Szlaban dla starych kierowców

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:Taka piosneka mi sie przypomniała:

http://www.youtube.com/watch?v=LhEutWq-7jg
Znakomite. Ciekawe tylko czy publiczność odebrała to właściwie?
Paranoidzi wszystkich krajów, łączcie się!
Ciekawe co na to imiennik? Bronił motorów, wiem wspomnienia młodości, ja też jeździłem Junakiem, dobra maszynka to była. Tylko co z tego...
Jestem gorszego sortu...
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

Janek pisze:Jedyny możliwy, bo uwzględnia wykonaną pracę przewozową.
Dlatego powszechnie służy do rozliczania kosztów.
Wskaźnik jest zbyt pobieżny by szacować na jego podstawie bezpieczeństwo, chyba że w mediach. Proszę zwrócić uwagę na złożoność, choć by tzw Wspólnego Wskaźnika Bezpieczeństwa CSI, dotyczącego transportu kolejowego.

Pozdrawiam
Jan
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

Janek pisze:Ciekawe co na to imiennik?
Niepotrzebnie utożsamiasz Janku, kierowcę motocykla, z niegdysiejszym młodocianym posiadaczem WSK. :)

Pozdrawiam
Jan
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

janek754 pisze:Niepotrzebnie utożsamiasz Janku, kierowcę motocykla, z niegdysiejszym młodocianym posiadaczem WSK.
Lata obserwacji na drodze robią swoje. Teraz już nie ma WSK, jest coś takiego z kupą chromu i jaskrawej farby. W łebku tego co na tym siedzi naogół bez zmian. "Jadę ile mi fabryka daje" - jak w tej piosence co Mefisto wkleił. A potem brzdęk i....requiem aeternam
Jestem gorszego sortu...
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

Janek pisze:A potem brzdęk i....requiem aeternam
Myślę że Janku dramatyzujesz, wiadomo że wypadki były, są i będą, a wizerunek motocyklisty, jako wiejskiego małolata na przestrzeni kilkunastu ostatnich lat, dość mocno się zmienił. Wielu motocyklistów to poważni, wykształceni ludzie z dobrą pracą i zarobkami, oraz zamiłowaniem do motocykli. Myślę że jesteś niesprawiedliwy, sugerując u nich zanik mózgu.

A po za konkursem, to jak ma się Twój stosunek w temacie turysta - wspinacz, bo ewidentnie ten drugi robi rzeczy bardziej niebezpieczne.

Pozdrawiam
Jan
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

janek754 pisze: to jak ma się Twój stosunek w temacie turysta - wspinacz, bo ewidentnie ten drugi robi rzeczy bardziej niebezpieczne.
Wspinacz mi nie przeszkadza, bo nawet jak spadnie i się zabije, to nie na mnie przy okazji.
janek754 pisze:Wielu motocyklistów to poważni, wykształceni ludzie z dobrą pracą i zarobkami
Yes, yes, yes - Ja ja uwielbiam tych poważnych i wykształconych, szczególnie jak jadą kupą i całą szerokością drogi...
Jestem gorszego sortu...
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

Janek pisze:Wspinacz mi nie przeszkadza, bo nawet jak spadnie i się zabije, to nie na mnie przy okazji.
A małolat jak wjedzie autem ojca w przystanek pełen ludzi to zapewne mniej wyrządzi szkody, od motocyklisty w takim samym przypadku ?
Janek pisze:szczególnie jak jadą kupą i całą szerokością drogi
I to Ci tak przeszkadza ? bo mi to wręcz przeciwnie. Może faktycznie, ustawodawca wie lepiej, kiedy należy zwrócić swoje prawko ?

Pozdrawiam
Jan
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze: Wspinacz mi nie przeszkadza, bo nawet jak spadnie i się zabije, to nie na mnie przy okazji.
motocyklista tez
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

janek754 pisze:dobrą pracą i zarobkami,
stanowczo tak,przeciętnego Kowalskiego nie stac na takie motory.
Janek pisze:"Jadę ile mi fabryka daje"
wydaje mi sie ze nie po to się kupuje takie motory zeby jechac 50.
Janek pisze:W łebku tego co na tym siedzi naogół bez zmian.
a co za różnica czy ten z pustym łepkiem siedzi na motorze czy w samochodzie?
a co do tematu-uwazam ze dopoki osoby w starszym wieku nie stanowią zagrożenia dla siebie i innych kierowców,nie powinno zabierac im sie prawka. wtedy to jest zwykła dyskryminacha. hehe byłabym za to za odebraniem prawka wszystkim niedzielnym kierowcom,ci to są dopiero zagrozeniem. motorzysci i kierowcy w podeszłym wieku to pryszcz :O
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

mefistofeles pisze:motocyklista tez
nie?każdy uczestnik ruchu może "pociągnąc" cie za sobą.
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

janek754 pisze:I to Ci tak przeszkadza ? bo mi to wręcz przeciwnie.
Gdzieś czytałem, że w Polsce obowiązuje ruch prawostronny. Ale pewnie mi się coś popierdoliło...
janek754 pisze:Może faktycznie, ustawodawca wie lepiej, kiedy należy zwrócić swoje prawko ?
Tońku aluzju paniał - jak mawiają Rosjanie. Thank you, very much!
janek754 pisze:A małolat jak wjedzie autem ojca
Wyczuwam coś w rodzaju nienawiści klasowej. Lenin w mauzoleum się uśmiecha ze szczęścia.
janek754 pisze: to zapewne mniej wyrządzi szkody
A wiesz ile szkody może narobić meteor?
Asik pisze:każdy uczestnik ruchu może "pociągnąc" cie za sobą.
I to jest właśnie fundamentalna zasada.

PS.
Imienniku, przyznaj się - masz taką śliczną zabawkę, odpucowaną na glans i robiącą dużo hałasu. Rozumiem Twoje miłosne zauroczenie. Ale to tak jak z dziewczynami - ta co się Tobie podoba niekoniecznie być musi w moim guście. Ty np. lubisz takie malutkiie a la Kasia Cichopek. Ja tam wolę wysokie z ostrym językiem. Dewiacja? Być może...
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Asik pisze:hehe byłabym za to za odebraniem prawka wszystkim niedzielnym kierowcom,ci to są dopiero zagrozeniem
o to to!
Asik pisze:każdy uczestnik ruchu może "pociągnąc" cie za sobą.
ale jednak motocykliści jak giną to zwykle sami, nikogo za sobą nie ciągając. I dlatego mi nie przeszkadzają.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

Janek pisze:Gdzieś czytałem, że w Polsce obowiązuje ruch prawostronny. Ale pewnie mi się coś popierdoliło...
Nie wiem Janku co gorsze, sporadyczna jazda środkiem drogi, czy też dość powszechne zajeżdżanie drogi motocyklom, często złośliwe, lub też wymuszanie na nich pierwszeństwa, na zasadzie "jestem większy".
Janek pisze:Tońku aluzju paniał - jak mawiają Rosjanie. Thank you, very much!
No może przesadziłem troszkę, ale nie sądzę by motocykliści byli dla wszystkich kierowców tak uciążliwi, jak w Twoim odczuciu.
Janek pisze:Wyczuwam coś w rodzaju nienawiści klasowej
Nic z tych rzeczy a nawet wręcz przeciwnie, pisząc miałem namyśli często spotykaną różnicę w ogólnym poszanowaniu auta ojca i tego kupionego za własne, zarobione pieniądze.
Janek pisze:A wiesz ile szkody może narobić meteor?
Dyskusja nad wielkością szkody, powoli zaczyna przypominać tę o wyższości Św Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkanocy.
Janek pisze:Ty np. lubisz takie malutkiie a la Kasia Cichopek
Niewątpliwie, w tej kwestii masz absolutną rację.

Pozdrawiam
Jan
Awatar użytkownika
tommer91

-#6
Posty: 1173
Rejestracja: ndz 09 mar, 2008
Lokalizacja: Myszków/Kraków

Post autor: tommer91 »

mefistofeles pisze:Ja przy moich -5 bez okularów gówno widze
A myślałem, że jestem dobry w tej kategorii. Ja mam "tylko" -4 :). Prawko dostanę (jak zdam :) ) na 10 lat, ale nie wiem, czy mam 01.01 czy 01.06. Muszę sprawdzić. Ale z drugiej strony kontaktów nie mam, to żadna różnica dla mnie.
Don't shit, where you eat
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

tommer91 pisze:Ale z drugiej strony kontaktów nie mam, to żadna różnica dla mnie
wiesz, ja tez teraz nie mam, ale sie ciągle zanosze z zmiarem kupna. Choćby po to by móc wygodnie uzywac ciemnych okularów podczas jazdy, bo te z wkładką korekcyjna się w aucie nie sprawdzają.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

tommer91 pisze:01.01 czy 01.06.
Mefi juz wczesniej pisał cos takiego,co to takiego?
mefistofeles pisze: I dlatego mi nie przeszkadzają.
mi tez nie,ale z innych powodów-uwielbiam halas który robia :))

janek754 pisze:o wyższości Św Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkanocy.
oczywiscie ze Boze Narodzenie!! ;) :))
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

01.01 oznacza nakaz jazdy w okularach. 01.06 dopuszcza dodtakowo szkła kontaktowe.

http://www.prawojazdy.com.pl/index.php?id=72
1) 01 - wymagana korekta i/lub ochrona wzroku:

01.01 - okulary,
01.02 - soczewka (i) kontaktowa (e),
01.03 - szkła ochronne,
01.04 - szkło matowe,
01.05 - przepaska na oko,
01.06 - okulary lub szkła kontaktowe,
I niestety jest to norma ogólnoeuropejska
Ostatnio zmieniony pt 15 sty, 2010 przez mefistofeles, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

Asik pisze:oczywiscie ze Boze Narodzenie!!
Oczywiście :)

Pozdrawiam
Jan
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

janek754 pisze:Nie wiem Janku co gorsze, sporadyczna jazda środkiem drogi, czy też dość powszechne zajeżdżanie drogi motocyklom, często złośliwe, lub też wymuszanie na nich pierwszeństwa, na zasadzie "jestem większy".
Teraz już jestem pewien, że czynnie jeździsz motocyklem :P
Katalog win motocyklistów jest równie bogaty o ile nie bogatszy.
janek754 pisze: motocykliści byli dla wszystkich kierowców tak uciążliwi, jak w Twoim odczuciu.
Nie znam ani jednego kierowcy samochodu, który by kochał motocyklistów a także... rowerzystów.
janek754 pisze:w ogólnym poszanowaniu auta ojca i tego kupionego za własne, zarobione pieniądze.
Stare jak świat. Rada jest prosta - szlaban na kluczyki. Ale wtedy mamusia płacze w obronie synka. Interesującym jest natomiast to, że nigdy nie słyszałem o podobnych zastrzeżeniach w stosunku do córek.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze: Nie znam ani jednego kierowcy samochodu, który by kochał motocyklistów a także... rowerzystów.
To poznaj :) Może to nie miłość, ale jako, że sam duzo jeżdżę rowerem to jestem bardzo wyrozumiały dla jednosladowcó.
Janek pisze:Katalog win motocyklistów jest równie bogaty o ile nie bogatszy.
Tyle, że grzechy motocyklisów nie są tak groźne dla innych uczestników ruchu. Numery typu perfidne zajeżdżanie motocyklistom drogi - owszem.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
ODPOWIEDZ