Szlaban dla starych kierowców

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:Na drodze nie ma osób postronnych
Chodzi mi o ofiarę, która nie jest jednoczesnie sprawcą.
Janek pisze: JEDNO JEST PEWNE, MŁODZI KOLEDZY I KOLEŻANKI - TO WY JEŹDZICIE NAJBARDZIEJ NIEBEZPIECZNIE!!!!! ADRENALINA????
Jo. Patrz wałkowany tu temat "need for speed"
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:Mi motocykliście ... Jak mogę - puszczam ich przodem
Ja też... A jak już wyprzedzam jak jedzie wolno, to możliwie najdalej od niego, tak aby miał gdzie się przewrócić, szczególnie na terenach wiejskiich w dni weekendowe. Wiadomo dlaczego...

Aha, jeszcze jedno. Jeśli przyjąć ilość pojazdów w 1998 roku za 100
to w roku 2008 było ich:

samochodów osobowych ..............164.1
samochodów ciężarowych ............150.0
motocykli.....................................100.1

Czyli, jak to mówią lekarze, stan "choroby motocyklowej" jest stabilny, dobre i to ;)
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:A jak już wyprzedzam jak jedzie wolno
jak jedzie wolno to znaczy, że coś z nim nie tak ;)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Tak nawiasem - wczoraj rozmawiałem telefonicznie z swoim szwagrem mieszkającym w Stanach Zjdnoczonych. Ma 85 lat i jeździ nadal takim wielkim samochodem osobowym. U nich jest tak:
>60 lat ale mniej niż 65 - kontrola co 5 lat
>65 < 85 lat - kontrola co 2 lata
> 85 lat - kontrola co rok.

Na czym polega kontrola? Na przedłożeniu wszechstronnego świadectwa o stanie zdrowia, nie tylko wzroku oraz jeździe kontrolnej trwającej od 5 do 15 minut własnym pojazdem, na ulicach oraz na parkingu.
Jeśli komuś się przytrafi mandat za przewinienie w ruchu, musi się liczyć z tym, że trafi też na jazdę kontrolną i to niezależnie od wieku.
Bardzo często się zdarza, że dorosłe dzieci piszą na policję aby wezwali ich starych rodziców na kontrolę - te prośby są sprawdzane i jeśli wywiad środowiskowy potwierdzi, że stary Joe lub Margie niezbyt już sobie radzi z autem to takie wezwanie jest wysyłane.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Janek pisze: JEDNO JEST PEWNE, MŁODZI KOLEDZY I KOLEŻANKI - TO WY JEŹDZICIE NAJBARDZIEJ NIEBEZPIECZNIE!!!!! ADRENALINA????
A starsi ludzie uwielbiają uogólnienia ;)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

andy67 pisze:A starsi ludzie uwielbiają uogólnienia
Nie, to nieubłagana statystyka, patrz wyżej
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Janek - wychodząc z psem na spacer obaj macie statystycznie po 3 nogi.

Statystyka statystyką ale więcej niebezpiecznych sytuacji na drodze trafiło mi się z powodu starszych panów w kapeluszach niż młodych w bejsbolówkach.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Statystyki nie uwzględniają jednego - taki kapelusznik może byc przyczyna, ale nie sprawcą wypadku. Np - ktos zdnerwowanyjadącym 40km/h delikwentem zaczyna go wyprzedzac na podwójnej ciągłej i bach. Dziadek pojedzie dalej, bo nie zauważy, śladu w statystykach nie zostawi.

Niektórzy na drodze nie mogą pojąć, że ZA WOLNA jazda tez jest niebezpieczna, czasem bardziej niż za szybka...
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

nie wierze statystykom,bo wiem jak sie je tworzy-z racji wykonywanej pracy biore w tym procederze czynny udział 8)
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Asik pisze:nie wierze statystykom,bo wiem jak sie je tworzy-z racji wykonywanej pracy biore w tym procederze czynny udział
Czyli policja kłamie? Przejrzałaś ten raport co podałem link?
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze: Czyli policja kłamie? Przejrzałaś ten raport co podałem link?
po prostu wyciąganie wniosków ze statystyk jest dosyć ryzykowne.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

Janek pisze:Czyli policja kłamie?
zwariowałeś????? policja i statystyki N I E K Ł A M I Ą!
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Asik pisze:no własnie uogólniasz,przedstawiajac wszystkich motorzystów jako skonczonych debili,bezmózgowców którzy sa zagorozeniem dla innych uczestników ruchu
Asik pisze:oczywscie ze zdarzaja sie i tacy niepełnosprytni umysłowo,ale czy wsród kierowców samochodów tez nie ma takich ?
Lublin, jedna z głownych ulic, przejście dla pieszych co 100 m. Zapierdziela na jednym kole motorowiec dając po garach ile Bozia przykazała maszynie.
Ta sama ulica zapierdziela samochód, taki ładny sportowy, Porsche Cayman, też z predkością jaką Bozia dała.
Ciekawe kto stwarza większe zagrożenie, który z bezmózgowców, czy ten na czterech kółkach czy ten na dwóch - praktycznie na jednym. Jakie sa szanse zachamowania przed przejściem tego na jednym kole ?...zerowe, a jakie tego na czterech....też zerowe, no może 0,1 procenta.
Różnica między nimi taka, że motocykilści są zagrożeniem tylko w porze wiosenno-letnio-zimowej, a bezmózgowcy na czterech kółkach cały rok.
Asik pisze:wycofajmy z użycia motory i samochody,a zostawmy skutery!
...nie popieram ;)
Janek pisze:Pani Inżynier, chyba kłopoty z precyzją.
Huczaj pisze:Chyba nie.
...też nie zauważyłem. :)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:po prostu wyciąganie wniosków ze statystyk jest dosyć ryzykowne.
To jeszcze raz:
grupa wieku w latach ilość wypadków na 10000 osób populacji

0 -6 .................................. 0.15
7-14 .................................. 1.84
15-17 ..................................4.51
18-19 ................................. 21.66
20-29 ................................. 19.82
30-39 .................................. 12.90
40-49 ................................ 9.85
50-59 .................................. 8.11
60-69 .................................. 5.87
> 70 ................................... 3.96

Skupmy się na grupie 18-19 (zważ, że policją ją wyodrębniła) - na populację 10 000 osób przypada 21.66 wypadków. Ile osób z tej grupy czynnie jeździ, nie sądzę aby więcej niz 1/10 (czynnie to znaczy codziennie lub prawie codziennie) - ergo 21.66 wypadków na 1000 osób.
A teraz grupa 30-39 - ilość wypadków na 10000 osób - 12.9. W tej grupie moim zdaniem czynnie jeździ 7/10, czyli 7000 osób.
To teraz ustalmy wskażnik ilości wypadków na jedną osobę"
w grupie 18-19 to 21.66/1000 = 0,0216
w grupie 30-39 to 12.9/7000 = 0,0018
0.0216/0,0018 = 12
12 razy więcej - działa na wyobraźnię?
No to teraz grupa 20-29 lat - 19,82 wypadków na 10 000 osób. Zakładam, że w tej grupie jeździ czynnie 4/10 populacji czyli 4000 osob czyli
19,82/4000 = 0,004955 wypadków na osobę.
Obliczmy jak to się ma do grupy 30-39
0,004955/0,0018 = 2,75
Też spora różnica. Porównania do grupy 40-49 (9,85) wypadną jeszcze gorzej.

A teraz dla "staruszków" czyli >70 - wskaźnik 3,96 wypadków/10000.
Przymuję bardzo skromnie - 1/20 czynnie jeżdżących (absolutnie sprzeczne w grupie moich znajomych, ale niech będzie):
1/20*10000 = 500 osób czyli 3,96/500 = 0,007920
porównania
do grupy 18-19 - 0,0216/0,00792 = 2,73
czyli staruszek jeździ prawie 3 razy bezpieczniej niż 18-latek
do grupy 20-29 - 0,00792/0.004955 = 1,60
czyli tutaj ten młodszy (20-29) jeździ bezpieczniej 1.6 razy
w porównaniu do grupy 30-39 (0.0018) 0.00792/0.0018 = 4.4 razy

No i dlatego jest słusznym aby od starszych pań i panów domagać się aktualnego zaświadczenia o stanie zdrowia i przeprowadzić jazdę kontrolną tak jak w USA - jak przepadnę to się wnuk ucieszy z kluczyków.
Natomiast głosy aby powyżej 75 lat odbierać prawo jazdy, a takie się słyszy, są niedopuszczalne.

Kto podyskutuje z tymi liczbami? Ale nie jednym zdaniem - np. Janek, pierdolisz.
Ostatnio zmieniony ndz 17 sty, 2010 przez Janek, łącznie zmieniany 1 raz.
Jestem gorszego sortu...
vm2301

-#3
Posty: 177
Rejestracja: sob 18 lis, 2006

Post autor: vm2301 »

andy67 pisze:Statystyka statystyką ale więcej niebezpiecznych sytuacji na drodze trafiło mi się z powodu starszych panów w kapeluszach niż młodych w bejsbolówkach.
Ja tam bym inne statystyki skroił, bo jakoś starszych panów w ogóle mało spotykam na drogach, a taki co to nieudolnie prowadzi jeszcze rzadziej.

Natomiast podnieconych napierdalająca muzyką typu umcyk umcyk napierających przez miasto ... "dynamicznie" to spotykam co rusz.

Wsioki jebane nawet 20 metrów by przejechać muszą palić opony i pisk wydawać swą maszyna w promieniu kilometra.

To nie staruszkowie wracają w grupach po 8 osób upchanych w aucie, zapieprzając z dyskoteki w oparach alkoholu i trawy.

To nie staruszkowie balansują między autami trzymając w jednej ręce komórkę, a w drugiej peta.


Pomyśl andy obiektywnie jaki odsetek kierowców ma góra 20-parę, a jaki powyżej 70 lat.

Rachunek prawdopodobieństwa zrobi resztę;) To po prostu niemożliwe, by ludzie w podeszłym wieku stwarzali częściej niebezpieczeństwo na drodze niż niedorozwinięci małoletni.


...co oczywiście nie oznacza, że każdy młodzian jest nieodpowiedzialnym kierowcą bez umiejętności...

...to tylko taka statystyka;)...a że Ty częściej spotykasz podstarzałych kierowców? No cóż, może zbyt często jeździsz wokół domu starców?



A co do niebezpieczeństwa związanego z gorszym wzrokiem, czy refleksem, to gdy wziąć poprawkę na prędkość, to okazałoby się, że i tak lepiej wypadają niż ci o sokolim wzroku i refleksie czakanorisa, bo gdy na 20 metrów przed maską pojawia się człowiek, a jedzie się stówką...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Z raportu:
Płeć kierujących – sprawców wypadków w 2008 roku.
Analizując wiek i płeć kierujących, stwierdzić należy, iż najczęściej sprawcami
wypadków w 2008 roku byli mężczyni – kierujący pojazdami, którzy spowodowali
78,1% wypadków, natomiast kobiety spowodowały 17,4%.
Największą liczbę sprawców wśród kierujących, zanotowano w przedziale wiekowym
20-29 lat. Spowodowali oni 12 562 wypadki (32,8% wypadków spowodowanych
przez kierujących), zginęło w nich 1 321 osób, a 17 447 osób zostało rannych.
Najwyższy wskaźnik liczby wypadków na 10 000 populacji odnotowano jednak wśród
kierujących w kategorii wiekowej 18-19 lat. Jest to grupa osób, którą cechuje brak doświadczenia
i umiejętności w kierowaniu pojazdami oraz duża skłonność do brawury
i ryzyka. Przyczyną 49% wypadków, które spowodowali w 2008 roku była nadmierna
prędkość, o ciężkości tych zdarzeń świadczy 68% zabitych spośród uczestników tych
zdarzeń.
Jestem gorszego sortu...
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

Janek pisze:Kto podyskutuje z tymi liczbami? Ale nie jednym zdaniem - np. Janek, pierdolisz.
Rzeczywiście Janku pierdolisz :D

Żeby nie było jednym słowem to dorzucę jeszcze kilka.

Po pierwsze primo popełniach podstawowy błąd, że bierzesz do liczenia 10000.
Tobie wyszło 12 cośtam wypadków na 10000 18-19 latków. Jeśli by tak było to naprawdę bardzo mało :think:

Powinieneś rozumieć i brać do obliczeń, że 10000 populacja oznacza mniejwięcej małe miasteczko o liczbie mieszkańców 10000.

Aby liczyć dałej musisz znać rozkład - liczba ludności zależna od wieku na jakąjś populację (takie coś powinieneś w necie znaleźć).

I dopiero wtedy należy pomnożyć to przez współczynnik codziennych kierowców, a że to sobie z dupy wziąłeś to można z tym dyskutować.

A poza tym z tych danych nie można nic wnioskować na temat zagrożenia motorzystów - bo o tym była dyskusja z Asik czy Mefisto.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

świster pisze:Tobie wyszło 12 cośtam wypadków na 10000 18-19 latków. Jeśli by tak było to naprawdę bardzo mało
Przedewszystkim nie 12 cośtam tylko 21.96 i nie mnie wyszło ale to jest cyfra z oficjalnego raportu Komendy Głównej Policji
świster pisze:Po pierwsze primo popełniach podstawowy błąd, że bierzesz do liczenia 10000.
Nie ja tylko KG Policji przyjęła taką metodę
świster pisze:Powinieneś rozumieć i brać do obliczeń, że 10000 populacja oznacza mniejwięcej małe miasteczko o liczbie mieszkańców 10000.
Nie mniej więcej tylko 10 000 równa się 10 000
świster pisze:Aby liczyć dałej musisz znać rozkład - liczba ludności zależna od wieku na jakąjś populację (takie coś powinieneś w necie znaleźć).
Te liczby są w raporcie, tutaj zbędne

itd itd - CZYTAJ UWAŻNIE a potem dopiero pieprz

Cały Świster - jak zwykle po łebkach, bez rozeznania i kompletnie bez sensu.

Skup się na kolebach - w tym jesteś lepszy
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

Janek pisze:Cały Świster - jak zwykle po łebkach, bez rozeznania i kompletnie bez sensu.

Skup się na kolebach - w tym jesteś lepszy
i to by było na tyle w temacie motorów
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek - ważną informacją byłoby jeszcze jaki procent kierujących zawiera się w tych przedziałąch. Jedyny co z tych statystyk wynika jasno to wyraźna nadreprezentacja przedziału 18-19.

Przedziały 20-29 oraz 30-39 są jak mniemam jednym z najliczniej reprezentowanym na drogach, więc liczba wypadków w tych przedziąłach musi byc wieksza.

Pamiętaj Janku. Statystką nalezy się posługiwać jak pijak latarnią - raczej do podpierania niż do oświetlania. Inaczej mówiąc (i to już słowa mojego profesora od statystyki) statystyka może na pomóc obalić lub (rzadziej) udowodnić jakąś tezę. Ale nie ją postawić.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
ODPOWIEDZ