He, he, do niego to i nawet to odwrotnie by pasowało.Dragan pisze:Zjada drut kolczasty i sika napalmem
Przezorny Zawsze Ubezpieczony (na Słowacji)
Wcześniej nie zastanawiałam się nad OEAV, ale gdy spędza się minimum jeden weekend w miesiącu u sąsiadów Słowaków, to chyba warto zainwestować, bo kupując ubezpieczenie w PZU itp. można nieźle przepłacić. (Może też się trafić wyjazd w Alpy i oszczędzi się na schronisku).
Słyszałam też, że na Słowacji idąc niekoniecznie na prawo.... i mając OEAV gdy złapią, można się łatwiej z nimi dogadać.
Dlatego pytałam Smolika trochę na serio i trochę na żarty.
Słyszałam też, że na Słowacji idąc niekoniecznie na prawo.... i mając OEAV gdy złapią, można się łatwiej z nimi dogadać.
Dlatego pytałam Smolika trochę na serio i trochę na żarty.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
oeav to tez czlonkostwo w KLUBIE ALPEJSKIM wiec masz wtedy papier ze jestes alpinista (wymagane w rejonach wspinaczkowych na slowacji w rezerwatach oczywiscie w terenie UDOSTEPNIONYM do tej dzialalnosci)
znizka 20% na spanie w schroniskach
50% znizki w alpach julijskich w słowenii
i duze znizki w alpach
na kolejki tez
obejmuje tez ubezpieczenie OC na wyjazdach
obejmuje ubezpiecznie komunikacyjne w drodze i powrot (CHODZI O WYPADKI TWEGO CIAŁKA)

obejmuje wszystkie dziwne sporty pewnie wyscigi ratraków tez
http://www.oeav-events.at/Polen.htm
alpenverein.poland@gmail.com
znizka 20% na spanie w schroniskach
50% znizki w alpach julijskich w słowenii
i duze znizki w alpach
na kolejki tez
obejmuje tez ubezpieczenie OC na wyjazdach
obejmuje ubezpiecznie komunikacyjne w drodze i powrot (CHODZI O WYPADKI TWEGO CIAŁKA)
obejmuje wszystkie dziwne sporty pewnie wyscigi ratraków tez
http://www.oeav-events.at/Polen.htm
alpenverein.poland@gmail.com
to sem ja
Czy poza kartą OEAV trzeba mieć przy sobie dowód wpłaty? Bo kartę dostałam i tak dużo wcześniej niż zapłaciłam, a bez wpłaty jest ona nieważna. 
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Ok. Dzięki.Nie trzeba mieć ale w razie wypadku lepiej, żeby pieniądze były już gdzie trzeba.
Tak się też zastanawiałam na temat zniżek w alpejskich schronach. Dostaje się je na podstawie karty? Czy oni mają jakiś system szybkiego sprawdzania? Trochę to dziwne. Powinni kartę przysyłać po zapłacie i by było jasne, a że dostałam przed to mnie troszkę zdziwiło.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Tak, okazujesz kartę, pani/pan czasem wpisuje to do swojego kajecika. Czy jest to dziwne? Raczej nie, bo tam nikt nie planuje kombinować i oszukiwać np. łapiąc się na zniżkę ze świadomością, że ma się nie zapłaconą kartęAgaar pisze:Tak się też zastanawiałam na temat zniżek w alpejskich schronach. Dostaje się je na podstawie karty? Czy oni mają jakiś system szybkiego sprawdzania? Trochę to dziwne.
Nie wiem, czy miałaś okazję nocować w tzw. bivacco. To takie małe 6-10 osobowe schrony noclegowe, łóżka, materace, koce, stół, prowiant zostawiony przez innych turystów, ba-nawet kuchenka z butlą gazową. Nikt tego nie pilnuje, czasem są to schrony darmowe, a czasem wisi skarboneczka do której wrzuca się odpowiedną kwotę i bynajmniej nie jest pusta. Wyobrażasz to sobie w naszych górach?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
I wyszła z Ciebie "polska mentalność". Jak można dostać coś, za co się nie zapłaciło?Agaar pisze:Trochę to dziwne. Powinni kartę przysyłać po zapłacie i by było jasne, a że dostałam przed to mnie troszkę zdziwiło.
Mnie natomiast ciekawi inna sprawa - dostałem już swoją nową kartę i na stronie polskojęzycznej jest napisane, że mam do zapłaty tyle co zwykle czyli 57.50 ojro. Na stronie niemieckojęzycznej ta kwota jest inna, mniejsza - 51 ojro
Ktoś wie o co chodzi? Obcokrajowcy (nie-Austriacy ) płacą kilka ojro więcej?
Ja nie lubię oszukiwać (no chyba że na egzaminieSzarotka pisze:Czy jest to dziwne? Raczej nie, bo tam nikt nie planuje kombinować i oszukiwać
Dzięki za odpowiedź.
P.S. Zapłaciłam...
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
świster pisze:I wyszła z Ciebie "polska mentalność"
Ech, "polska mentalność" jest większa, bogatsza i bardziej zacna,Agaar pisze:...czasem można samochodem wjechać - i tacy pewnie mają różne myśli w głowie
ale ta nieco znad dna przeważyła i wykreowała
współczesną postać Polaka godną drwiny, czasem wzgardy.
OEAV jest - jak dla mnie - bardzo fajna, opłacam nawet w te lata,
w które nie wiem, czy się gdzieś wybiorę (w końcu członkostwo zobowiązuje).
Finansowo same bonusy do członkostwa i ubezpieczeń:
zniżki w schroniskach, na kolejkach i wyciągach, na kempingach,
a kemping dalej daje zniżkę w zaprzyjaźnionej pizzerni itp itd (łańcuszek)
- po kilku dniach pobytu w górach ci, co skrzętniej liczą, odzyskują
w "bonusach" opłaconą składkę...
Do biwaków, do schronisk tzw. "element" ani samochodami,
ani innymi środkami raczej nie dociera (bo i po co??)
Bivacco (schrony), a nawet schroniska, o jakich piszesz, Szarotko,
bywają wszędzie i wszędzie mają prawo bytu, tylko nie u nas...
Będąc na Bałkanach, w komunistycznej Bułgarii dotarłem w Rile do schroniska,
w którym sam sobie brałem pościel z szafy, sam ją rano wkładałem do kosza,
sam obliczałem należność (wg instrukcji) i sam ją wkładałem do skarbonki,
z której co kilka dni wybierał kasę pełnomocnik administratora wędrując przez góry.
"Powietrza nie trzeba kochać, wystarczy je chłonąć
- góry też..." - Kazimierz Smarzek
- góry też..." - Kazimierz Smarzek
Dokładnie tak.smyk pisze: Bivacco (schrony), a nawet schroniska, o jakich piszesz, Szarotko,
bywają wszędzie i wszędzie mają prawo bytu, tylko nie u nas...![]()
Z samoobsługowymi schronami spotkałam się na Słowacji (nie w Tatrach) w Rumunii i ostatnio działa takie schronisko na Ukrainie (na Płyścach).
Licznie wędrujący tam nasi rodacy też tym miejscom nie szkodzą.
B.
Opłacał już ktoś w tym roku OEAV przez Zofię Chruściel?
Wg jakiego przelicznika ?
Wg jakiego przelicznika ?
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Napisałam maila do Zofii i czekam. 
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
A studencki? 
W zeszłym roku płaciłam 209zł (ubezpieczenie podstawowe + dodatkowe 7euro).
W zeszłym roku płaciłam 209zł (ubezpieczenie podstawowe + dodatkowe 7euro).
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Zosia mi odpisała:
"zniżkowa 205zł / podstawowa 265zł / rodzinna 440 zł /rodzinna seniorów i ratowników 380 zł
ubezp dodatkowe 7eu/14eu 30/60 zł"
"zniżkowa 205zł / podstawowa 265zł / rodzinna 440 zł /rodzinna seniorów i ratowników 380 zł
ubezp dodatkowe 7eu/14eu 30/60 zł"
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
ziemir pisze:oeav to tez czlonkostwo w KLUBIE ALPEJSKIM wiec masz wtedy papier ze jestes alpinista (wymagane w rejonach wspinaczkowych na slowacji w rezerwatach oczywiscie w terenie UDOSTEPNIONYM do tej dzialalnosci)
znizka 20% na spanie w schroniskach
Dokładnie też to mnie interesuje. Ma ktoś może najnowsze informacje?tomek.l pisze:Interesuje mnie ta zniżka na Słowacji. Sprawdzone? W jakich schroniskach?
Jest gdzieś o tym info na jakiejś stronie www?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Mam pytanie odnośnie produktu "Wojażer – PZU Pomoc w Podróży". W OWU wspomina się o wspinaczce wysokogórskiej z zabezpieczeniem, co jest dodatkowo płatne. Ale czy miał ktoś doświadczenia i/lub wie, jak traktowane jest zwykłe łażenie po Tatrach (Wysokich) znakowanymi szlakami? Czy PZU nie traktuje tego czasem jako 'wspinaczkę wysokogórską' (czyli z dopłatą)? Wprawdzie kiedyś spotkałem babę w klapkach idącą od Kasprowego w stronę W. Kondrackiej Przełęczy, która nazwała tamten szlak "prawdziwą wspinaczką górską", ale ona chyba nie była autorytetem.






