Tatry w 1 dzień

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
caatoosee

-#6
Posty: 1044
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006

Post autor: caatoosee »

Ala pisze:Przez Świstówkę, w jedną i drugą stronę, a także przez Zawrat w jedną i drugą stronę
Razem z Jankiem bylas :think: 8)
"Zdobadz wszystko nie robiac nic"
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

nie zauważyłeś że zgubiła cytowanie?
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Asik pisze:Janek napisał(a):
łącznie z Giewontem co wyznaję z niejakim zażenowaniem
a co powoduje w Tobie to zażenowanie?
Figura stylistyczna, droga Asiu. W pewnych czasach i w pewnych kołach (do których to kół się nie zaliczałem, co wyznaję z niejakim smutkiem ;) ) wejście na Giewont, tudzież na Czerwone i inne pagórki uchodziło za obciach. Co bardziej radykalni zaliczali do kategorii obciachowatych również otoczenie Hali Gąsienicowej. Kościeliska i Chochołowska i Kościeliska to już totalny obciach, no chyba, że do jaskini, oczywiście nie takiej oznakowanej.
Co zaś do Giewontu - byłem raz i wystarczy, dzień był letni i pogodny...
Gdybyś jednak zechciała towarzyszyć, to odcinam się stanowczo od tego co w poprzednim zdaniu. Kwestia tylko czy bym tam zalazł ;)
Asik pisze:Janek napisał(a):
mogłoby być więcej,
mogłoby być mniej i tak nie masz na to wpływu więc ciesz się z tego co dało Ci życie
Zła data urodzenia. Ale i tak specjalnie nie narzekam.
Asik pisze:tylko ze w dniu wyrypki mozesz byc w super formie fizycznej i psychicznej(o tym czynniku chyba wielu zapomina),a dniu kiedy okoliczności zmuszą do max wysiłku możesz miec równiez gorszy dzień,gorszą formę.tak wiec takie wytłumaczenie do mnie nie przemawia
Pełna zgoda, nawet chciałem to samo napisać, ale odmyśliłem się aby przypadkiem nie doczekać się odpowiedzi typu "a ty stary grzybie znowu straszysz" - stąd tylko aluzja do wiersza Szymborskiej. Jednakowoż jakieś przzybliżenie do samooceny jest.
Ostatnio zmieniony śr 27 sty, 2010 przez Janek, łącznie zmieniany 1 raz.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
caatoosee

-#6
Posty: 1044
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006

Post autor: caatoosee »

Asik pisze:nie zauważyłeś że zgubiła cytowanie
nie
"Zdobadz wszystko nie robiac nic"
Awatar użytkownika
Ala

-#5
Posty: 675
Rejestracja: pt 01 sie, 2008
Lokalizacja: i tu i tam

Post autor: Ala »

Janek pisze:Ostatnio w sierpniu ub.roku - dotarłem m.in. do Kotliny Zabich Stawów w Dolinie Miguszowieckiej (od parkingu przy stacji elektriczki Popradzkie Pleso).
Janku wybacz moją dociekliwość, ale w żaden sposób nie mogłam odszukać żadnej relacji z Twojej wyprawy .
Moje nieudolności techniczne są ogólnie znane , ale "przekopałam" pokój w relacjach i nie znalazłam , może Mefisto pomoże?
Usiłowałam wejść w Twój profil uznając , że tak będzie prościej , ale odświetla się wyłącznie ostatnia strona ...może czegoś nie potrafię lub coś robię nie tak?
A nie ukrywam , że chętnie i z przyjemnością zobaczyłabym Twoją relację oraz zdjęcia zrobione przez Ciebie.

Janek pisze:Figura stylistyczna, droga Asiu. W pewnych czasach i w pewnych kołach (do których to kół się nie zaliczałem, co wyznaję z niejakim smutkiem ) wejście na Giewont, tudzież na Czerwone i inne pagórki uchodziło za obciach
Asik pisze:Janek napisał(a):
łącznie z Giewontem co wyznaję z niejakim zażenowaniem
a co powoduje w Tobie to zażenowanie?
...to ja się przyznam , że Giewont to był mój Pierwszy szczyt w Tatrach ...czy czułam się zażenowana ? powiem szczerze , że baaardzo Szczęsliwa z tego powodu i jako dokument jest relacja na tym Forum :D



caatoosee pisze:
Asik pisze:nie zauważyłeś że zgubiła cytowanie
nie
zgubiłam niestety ..
jaka impreza ? nic o tym nie wiem
..życie jest piękne :-)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Ala pisze:może Mefisto pomoże?
Nie przypominam sobie by Janek wrzucał tamtą relację.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

ja też nie,wolał się pochwalić zagramanicznymi wojażami niż wędrówką po pospolitych Taterkach :P
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Ala pisze:Janku wybacz moją dociekliwość, ale w żaden sposób nie mogłam odszukać żadnej relacji z Twojej wyprawy .
Bo i czym się chwalić w sensie górskiego osiągnięcią? No i w dodatku, prawdę mówiąc, coś wtedy miałem słaby dzień jako fotograf...
Asik pisze:wolał się pochwalić zagramanicznymi wojażami niż wędrówką po pospolitych Taterkach
Masz szczęście, że dodałaś ikonkę, bo bym się pogniewał...Asiu, jak chadzałem po Gierlachach to cyfrówek nie było a negatywy są w fatalnym stanie, próbowałem skanować, ale próżny trud... A co do chwalenia się wojażami - to co zobaczyłem, było zupełnie inne od tego co sobie przed wyjazdem wyobrażałem, mimo, że trochę po internecie "pożeglowałem. I nie chciałem się chwalić, tylko po prostu się podzielić wrażeniami. Nie ma przymusu oglądania... A tak nawiasem... Twojej zdjęć z Alp też jakoś nie było... z pospolitych Tatr zresztą też...
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

zarzut:
Janek pisze:Twojej zdjęć z Alp też jakoś nie było... z pospolitych Tatr zresztą też...
odpowiedź:
Janek pisze:Bo i czym się chwalić w sensie górskiego osiągnięcią?
:))
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Oj tam nie boksować się :) - ja tam wrzucam nawet jak na Wierchy idę, i zresztą Asik też wrzucała, bo była tam razem ze mną.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

Lukas pisze:i zresztą Asik też wrzucała, bo była tam razem ze mną
oooo właśnie! Lukas i Szarotka wrzucali fotki,więc to tak jakbym ja wrzucała 8) thx Lukas :D
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Lukas pisze:Oj tam nie boksować się
Ja to jak aniołek...

@Meffi - offtop się zrobił, tylko jak zatytułować - boks?
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Ala

-#5
Posty: 675
Rejestracja: pt 01 sie, 2008
Lokalizacja: i tu i tam

Post autor: Ala »

pozostawiając pusty ring po boksie , którego nie było , pozwolę sobie Janku idąc śladem Twoich wypowiedzi :
Janek pisze:Poprzednio - w Wysokich - 100% szlaków po polskiej i słowackiej stronie, za dużo tego nie ma. Zachodnie - po polskiej 100% (łącznie z Giewontem co wyznaję z niejakim zażenowaniem). Po słowackiej - by się zebrało ok. 40%. Poza tym sporo wejść pozaszlakowych, takich 0+, I. Gierlach kilka razy, Lodowy też kilka a i Łomnica także, Pośrednia Grań, oba Kiezmarskie, Baranie Rogi, Kołowy, Czarny, Jagnięcy granią od Kopskiego Sedla i jeszcze parę innych,

zapytać: wiele imponujących wejść - dlaczego tak wybitny koneser nie umieszcza relacji ze zdjęciami ?
-jak dla mnie, bo ja dopiero raczkuję po Tatrach i z pewnością nie tylko ja byłoby to pomocne ..posłuchać ..popatrzeć na Twoje doświadczenia

Janek pisze:@Meffi - offtop się zrobił
chyba przesadzasz ...cały czas mowa o trasach , wędrówkach tatrzańskich ... :?
Janek pisze:No i w dodatku, prawdę mówiąc, coś wtedy miałem słaby dzień jako fotograf...
hmm..błona Ci pękła.. ;) :P

Lukas pisze:ja tam wrzucam nawet jak na Wierchy idę,
a ja tam wrzucam nawet jak spędzam weekend u przyjaciółki w Sopocie :D
jaka impreza ? nic o tym nie wiem
..życie jest piękne :-)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Ala pisze:zapytać: wiele imponujących wejść - dlaczego tak wybitny koneser nie umieszcza relacji ze zdjęciami ?
-jak dla mnie, bo ja dopiero raczkuję po Tatrach i z pewnością nie tylko ja byłoby to pomocne ..posłuchać ..popatrzeć na Twoje doświadczenia
To wszystko stare czasy, przedcyfrówkowe, negatywy w fatalnym stanie, czarno-białe
Ala pisze:hmm..błona Ci pękła..
jakoś mi się nie podobają, a poza tym w ogóle w górach mi nie wychodzą...
Ala pisze:a ja tam wrzucam nawet jak spędzam weekend u przyjaciółki w Sopocie
To ta snobistyczna miejscowość? Uważaj, za chwilę ktoś powie, że się chwalisz :P 8) ;)
Jestem gorszego sortu...
Nebukadnezar

-#1
Posty: 7
Rejestracja: pn 25 sty, 2010

Post autor: Nebukadnezar »

Chciałbym przypomnieć: pytam sie o to czy ktoś z forumowiczów słyszał o kimś kto od Wołowca do Rys w 1 dzień zaszedł. Padła myśl o zbiorze tatrzańskich wyczynów ujętym w formie książkowej. Rzeczywiście byłoby to ciekawe. "Księga rekordów tatrzańskich" :P
Ale moja motywacja zadania takiego pytania nie wynika z czystej ciekawości (jak się dało zauważyć). Chce tego spróbować. I zaspokajam ciekawość pana Janka:
schr. chochołowska-wołowiec doliną wyżnią chochołowską-spowrotem do schr. tą samą trasą-przełęcz iwaniacka-ornak schr.-czerwone-świnica-zawrat-dolina 5 stawów-świstówka-moko-rysy-chata pod wagą.
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Nebukadnezar pisze:moja motywacja zadania takiego pytania nie wynika z czystej ciekawości (jak się dało zauważyć). Chce tego spróbować.
Z tego wszystkiego to - moim zdaniem - najfajniejszy był pomysł Kuby Terakowskiego, a link do niego widzę już w drugim poście tego wątku.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Nebukadnezar pisze:
schr. chochołowska-wołowiec doliną wyżnią chochołowską-spowrotem do schr. tą samą trasą-przełęcz iwaniacka-ornak schr.-czerwone-świnica-zawrat-dolina 5 stawów-świstówka-moko-rysy-chata pod wagą.
:O ......Ło Jezu.....chyba z motorkiem odrzutowym w....... :think:....... plecaku ;) .

Ech... młodość...

Mimo tego, że kompletnie nie rozumiem potrzeby bicia takich rekordów - ŻYCZĘ POWODZENIA :) .


Ala :)
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Przez moment miałem ochotę sięgnąć po atlas i zacząć sumować czasy przejść poszczególnych odcinków, ale mi się odechciało. To już lepiej przygotować relację, o którą Asik i Ala tak się dopominają.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Janek pisze:Przez moment miałem ochotę...
To prawda, temat mocno prowokuje, z tym że wcale niekoniecznie w sensie wyłącznie negatywnym. Dla przykładu: zaczął mi chodzić po głowie pomysł "zrobienia" w stylu non stop w Tatrach łącznej, w obydwie strony deniwelacji "everestowskiej" (8848 metrów!), ale się okazało, że tego już też ktoś dokonał.
Problem akceptacji bądź całkowitej negacji "boiska" tatrzańskiego zaczął się bodaj wraz z pierwszymi publikacjami związanymi z Tatrami. Na szczęście pomiędzy jednym a drugim podejściem do sprawy każdy może znaleźć dla siebie tyle różnych, nomen omen podejść, że... życia mało.
No i bardzo dobrze!
Jak zbyt dużo ludzi chce na raz zrobić w Tatrach dokładnie to samo, i jeszcze innym wmawiać, że tylko to ma jakiś sens, to niezmiennie od lat mamy jedno z trojga: Sea Eye Route, kolejkę pod bobkociągiem albo Vitis vinifera L. var. giewontis!
Albowiem, "gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele"...
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
lukozio

-#1
Posty: 26
Rejestracja: sob 09 sie, 2008
Lokalizacja: Kołbacz

Post autor: lukozio »

Wyprawa Kuby Terakowskiego http://terakowski.republika.pl/szarlotki/index.htm według mapy "TATRY POLSKIE" Compass-a powinna trwać ok. 18 godzin. On zrobił to w 13 gdzin. Ciekawe czy ktoś był by chętny do pobicia tego rekordu :?
ODPOWIEDZ