wejscie na Gerlach

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
polonezik

-#1
Posty: 43
Rejestracja: wt 23 wrz, 2008

wejscie na Gerlach

Post autor: polonezik »

Witam Was,
w sierpniu planuje wejscie na Gerlach oczywiście z przewodnikiem.
Chciałbym abyście mi spróbowali porównać poziom trudności do naszych szlaków. Z naszych przeszedłem Orlą Perć, Rysy (od naszej strony), Świnica ( od Przełęczy Świnickiej). Która trasa jest według Was łatwiejsza?

pozdrawiam
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Oczywiście będzie decydować przewodnik. Na Gierlach prowadzą dwie trasy - od Doliny Wielickiej przez tzw. Próbę Wielicką, trudność porównywalna do wejścia na Świnicę, obojętnie czy od Zawratu czy też Kasprowego, oraz od Doliny Batyżowieckiej, przez tzw. Próbę Batyżowiecką, o trudnościach porównywalnych do Orlej Perci, szczególnie w rejonie Kozich Czub. Ta druga najczęściej używana do zejścia.
Tylko jedno zastrzeżenie - to co wyżej dotyczy stanu przed kradzieżą łańcuchów. Czy je z powrotem zamontowano - nie wiem. Ale od czego przewodnik ma linę.
Jestem gorszego sortu...
polonezik

-#1
Posty: 43
Rejestracja: wt 23 wrz, 2008

Post autor: polonezik »

dziekuję, dziś mam mieć wiadomość od kilku przewodników posiadających licencję pozwalającą na wej. na Gerlach więc poznam ceny i drogę wej/zejścia.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

wchodzi się wielicką, schodzi batyzowiecką.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Rafał

-#6
Posty: 1111
Rejestracja: pt 05 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Rafał »

Tak jak Mefistofeles napisał - prawie 100% grup wchodzi przez Wielicką Próbę, a schodzi przez Batyżowiecką. Zdarzają się pojedyncze przypadki odwrotnego kierunku. Na obu Próbach są ubezpieczenia w postaci klamr. Miejsce gdzie są łańcuchy jest poniżej Batyżowieckiej Próby (stan po kradzieży, gdzie jeszcze były/skąd ukradziono - nie wiem). Historycznie wchodzono też na Gerlach od strony Gerlachowskiego Kotła - ale teraz chyba żadni przewodnicy tamtędy nie prowadzą. Jest jeszcze, dużo trudniejsza, opcja wejścia granią od Polskiego Grzebienia przez liczne pomniejsze wierzchołki i Zadni Gerlach, tzw. droga Martina. Przewodnicy za tę trasę biorą więcej i mogą wziąć maksymalnie 2 osoby (chyba).
Awatar użytkownika
caatoosee

-#6
Posty: 1044
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006

Post autor: caatoosee »

polonezik pisze:dziś mam mieć wiadomość od kilku przewodników posiadających licencję pozwalającą na wej. na Gerlach więc poznam ceny i drogę wej/zejścia.
Jezeli moge cos doradzic to to ze najlepiej nie umawiac sie tydzien dwa wczesniej z przewodnikiem bo nie wiadomo na jaka pogode sie trafi.Najlepiej jechac na Slowacje i jak jest piekna pogoda poprostu zadzwonic dzien wczesniej z Slaskiego Domu i sie umowic na drugi dzien ,chyba ze chcesz isc w mgle i tylko zaliczyc Gierlach.
"Zdobadz wszystko nie robiac nic"
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

1. Nie wiem po co ktoś by miał kraść łańcuchy na Gerlachu.... Sami przewodnicy zapewne je powycinali żeby więcej ludzi z nich nie korzystało.
2. Tyle kasy za głupiego Gerlacha z Wielicką Próbą, która jest nudna jak flaki z olejem. Jest tyle ciekawszych szczytów i tras, które są bardziej warte takiej kasy, np. Pośrednia Grań.
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

polonezik pisze:w sierpniu planuje wejscie na Gerlach oczywiście z przewodnikiem.
Pozwolę sobie dwa słowa napisać.
Jak już iść na Gerlach z przewodnikiem, to moim zdaniem, najlepiej drogą Martina. Na Wielicki i Batyżowiecki żleb szkoda kasy, większość drogi jest nieciekawa, a trudności punktowe. Martinowka, choć nieco trudniejsza, to jednak z przewodnikiem nie będzie stanowić problemu (chyba że kondycyjny, bo to jest kawał drogi), a z całą pewnością, jako jedna z piękniejszych spośród "łatwych" tatrzańskich graniówek, zostanie w pamięci na zawsze.

Pozdrawiam
Jan
polonezik

-#1
Posty: 43
Rejestracja: wt 23 wrz, 2008

Post autor: polonezik »

dzięki za wszystkie uwagi. Wezme pod uwagę drogę Martina.
Jak sie ma poziom trudności drogi Martina do Orlej Perci?
Mam na myśli identyko pogodę.
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

Droga Martina to jakieś II ,Orla Perć to bodaj 0, ale nie wiem jak jest naprawdę bo kiedym tam lazł to miejscami było zimno i lodowato :)
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Jeśli ktoś ma problemy z odpornością na przepaścistość to schodzenie w Batyżowiecką może być "nerwowe"
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Rafał

-#6
Posty: 1111
Rejestracja: pt 05 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Rafał »

Słowacki filmik przedstawiający wejście drogą Martina: http://www.tatramountainguide.sk/html/p ... y_mar.html
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Rafał pisze:Słowacki filmik przedstawiający wejście drogą Martina
super sprawa ten film. :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

Szarotka pisze:
Rafał pisze:Słowacki filmik przedstawiający wejście drogą Martina
super sprawa ten film. :)
bajeczny film!
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

polonezik pisze:Jak sie ma poziom trudności drogi Martina do Orlej Perci?
Z pewnością droga Martina jest trudniejsza, od Orlej Perci i gdybyś chciał iść sam, wypadało by na tym etapie Twojej górskiej działalności odradzić. Ale jeśli chcesz iść z przewodnikiem, to z pewnością możesz być pewien wsparcia i pomocy z jego strony w trudniejszych momentach.
Myślę że jeśli OP nie sprawiła Ci większego problemu, to i Martinovka z przewodnikiem, też go nie sprawi.

Pozdrawiam
Jan
polonezik

-#1
Posty: 43
Rejestracja: wt 23 wrz, 2008

Post autor: polonezik »

film rzeczywiście niesamowity. Orla nie była pestka ale nie była też czymś trudnym. Porozmawiam o drodze Martina z przewodnikiem.
Każda droga wej na Gerlach wymaga przewodnika? Nie, ze chcę sam wchodzić ale chce wiedzieć. To będzie moje pierwsze łażenie po Tatrach słowackich.
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

polonezik pisze:Każda droga wej na Gerlach wymaga przewodnika?
Z punktu widzenia słowackich przepisów droga Martina nie wymaga, jednak jeśli
polonezik pisze:To będzie moje pierwsze łażenie po Tatrach słowackich.
To zdecydowanie nie polecam, wybieranie się na nią bez przewodnika.

Pozdrawiam
Jan
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

Z punktu widzenia słowackich przepisów droga Martina nie wymaga
ta droga nie wymaga,a inna tak? byłam przekonana że każde wejście na Gerlach wymaga przewodnika.
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

ta droga nie wymaga,a inna tak? byłam przekonana że każde wejście na Gerlach wymaga przewodnika.
Np. Droga Grosza, Stanisławskiego,Gálfyho i wiele innych nie wymaga :P :))
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

Asik pisze:ta droga nie wymaga,a inna tak? byłam przekonana że każde wejście na Gerlach wymaga przewodnika.
Słowackie przepisy dopuszczają pokonywanie dróg graniowych od II włącznie i ścianowych od III włącznie, osobom legitymującym się ważnym dokumentem potwierdzającym przynależność klubową. W praktyce jednym z najlepszych rozwiązań jest ubezpieczenie OEAV .

Droga Martina, podobnie jak droga Jordana na Łomnicę, wyceniona jest na II, a więc powyższe przepisy mają na tych drogach zastosowanie. Pozostałe, popularne drogi na Gerlach czyli Wielicki i Batyżowiecki Żleb, mają wycenę 0+ i obowiązek, poniekąd dość kontrowersyjny angażowania przewodnika.

Pozdrawiam
Jan
ODPOWIEDZ