleźć nawet jej zdjęcia, ale w tej chwili nie pamiętam gdzie. Poszukaj też na innych forach górskich.prezes pisze:slyszalem ostatnio o kolebie nad czarnym stawem pod rysami, gdzieś na początku szlaku na chłopka, może ktoś coś o niej wie więcej?
miałem przyjemność kimania pewnego razu w kolebie w Bańdziochu, było to w marcu, wrażenia super, zwłaszcza w nocy jak wiatr duje i nornice szperają w jedzeniu. Nie wiem jak jest latem, podejrzewam, że ciężko o miejscówkę ze względu na duże obłożenie tego obiektu przez taterników.
......jest jeszcze koleba w Pańszczycy.
......jest jeszcze koleba w Pańszczycy.
znalazłem kolejną dyskusje na ten temat:
http://www.gropa.pl/forum/phpbb2/viewto ... 11752b7022
http://www.gropa.pl/forum/phpbb2/viewto ... 11752b7022
- diablak1223
-

- Posty: 615
- Rejestracja: pt 15 kwie, 2005
- Lokalizacja: wawa







