Rok 2009 - małe podsumowanie.

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Rok 2009 - małe podsumowanie.

Post autor: Huczaj »

ROK 2009 – Małe Podsumowanie.

Rok uważam za bardzo udany, wszystko co chciałem osiągnąć w działalności górsko – turystycznej udało się, nawet z zadadkiem. Poniżej krótki podsumowanie J

Styczeń:

Zimowy Ornak i pierwsze (prawie) przygody z zimowymi Tatrami:

Obrazek

Obrazek

Luty:

Próba dostania się na Kasprowy szlakiem przez Myślenickie Turnie. Po zgubieniu szlaku, odnalezieniu i torowaniu po pas, zrezygnowałem pół godziny przed szczytem i wróciłem do domu na ciepły obiad J Zdjęć brak.

Kwiecień:

Rowerowanie na Jurze – Jedno z wielu:

Obrazek

Wiosenno-zimowa Świnica:

Obrazek


Maj:

Rysy i Niżnie Rysy:

Obrazek

Obrazek

Kolejne rowerowanie na Jurze:

Obrazek

Obrazek

Czerwiec:

Po ciężkich bojach, udało się zdać egzamin na Jurajskiego przewodnika terenowego i przewodnika po Ojcowskim Parku Narodowym.

Zakończeniu kursu skałkowego, i dzięki niemu i KW Kraków poznanie wielu ludzi z podobnymi zaintresowaniami, planami i celami ;) :

Obrazek

Obrazek

Lipiec:

Intensywne wspinanie w skałkach oraz Wypad w Beskid Niski:

Obrazek

Sierpień:

Wypad w Beskid Sądecki:

Obrazek

I pierwsze kroki we wspinaniu w Tatrach z Horolezcem:

Najpierw Prawe żeberko na granatach:

Obrazek

Potem Grań Kościelców:

Obrazek

Wrzesień:

Kolejne wspinanie w Tatrach, najpierw Północny Filar Świnicy:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Potem z Horolezcem Załupa H na Kościelcu:

Obrazek

Październik:

Kolejny raz prawe żeberko na Granatach (w innym składzie osobowym):

Obrazek

Obrazek
Grudzień:

Grań Kończysta – Bystra z małą przygodą:

Obrazek

Obrazek

Pozatym troche potrenowaliśmy na Dry Toola na Zakrzówku, ale z tych zabaw niestety nie mam zdjęć.

Póki co leczę przeciążenie i czekam na kolejny wyjazd w góry.

Wielkie dzięki dla wszystkich partnerów i towarzyszy wycieczek i wspinaczek.

Mam nadzieje, że kolejny rok będzie równie udany a może i bardziej.
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

Ładnie! :D
Awatar użytkownika
havalka

-#1
Posty: 3
Rejestracja: śr 06 sty, 2010
Lokalizacja: Toruń

Post autor: havalka »

tylko pozazdrościć :)
"...człowiekiem gór nie jest ten, który umie i lubi chodzić po górach, ale ten, który górami potrafi żyć w dolinach, po zejściu z gór."
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Gratuluję udanego i pracowitego roku :D
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Też zaczynałam zimową przygodę z Tatrami od Ornaku. :)
Gratuluję i życzę dalszych sukcesów.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Agaar pisze:Też zaczynałam zimową przygodę z Tatrami od Ornaku. smile
W sumie to ja zacząłem ją 2 lata temu od spacerów i jakiś Rakoni i Grzesi. Ale tak mi się napisało z tym Ornakiem.
Awatar użytkownika
Ala

-#5
Posty: 675
Rejestracja: pt 01 sie, 2008
Lokalizacja: i tu i tam

Post autor: Ala »

Huczaj pisze:Rok uważam za bardzo udany, wszystko co chciałem osiągnąć w działalności górsko – turystycznej udało się, nawet z zadadkiem
noo..i pięknie
hmm..Huczaj ...Twój 2009 to prawie jak spotkanie na pierwszej randce ...tyle się wydarzyło :)
i z pewnością wkroczyłeś w Nowy Rok -jak większość z nas- z nowymi postanowieniami..... :think:

Wyborne podsumowanie Roku ...ja też zrobiłam tyle , że z wyprawami pozagórskimi
viewtopic.php?t=6560

Agaar pisze:Też zaczynałam zimową przygodę z Tatrami od Ornaku
ja również .....jesli maj można zaliczyć do zimowych ;)

gratulejszyn i serdecznie pozdrawiam
ala
jaka impreza ? nic o tym nie wiem
..życie jest piękne :-)
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

E tam, nuda panie, nuda ...

Ale może przyszły rok będziesz miał bardziej ciekawy ;)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

No i git.....ja też tak chcę.... ;)
...a, gratulejszyn. :)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

takie podsumowanie minionego roku to dobry punkt wyjścia do zaplanowania kolejnego :)
Mogę życzyć tylko powodzenia i żeby 2010rok obfitował w nowe, cenne doświadczenia. (ja nie wiem dlaczego, ale ostatnio często zdarza mi sie rymować :)) )
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Ala pisze:hmm..Huczaj ...Twój 2009 to prawie jak spotkanie na pierwszej randce ...tyle się wydarzyło
No tylko trochę czasem zmęczony po tej randce byłem :D
Ala pisze:Wyborne podsumowanie Roku ...ja też zrobiłam tyle , że z wyprawami pozagórskimi
Czytałem i ...czekam na górskie podsumowanie, niemniej zazdroszczę szczególnie tego wyjazdu w Alpy :)
andy67 pisze:Ale może przyszły rok będziesz miał bardziej ciekawy
Ja też mam taką nadzieję.
krzymul pisze:No i git.....ja też tak chcę....
No to Panie, wór na plecy i w droge a nie tyłek wygrzewać przed TV albo YT :D
leo

-#5
Posty: 632
Rejestracja: ndz 06 lis, 2005
Lokalizacja: kraków, okolice

Post autor: leo »

gratuluję serdecznie! udany rok, i oby ten był jeszcze bardziej obfity w podobne wydarzenia!
Ala pisze:spotkanie na pierwszej randce ...tyle się wydarzyło
na pierwszej randce to czasami lepiej zeby za wiele sie nie wydarzyło..na randce z górami raczej też... ;-)

pozdrawiam
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

Chciało Ci się robić po raz drugi prawe żeberko? Masz za dużo czasu? :think: :P
Huczaj pisze:Luty:

Próba dostania się na Kasprowy szlakiem przez Myślenickie Turnie. Po zgubieniu szlaku, odnalezieniu i torowaniu po pas, zrezygnowałem pół godziny przed szczytem
Coś podobnego przeżyłem 9 lat temu.
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

świster pisze:Chciało Ci się robić po raz drugi prawe żeberko? Masz za dużo czasu?
Chcieliśmy środkowe, ale niestety było zajętę przez kursantów, a średnio mi się chciało czekać na stanowskach, patrząc czy mi czegoś na łeb nie zrzucą. Pozatym miałem możliwość poprowadzenia wyciągów, które wcześniej szedłem na drugiego. Chodziło bardziej o obycie i nauke w końcu to kursowa droga.
ODPOWIEDZ