Tatry w 1 dzień

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Huczaj pisze:Pozatym każdy wie, że górołaz to świetny materiał na męża
A górołazki jeszcze lepszy materiał na żonę. Przychodzisz do domu i zastajesz kartkę:

Kochanie, pojchałam w Alpy, wróce za jakieś 4 tygodnie. Pamiętaj aby codzień sprzątać i wycierać kurze. Bardzo mi przykro ale nie zdążyłam zrobić pranie, będzie tego jakiś sześć załadowań pralki, zaczniej już od dzisiaj. Co jeszcze, ściany strasznie przybrudzone, wymaluj. Aha, u mojej mamy czeka na ciebie jakieś 30 kg śliwek - zrób powidła. Tylko pamiętaj mieszać w garnku przy gotowaniu, przypalone powidła są niedobre. Karta kredytowa, której pewnie szukałeś, leży na telewizorze, przykro mi ale masz drobny debet, Wojtkowi, memu partnerowi trzeba było kupić trochę szpeju, za niewielkie pieniądze zresztą, coś koło 6000 zł, sam rozumiesz, bezpieczeństwo przede wszystkim.
Całuję, Twoja Kasia
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Janek pisze:A górołazki jeszcze lepszy materiał na żonę. Przychodzisz do domu i zastajesz kartkę:
Nie, ja zastawałbym taką kartkę:

Kochanie, pojechałam w Alpy, jesteśmy umówieni na przełęczy, bedę tam na Ciebie czekać z Anną, Patrycją i Małgorzatą. Piwo mamy, także nie musisz już dzwigać. Szpeju nabrałyśmy, weź tylko osobisty. Bilet lotniczy leży na stoliku, kanapki z tuńczykiem są w lodówce.

Czekamy na Ciebie,
Twoja Kasia
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziula24 »

Janek pisze:Kochanie, pojchałam w Alpy, wróce za jakieś 4 tygodnie. Pamiętaj aby codzień sprzątać i wycierać kurze. Bardzo mi przykro ale nie zdążyłam zrobić pranie, będzie tego jakiś sześć załadowań pralki, zaczniej już od dzisiaj. Co jeszcze, ściany strasznie przybrudzone, wymaluj. Aha, u mojej mamy czeka na ciebie jakieś 30 kg śliwek - zrób powidła. Tylko pamiętaj mieszać w garnku przy gotowaniu, przypalone powidła są niedobre. Karta kredytowa, której pewnie szukałeś, leży na telewizorze, przykro mi ale masz drobny debet, Wojtkowi, memu partnerowi trzeba było kupić trochę szpeju, za niewielkie pieniądze zresztą, coś koło 6000 zł, sam rozumiesz, bezpieczeństwo przede wszystkim.
Całuję, Twoja Kasia
:))
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.

Anna Kamieńska
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Huczaj pisze:Kochanie, pojechałam w Alpy, jesteśmy umówieni na przełęczy, bedę tam na Ciebie czekać z Anną, Patrycją i Małgorzatą. Piwo mamy, także nie musisz już dzwigać. Szpeju nabrałyśmy, weź tylko osobisty. Bilet lotniczy leży na stoliku, kanapki z tuńczykiem są w lodówce.

Czekamy na Ciebie,
Twoja Kasia

Zapomnij! :P

Aha, brakuje mi wyobraźni aby napisać co będzie w kartce, o ile w domu jest przychówek, szczególnie taki od 2 do 6 lat - będzie to nie kartka tylko broszura.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
caatoosee

-#6
Posty: 1044
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006

Post autor: caatoosee »

włóczęga pisze:W śpiworze leżał sobie młody Słowak wpatrując się w horyzont poczerwieniały już od ledwo, co ukrytego słońca. Nad Zachodnimi Tatrami jaśniała poświata nadając krajobrazowi wyjątkowego kolorytu. W Dolinie Cichej, a właściwie w Tylnej Cichej Dolinie panował już lekki półmrok, a w oddali z lasu wyłonił się jeleń, Wpatrywaliśmy się przez chwilę razem w ten jakby malowany świat. Zazdrościłem mu, czasu, jaki mógł poświęcić na wchłanianie tego, czego doznawał. Ja nie miałem nawet czasu na to, by wyciągnąć z plecaka aparat fotograficzny
Wloczega czuje ze sie kiedys w Tatrach spotkamy,jestes chyba jedyny tu na forum z ktorym chetnie pochodzil bym po gorach,
Ostatnio zmieniony śr 03 lut, 2010 przez caatoosee, łącznie zmieniany 1 raz.
"Zdobadz wszystko nie robiac nic"
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

caatoosee pisze:a w oddali z lasu wyłonił się jeleń,
A jak z lasu wyłoni się niedźwiedzica z małymi?
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
caatoosee

-#6
Posty: 1044
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006

Post autor: caatoosee »

Janek pisze:A jak z lasu wyłoni się niedźwiedzica z małymi?
smaruje sie czyms co mnie niedzwiedzie omijaja 8)
"Zdobadz wszystko nie robiac nic"
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

caatoosee pisze:smaruje sie czyms co mnie niedzwiedzie omijaja
...ponoć zapachu nieświeżego mięsa nie lubią.....ale to wystarczy zdjąć buty... ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

krzymul pisze:...ponoć zapachu nieświeżego mięsa nie lubią....
Lubią, lubią choć musi być trzymane w lodówce :D
Jednym z przysmaków misków na wiosne jest ... kozia padlina. Przeszukują lawiniska (topr powinien sobie jednego przygarnąć ), ludziną pewnie też nie pogardzą :think:
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzymul pisze:ale to wystarczy zdjąć buty...
Im lepsza marka tym skuteczniejsze...

Najlepsza jest jednak dobra flinta...
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

świster pisze:Jednym z przysmaków misków na wiosne jest ... kozia padlina
No tak, ale to mrożonki...i tak nie capi jak...
Janek pisze: lepsza marka
.....butów. :P
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

włóczęga pisze:Żeby nie być gołosłownym - dam relację z tamtego dnia.
.....Szkoda, że tak rzadko wstawiasz relacje z pobytu w Tatrach - są świetne :) .

Teraz już wiem dlaczego pisałeś kiedyś w komentarzu do mojej relacji z Zaworów, że nie masz zdjęć z tego pięknego miejsca.
Mnie muchy pożyć nie dały, ale ja się tam jeszcze wybiorę - tylko już nie w czerwcu :) .....

Pozdrawiam.

Ala :) .
Zakochani w Tatrach
Nebukadnezar

-#1
Posty: 7
Rejestracja: pn 25 sty, 2010

Post autor: Nebukadnezar »

Źle zostałem zrozumiany (choć wyraziłem się jasno). Ja nie pytam się "Co myślicie na temat...?" lub "Czy uważacie, że to jest do przejścia?" Moje pytanie brzmi czy słyszeliście o kimś, kto przeszedł polskie Tatry w 1 dzień.
Niestety pańskie tezy, Panie Janku są nietrafione. I nie napisał pan czy słyszał o kims kto Tatry w 1 dzień przeszedł.
Awatar użytkownika
caatoosee

-#6
Posty: 1044
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006

Post autor: caatoosee »

Nebukadnezar pisze:Moje pytanie brzmi czy słyszeliście o kimś, kto przeszedł polskie Tatry w 1 dzień.
W jeden dzien to trzeba przebiec nie przejsc

http://www.lenczowski.pl/sport/bieganie/tatry04.html
"Zdobadz wszystko nie robiac nic"
włóczęga

-#5
Posty: 583
Rejestracja: czw 12 maja, 2005
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: włóczęga »

Zakochani w Tatrach pisze:.....Szkoda, że tak rzadko wstawiasz relacje z pobytu w Tatrach - są świetne .
caatoosee pisze:Wloczega czuje ze sie kiedys w Tatrach spotkamy,jestes chyba jedyny tu na forum z ktorym chetnie pochodzil bym po gorach,
Miło przeczytać kilka takich słów.
Mam spisanych kilkadziesiąt swoich relacji z Tatr i innych gór Polski i Europy. Po takich zachętach, pomyślałem, że może je wstawię. Chciałem kiedyś opublikować je sobie w formie papierowej /dla siebie, rodziny i znajomych/. Może się wezmę i kilkadziesiąt tu wstawię :-).
Nie wiem tylko gdzie? :-) Bo jeśli bym to robił, to chyba w jednym miejscu. Muszę porozumieć się z kimś, kto poradzi.
Nebukadnezar

-#1
Posty: 7
Rejestracja: pn 25 sty, 2010

Post autor: Nebukadnezar »

Lol ! Niezły harpagan :O
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

włóczęga pisze:Żeby nie być gołosłownym - dam relację z tamtego dnia.
Bardzo przyjamnie się czytało :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
caatoosee

-#6
Posty: 1044
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006

Post autor: caatoosee »

http://www.lenczowski.pl/sport/bieganie/tatry04.html

napisalem do tego goscia maila i okazalo sie ze nie doszedl do wolowca,,

wiec jak ktos chce byc pierwszym w polsce to moze to zrealizowac rysy- wolowiec ,jak oczywiscie ma kondyche ;)

ja mam pare extremalnych ciekawych planow ale to za rok w tatrach ;)
"Zdobadz wszystko nie robiac nic"
Awatar użytkownika
WojtekPoz

-#3
Posty: 165
Rejestracja: pt 22 maja, 2009
Lokalizacja: Poznań

Post autor: WojtekPoz »

Witam po przerwie
To co trzeba przejść aby się tego piwa napić? 8)
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Wyczytałem, że gość z Wołowca do parkingu u wlotu/wylotu Dol. Chochołowskiej szedł 2 h. Czy jest to możliwe ? :think: , czy ktoś z Was tzn. normalnych pokonał tą trasę w czasie nawet 1,5 raza dłuższym ? :think:
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
ODPOWIEDZ