Szlaban dla starych kierowców

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:Oburzony tym, stanowczo domagam się pozbawienia prawa jazdy wszystkie młode blondynki.
Nie ty pierwsi. Ustawodawca chce pójść dlaej i utrudnić dostęp do prawa jazdy wszystkim młodym, nie tylko blondynkom... Np prawo jazdy na motór od 24 lat...
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

mefistofeles pisze:Np prawo jazdy na motór od 24 lat...
Genialne, dzięki temu zmniejszy się liczba wypadków osób uprawnionych do kierowania motocyklem.

Pozdrawiam
Jan
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

janek754 pisze:Genialne, dzięki temu zmniejszy się liczba wypadków osób uprawnionych do kierowania motocyklem.
a jakość zasobu ludzkich genów ulegnie pogorszeniu...

A jakby zlikwidować wszystkie samochody i motocykle - to ilość wypadków spadłaby do zera!
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

mefistofeles pisze:to ilość wypadków spadłaby do zera
Zlikwidować wszystkie cyfry, zostawić tylko zero. Statystyki nie kłamią.

Pozdrawiam
Jan
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

janek754 pisze:Statystyki nie kłamią.
61,4% statystyk jest wziętych z sufitu ;)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

mefistofeles pisze:61,4% statystyk jest wziętych z sufitu
Likwidacja i ustawowy zakaz używania cyfr innych niż zero także i ten problem rozwiąże :)

Pozdrawiam
Jan
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:Np prawo jazdy na motór od 24 lat...
Serio???????????????

Inna sprawa, że ja bym zakazał produkcji mmotocykli (nie mylić z skuterami) - najgłupszy wynalazk ostatnich 200 lat
Jestem gorszego sortu...
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

Janek pisze:najgłupszy wynalazk ostatnich 200 lat
Pozwolę sobie, kulturalnie, acz stanowczo z szanownym imiennikiem się nie zgodzić.

Pozdrawiam
Jan
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:Inna sprawa, że ja bym zakazał produkcji mmotocykli (nie mylić z skuterami) - najgłupszy wynalazk ostatnich 200 lat
totalniak :P Czyz taki harley nie jest piękny?

Obrazek
Ostatnio zmieniony pt 15 sty, 2010 przez mefistofeles, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

janek754 pisze:Pozwolę sobie, kulturalnie, acz stanowczo z szanownym imiennikiem się nie zgodzić.
I vice versa. Proste rozumowanie - szybkości te same, czasem nawet w motocyklu większe niż w samochodzie. Jednak w samochodzie siedzę w blaszanej puszce co przyjmuje na siebie pierwszy impet, mam te wszystkie poduchy. Skutery naogół mają ograniczoną konstrukcyjnie szybkość a w dodatku coś blachy przed nogami. Niewiele ale zawsze coś.
W motocyklu nie ma nic - jestem jak nagi w pokrzywach.
Miałem możliwość oglądać pogłębione statystyki wypadków - horror, masakra, mózg staje. Pozatym, jak mi się zdaje, to ilość KM silnika motocykla jest jakby (w większości przypadków) odwrotnie proporcjalna do wskaźnika inteligencji jego użytkownika.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:Czyz taki harley nie jest piękny?
Piękny to może i tak. Blondyneczki też śliczniusie.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze: Piękny to może i tak. Blondyneczki też śliczniusie.
blondyneczka to bardziej ścigacz. Harley to rasowa czarnulka :P
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

mefistofeles pisze:Czyz taki harley nie jest piękny?
Nie trzeba Harleya, kiedyś miałem takie coś:
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/p ... sciowy.jpg
Co drugi dzień się psuł, a i tak się łza w oku kręci :)
Janek pisze:odwrotnie proporcjalna do wskaźnika inteligencji jego użytkownika
Myślę że w Twoim wieku, nie powinno się rozumować w stylu "każdy pijak to złodziej". Wszystko jest dla ludzi, a z dwojga złego wolę głupka na motorze niż w pejero ojca.

Pozdrawiam
Jan
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

janek754 pisze:a z dwojga złego wolę głupka na motorze niż w pejero ojca.
W tym jednak sęk, że głupków w Pajero taty jest niewiele a głupków na motorach od groma.
Jednym z największych osiągnić transformacji w Polsce było to, że fabryki motocykli splajtowały. Iluż wiejskich chłopaków dzięki temu żyje.
Jestem gorszego sortu...
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

Janek pisze:W tym jednak sęk, że głupków w Pajero taty jest niewiele a głupków na motorach od groma.
Może i słusznie, w kwestii stricte Pajero, wątpię jednak by suma, nawet procentowa ofiar motocykli, przerosła ogólną liczbę ofiar aut. Choć by ze względu na różnice pojemności, czy wspomniane przez Ciebie, pozorne bezpieczeństwo auta.

Pozdrawiam
Jan
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

@mefi

Też mam wpisane okulary i jeżdżę od paru lat bardzo często w kontaktach. Jeden raz zdarzyło mi się że policjant zwrócił na to uwagę.

Chociaż w sumie nie wiem co byłoby gdybym spowodował wypadek, więc może jednak trzeba by zmienić ten wpis.

Ale okulary w samochodzie wożę jakby co.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

janek754 pisze:przerosła ogólną liczbę ofiar aut.

Kto o tym mówi. Aut jest wielokrotnie więcej. W statystykach wypadkowości to się określa w ilości wypadków na sumę osobokilometrów *). W takich zestawieniach najgorzej wychodzą motocykle, niedaleko są rowery a najbezpieczniejsze są samoloty


*) osobokilometry - ilość osób przewożonych pomnożona przez odcinek przewozu w km - przykładowo - 4 osoby w aucie jadą na odcinku 150 km - 4 * 150 = 600 osobokilometrów
Jestem gorszego sortu...
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

Janek pisze:Aut jest wielokrotnie więcej
Dlatego też wspomniałem o procentach.
Janek pisze:osobokilometrów
Myślę że nie jest to najszczęśliwszy wskaźnik bezpieczeństwa, ponieważ nie uwzględnia choćby biernych ofiar wypadków i prowadzi do paradoksów - zdezelowany antonow, bezpieczniejszy od walca drogowego. Wskaźnik ten zresztą powszechnie jest używany do obliczania kosztów podróży a nie ryzyka. Choć przyznam że sprytnie użyty, niewątpliwie służy interesom linii lotniczych.

Pozdrawiam
Jan
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

janek754 pisze:Myślę że nie jest to najszczęśliwszy wskaźnik bezpieczeństwa,
Jedyny możliwy, bo uwzględnia wykonaną pracę przewozową.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Jednym z największych osiągnić transformacji w Polsce było to, że fabryki motocykli splajtowały. Iluż wiejskich chłopaków dzięki temu żyje.
Taka piosneka mi sie przypomniała:

http://www.youtube.com/watch?v=LhEutWq-7jg
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
ODPOWIEDZ