Tatry w 1 dzień

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Nebukadnezar

-#1
Posty: 7
Rejestracja: pn 25 sty, 2010

Tatry w 1 dzień

Post autor: Nebukadnezar »

Witam forumowiczów. Ciekawi mnie od jakiegoś czasu pewna kwestia. Mianowice czy ktoś przeszedł tatry w jeden dzień? Mam na myśli przejście od Wołowca po Rysy, od świtu do zmierzchu. Słyszeliście o kims takim?
lukozio

-#1
Posty: 26
Rejestracja: sob 09 sie, 2008
Lokalizacja: Kołbacz

Post autor: lukozio »

Jeśli to moża uznać za przejście Tatr http://terakowski.republika.pl/szarlotki/index.htm to tak.
Awatar użytkownika
manfred

-#6
Posty: 1978
Rejestracja: śr 22 sie, 2007
Lokalizacja: nie wiem

Post autor: manfred »

Mój brat przeszedł
lukozio

-#1
Posty: 26
Rejestracja: sob 09 sie, 2008
Lokalizacja: Kołbacz

Post autor: lukozio »

Manfred możesz napisać jaką trasą szedł i ile mu to zajeło ?
Awatar użytkownika
manfred

-#6
Posty: 1978
Rejestracja: śr 22 sie, 2007
Lokalizacja: nie wiem

Post autor: manfred »

Szedł dawno gdy jeszcze mnie góry nie interesowały ale wydaje mi się że granią szedł od Wołowca po Rysy na lekko. A line miał chyba bo coś sie tam wspinali. Szli jak było przesilenie w czerwcu
Awatar użytkownika
caatoosee

-#6
Posty: 1044
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006

Post autor: caatoosee »

Nebukadnezar pisze:czy ktoś przeszedł tatry w jeden dzień?
raczej nierealne czasowo
"Zdobadz wszystko nie robiac nic"
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Wszystko juz było, ino poszukam
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Nebukadnezar

-#1
Posty: 7
Rejestracja: pn 25 sty, 2010

Post autor: Nebukadnezar »

Ciekawym efektów poszukiwań. A przejście by miało być cywilne, po szlakach znakowanych, bo papierów taternickich nie posiadam.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Nebukadnezar pisze:Ciekawym efektów poszukiwań
Nie było łatwo znaleźć, ale tadam:

viewtopic.php?p=23512
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Filanc

Post autor: Filanc »

Papiery taternickie to już przeżytek.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Dowolną trasą, granią czy tylko znakowanymi szlakami to przejście ma być ?


Zresztą jaką by nie było to i tak nie nazwałbym tego "Tatry w jeden dzień".
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Pany, dajta sobie spokój. Mało już było takich numerów!

Nabucco!
Proste - niestety musisz wejść na te Rysy od polskiej strony. Kumpel w tym czasie wsiada w auto i zasuwa na przestanek kolejki "Popradzkie Pleso". Tam poczeka na Ciebie. Wsiadacie w auto i zasuwacie do Zverovki w Dolinie Rohackiej. Po drodze możecie wstąpić w Mikulaszu na basen się wykąpać. W Zverovce znowu kapota - skoro się tak uparłeś z tym Wołowcem to musisz na niego wejść i w dodatku zejść. Ostatecznie możesz zadzwonić po TOPR, brzuch Cię rozbolał albo coś - przylęcą śmihłowcem.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

gb pisze:tylko taternikom - w drodze do ściany - można (przynajmniej na terenie TPN) poruszać się poza szlakami turystycznymi...
Jeśli mówimy o przejściu graniowym Wołowiec-Rysy, to i taternickie przejście jest mocno wątpliwe pod względem formalnym. Coś za mocno to "wystaje" poza udostępnione rejony wspinaczkowe.
Bez specjalnego zezwolenia TPN bym nie próbował.
Jakoś dwa lata temu był dość znamienny przypadek, a od tego czasu filance "stwardnieli" mocnawo.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Nebukadnezar

-#1
Posty: 7
Rejestracja: pn 25 sty, 2010

Post autor: Nebukadnezar »

Dzięki mefisto. Właśnie czegoś takiego sie spodziewałem zakładając temat. Czyli koncepcja była, ale nie wiadomo co z realizacją...

A niewątpliwe zalety mechanicznych sposobów lokomocji jak najbardziej doceniam, jednak możliwość szybkiego przemieszczania się za ich pomocą wykorzystuje tylko w mieście.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Nebukadnezar pisze:A niewątpliwe zalety mechanicznych sposobów lokomocji jak najbardziej doceniam, jednak możliwość szybkiego przemieszczania się za ich pomocą wykorzystuje tylko w mieście.
No przedstaw iterinarium i horarium swego planowanego przedsięwzięcia.
Jestem gorszego sortu...
włóczęga

-#5
Posty: 583
Rejestracja: czw 12 maja, 2005
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: włóczęga »

Moją opinię znacie / zajrzeć do linka podanego przez mefi/.
Wilu nie przeszedł.
Jest następny chętny?
Jestem ciekawy. :O
Awatar użytkownika
caatoosee

-#6
Posty: 1044
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006

Post autor: caatoosee »

włóczęga pisze:Jest następny chętny
Trzeba miec dobra kondycje i psyche zeby to przejsc.

Start schronisko Chocholowska przez Grzesia ,Rakon,Wolowiec,Jarzabczy Wierch,Konczysty Wierch,Starorobocianski Wierch,Ornak,Schronisko Ornak ,Tomanowa Dolina,Ciemniak,Krzesanica,Malolaczniak,Kondracka Kopa,Kasprowy Wierch,Swinica,Zawrat,Schpiglasowa Przelecz,Schronisko Morskie Oko,Rysy i spowrotem na noc do MO.
Wszystko legalnie szlakami.Kto to przejdzie wjeden dzien ma 2 piwa :D
"Zdobadz wszystko nie robiac nic"
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

caatoosee pisze:ma 2 piwa
a ode mnie 10 zgrzewek. Tylko proszę o dokumentację fotograficzną z zachowanymi exif-ami. Nie ma lekko!

Rockefeller jakieś 80 lat temu ufundował nagrodę - 1 mil. dolarów dla pierwszego mężczyzny, który zajdzie w ciążę i urodzi dziecko. Forsa do dziś leży w banku i to z procentami - wyobrażacie sobie ile tego może być! Może ktoś spróbuje? ;)
Ja jestem w lepszej sytuacji - obie zgrzewki w lodówce. Właśnie otwarłem jedną butelkę. Chyba będę musiał to wszystko sam wypić!

PS.
Jak to napisał Jan Kochanowski - "trudny, powiadam, mój los z tymi pany, poszedłem spać trzeźwy a wstanę pijany". Oj, Nabucco, Nabucco!
Ostatnio zmieniony wt 26 sty, 2010 przez Janek, łącznie zmieniany 1 raz.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

caatoosee pisze:Start schronisko Chocholowska przez Grzesia ,Rakon,Wolowiec,Jarzabczy Wierch,Konczysty Wierch,Starorobocianski Wierch,Ornak,Schronisko Ornak ,Tomanowa Dolina,Ciemniak,Krzesanica,Malolaczniak,Kondracka Kopa,Kasprowy Wierch,Swinica,Zawrat,Schpiglasowa Przelecz,Schronisko Morskie Oko,Rysy i spowrotem na noc do MO.
Wszystko legalnie szlakami.Kto to przejdzie wjeden dzien ma 2 piwa
Na tym forum pisuje jeden taki co zrobił odcinek pogrubiony w jeden dzień
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:Na tym forum pisuje jeden taki co zrobił odcinek pogrubiony w jeden dzień
I pewnie zrypany jak głupi osioł. Drugi głupi osioł chadzał na Rysy z Murowańca i z powrotem. Też zrypany. Mefisto, gdybyś był tak uprzejmy poszukać link, ja mam problemy z wyszukiwrką...
Jestem gorszego sortu...
ODPOWIEDZ