Klaskali po pierwszej części :/

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

MiG pisze:A jak chcesz ich odróżnić? Przepytywać? Poza tym zapewne było tam wszystkich po trochu.
nijak. Edukować, ale się nie oburzać. No, chyba, że ktoś chce sie dowartościować, że sam jest lepszy :)
(chociaż jak widać po pkt 3b w filharmonii też można "się przejechać")
hehe. Kiedys ztrobiliśmy coś takiego w ogólniaku na jakimś szkolnym spędzie do teatru. Za pierwszym razem porwaliśmy około 20 osób, za drugim - całą salę :D
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

mefistofeles pisze: nijak. Edukować, ale się nie oburzać. No, chyba, że ktoś chce sie dowartościować, że sam jest lepszy :)
O, właśnie, tak jakby czegoś mi brakowało w Twojej wypowiedzi :)
Bo stwierdzenie "jeśli były tam osoby co chciały pójść z ciekaowsci i nie do konca wiedziały jak się zachować - to OK" wyglądało na akceptację obecnego stanu rzeczy.
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

Janek pisze:coraz bardziej pogrąża się w coś
Niewątpliwie krytyka jest dopuszczalna i potrzebna, ale w przypadku osób takich jak Prezydent czy Premier, reprezentujących swoją osobą ważny państwowy urząd należy ją prowadzić w sposób możliwie kulturalny, nie uciekając się do obraźliwych porównań, drwin czy wolnych żartów.
Jak się nie mylę, w tym roku czekają nas wybory, najlepszy z możliwych sposobów by potwierdzić swój pozytywny lub negatywny stosunek do Lecha Kaczyńskiego.

Pozdrawiam
Jan
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

swoją drogą janku754 - słysząleś, że u ciebie w Lublinie słowo kurdupel nie jest uważane za obraźliwe?
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

mefistofeles pisze:słysząleś, że u ciebie w Lublinie słowo kurdupel nie jest uważane za obraźliwe?
Nie urodziłem się w Lublinie, i być może dlatego nic nie wiem o innym niż obraźliwe znaczeniu tego słowa.

Pozdrawiam
Jan
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

janek754 pisze: Nie urodziłem się w Lublinie, i być może dlatego nic nie wiem o innym niż obraźliwe znaczeniu tego słowa.
widzisz - a lubelska prokuratura wie:
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... l?skad=rss
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

mefistofeles pisze:a lubelska prokuratura wie
Nie mam nic wspólnego z lubelską prokuraturą i nie rozumiem jaki cel mają Twoje posty. Jeśli uważasz decyzję prokuratora za niewłaściwą, możesz złożyć stosowny wniosek w swojej prokuraturze lub też wystąpić bezpośrednio w sądzie z powództwa cywilnego.

Pozdrawiam
Jan
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

janek754 pisze:nie rozumiem jaki cel mają Twoje posty
taki tam offtop, ino ciekaw byłem czy w Lublinie to słowo rzeczywiście nie jest obraxliwe.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

mefistofeles pisze:ino ciekaw byłem czy w Lublinie to słowo rzeczywiście nie jest obraxliwe.
Niewątpliwie słowo "kurdupel" w rękach sprawnego adwokata może przybierać rozmaite, czasem skrajnie różne znaczenia. Inna kwestia czy powinno ? Moim zdaniem nie.

Pozdrawiam
Jan
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Ja się urodziłem w Lublinie i też mi nic nie wiadomo, jakoby w LUBLINIE, to słowo nie było obraźliwym, ala skoro tak mówisz,...kurduplu.....( bez urazy ) ;) :D

http://www.youtube.com/watch?v=JQjq2R5E ... re=related ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

krzymul pisze:ala skoro tak mówisz,...kurduplu
ile masz wzrostu? Zaraz się okaze kto tu jest kurduplem :D
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

mefistofeles pisze:ile masz wzrostu?
...tylko 184 cm :P
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

krzymul pisze:...tylko 184 cm
ty kurduplu

(186)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

mefistofeles pisze:ty kurduplu

(186)
...wiem , wiem..... drągalu :P
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Polacy dobrze wiedzą kogo wybrali.....
http://www.youtube.com/watch?v=sB3E0eqP ... re=channel ;)
A propos, obraźliwych słów, to "karzełki" też nim nie są i w ogóle na kogo głosowaliśmy. ;)
http://www.youtube.com/watch?v=gkFnCcwi ... re=related
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Na edukację nigdy za późno. I żeby nie było - mi też się przyda:
http://www.filharmonia.lodz.pl/PL/FAQ/Default.aspx
(chociaż jak widać po pkt 3b w filharmonii też można "się przejechać")
To już nie można iść po prostu na koncert, trzeba się do niego przygotować. Dobrze że nie przepytują przed wejściem jak bilety kupujesz, bo bym wyleciał na zbity pysk z tej Filharoniji. Chyba jednak pójde na koncert metalowy, tam jakby troche mniej reguł :D
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Huczaj pisze:tam jakby troche mniej reguł
...najlepsze sa reguły...których brak :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

"(...) Istnieją jeszcze inne sposoby zdobycia pewności, że utwór się skończył i można zacząć klaskać bez obawy popełnienia nietaktu:

a. dyrygent opuszcza ręce i odwraca się przodem do publiczności

b. wszyscy na Sali Koncertowej zaczynają klaskać (...)"

I wszystko jasne :P
Każdemu jego Everest...
komorfil

-#5
Posty: 797
Rejestracja: sob 11 cze, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: komorfil »

http://wyborcza.pl/1,97699,7460301,Splo ... laski.html

Pisze nie byle kto, bo Andrzej Chłopecki (dla niezorientowanych, jego rolę w środowisku, zwłaszcza muzyki współczesnej porównałbym, bo ja wiem, do znaczenia Cywińskiego w temacie ekspertów Tatr):

"Kulturowy" obyczaj nieprzerywania kilkuczęściowej kompozycji oklaskami to wymysł XX wieku, który upomniał się o "integralność" dzieła muzycznego.

Niedawno w którymś z wywiadów Antoni Wit powiedział, że to mu nie przeszkadza, bo to gest publiczności uradowanej.

Konkluzja: może więc klaszczmy między częściami utworów, klaszczmy do woli i nie wstydźmy się tego, że "kulturalni melomani" na nas syczą? Klaszczmy, nie płosząc się tym, że nas oni postrzegą jako gawiedź, czyli VIP-ów

Konkluzja to oczywiście prowokacja - ale też przewrotny głos zdrowego rozsądku.
Awatar użytkownika
Johanka

-#1
Posty: 42
Rejestracja: wt 22 kwie, 2008
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Johanka »

1. W niektórych utworach - do nich należą oba koncerty Chopina, po prostu nie wypada nie wiedzieć, gdzie jest koniec.
2. Jesli ktoś nie wie, niech poczeka aż zaczną klaskac ci co wiedzą. W filharmonii jest dużo takich osób.
3. W muzyce współczesnej, na przykład, często nie sposób zgadnac, gdzie jest koniec utworu - czasem nawet trudno rozpoznać poczatek, bo byc może orkiestra jeszcze sie "stroi". Wtedy zwykle dyrygent wykonuje jakiś gest, np. kiwięcie głową.
4. W przypadku porywajacych interpretacji dopuszczalne są spontaniczne owacje pomiędzy częściami.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich, którzy nie omijają filharmonii!
ODPOWIEDZ