tatry bielskie

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
namek

-#1
Posty: 7
Rejestracja: pn 29 sty, 2007
Lokalizacja: KRAKÓW

tatry bielskie

Post autor: namek »

Czy ktoś z was zna lub ma jakieś informacje lub fotki na temat nowego kanionu i hawraniego kanionu
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

W temacie ww. kanionów proponuję poczytać (oczywiście jeśli jeszcze nie czytałeś) W. Cywiński tom 4 - Tatry Bielskie, to bodaj jedyna, ogólnodostępna publikacja na ten temat.
Z mojej strony dodam, że potencjalną wizytę, musisz łączyć z przedzieraniem się przez liczne chaszcze, krzaki i zarośla co na dłuższą metę, nie jest ani przyjemne, ani bezpieczne.
Temat legalności, wszystkim jest chyba znany, więc go pomijam.

Pozdrawiam
Jan
Awatar użytkownika
Rafał

-#6
Posty: 1111
Rejestracja: pt 05 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Rafał »

Jeśli nie masz dostępu do WC4, to w skrócie:
- Hawrani Kanion: dwójkowe progi nieprzekraczające 5 metrów wysokości
- Nowy Kanion: kilka miejsc II, 9 zjazdów o długości 5-15 metrów
Spróbuj zapytać na forum gropa.pl - może ktoś z tamtejszych pasjonatów tam był.
namek

-#1
Posty: 7
Rejestracja: pn 29 sty, 2007
Lokalizacja: KRAKÓW

Post autor: namek »

dzięki
Awatar użytkownika
Rafał

-#6
Posty: 1111
Rejestracja: pt 05 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Rafał »

Aha, odnośnie Hawraniego Kanionu, Cywiński pisze też o dwóch 30-metrowych pionowych progach, które da się łatwo ominąć: dolny od prawej strony, górny od lewej.
namek

-#1
Posty: 7
Rejestracja: pn 29 sty, 2007
Lokalizacja: KRAKÓW

Post autor: namek »

byłeś tam
Awatar użytkownika
Rafał

-#6
Posty: 1111
Rejestracja: pt 05 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Rafał »

Nie byłem, to z opisu z przewodnika Cywińskiego (drogi D7 i D10).
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

Byłem Kolego, w okolicy Nowego Kanionu, okazyjnie, choć nie kanion był celem. Tak jak pisałem, krzaki, zarośla, wszechobecna trawa, rankiem diabelnie mokra. I trafić tam, to wcale nie jest takie proste, jak się to wydaje. Trzeba wiedzieć jak i gdzie iść, a pogubić się jest bardzo łatwo.

Pozdrawiam
Jan
ODPOWIEDZ