Sylwestrowo - Noworoczne ścieżki....

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Sylwestrowo - Noworoczne ścieżki....

Post autor: krzymul »

Hmm, sorry, ze zacząłem od słowa hmm, ale widzę że wśród forumowiczów panuje moda na przedsylwestrowe wejścia na pewną magiczną przełęcz.
Ale po kolei.
Zbulwersowany nudą i brakiem zimy w moim rodzinnym mieście postanowiłem zawitać do zimowej stolicy Polski, …. znaczy się Zakopanego, w celu spędzenia uroczych chwil końcówki starego i początku nowego roku. Muszę powiedzieć, że nie zawiodłem się i to nie tylko za sprawą magicznego miejsca, ale głównie…..
Po nużącej podróży z Lublina, postanowiłem już w pełnych ciemnościach wybrać się na Krupówki.

Nazajutrz postanowiliśmy wybrać się, a pogoda miała być wyśmienita, na wspólną wędrówkę tatrzańskimi ścieżkami, dodam, że znakowanymi. Ot taki lightowy rozruch przed czekającymi nas emocjami Sylwestrowymi.
Pobudka wcześnie rano, godz. 5.00, zwlokłem się z wyra

„Witajcie, kochane góry,
O, witaj, droga ma rzeko!
I oto znów jestem z wami,
A byłem tak daleko!
Tak! Chodzę i patrzę, i słucham -
O jakżeż tu miło! jak miło! -
I śledzę, czy coś się tu może
Od kiedyś nie zmieniło?”

Jan Kasprowicz

I rzeczywiście pogoda była wyśmienita, …słońce i jeszcze raz słońce.

















Przełęcz Liliowe a potem Kasprowy zostały zdobyte od strony Gąsienicowej. Potem zejście zielonym przez Myślenickie Turnie przy prawie pełni księżyca i rozświetlającej drogę czołówce….. bezcenne, szczególnie za sprawa mojej uroczej towarzyszki, która nie pozwalała mi na odrobinę znużenia.
Następny dzień lightowy, wędrówka oblodzonymi szlakami Doliny Białego na Sarnią Skałkę i potem zejście nie mniej oblodzonym i bezśnieżnym szlakiem do Doliny Strążyskiej z zahaczeniem oczywiście o „słynny” wodospad… niestety nie zamarznięty.









Obrazek



„Gór mi mało i trzeba mi więcej
Żeby przetrwać od zimy do zimy
Ktoś mnie skazał na wieczną wędrówkę
Po śladach, które sam zostawiłem”

Tom Borkowski

Dojście do Zmarzłego Stawu, aczkolwiek w rakach to po wystających kamieniach, nie tyle sprawiało trudności co uszczerbku na sprzęcie, ale bez żadnego problemu dotarliśmy do stawu przy którym na lodospadzie ćwiczyła grupa kursantów. Tutaj dodam że lodospad nie wyglądał imponująco. za to imponująco wyglądały dziewczyny robiące loda ( żeby nie było to tamto, tutaj ukłon w stronę jeszcze wtedy Iwony) i chłopacy wspinający się po lodospadzie ( może wśród nich był Kilerus ???)



Dalej udaliśmy się Starym Zawratem na przełęcz, po drodze mijając spadających po stromiźnie ludzi mozolnie wspinających się na tą sławetną przełęcz.
Dodam tutaj, że pewien jegomość spadając z „prędkością światła o mały włos nie staranował mojej partnerki..



Droga powrotupinów był oblodzony i w leśnych ciemnościach…gdyby nie czołówka ?!!



Zakopane z przełęczy…..


Romantyczna pełnia ze Skupniów Upłazu
Obrazek
Po północy pięknie prezentowały się rozświetlające niebo firewarki widoczne na zdjęciach ze Ścieżki Pod Reglami.

http://img171.imageshack.us/img171/1192/205e.jpg[/img]

Obrazek

Obrazek



[URLpg/]Obrazek[/URL]

Cała droga Kościeliską w siąpiącym marznącym deszczy, zamieniającym się w śnieg, dopiero przed samym stawem.
Wycieczka choć nie męcząca,….ale warto było.

Obrazek

„Mówią, że wiara góry przenosi
A nas przyjaźń niesie ponad doliną
Nie musimy zimy o nic prosić
Choćby i bez szlaku przejdziemy nad zimą”

Tomek Borkowski

Kolejny dzień to przejście Kuźnice – Kasprowy – Kopa Kondracka – Przełęcz Kondracka – Dolina Kondratowi – Kuźnice

[URL=http://img696.imageshacerchy.jpg[/img][/URL]

Obrazek

[URL=http://img686akukasprwierchy2.jpg[/img][/URL]

Obrazek

Dzień ostatni – wędrówka do opustoszałej o tej porze Doliny Pięciu Stawów.
Cudownie padający śnieg, mróz i widoczność….. że tak się wyrażę, nie najlepsza.
I na tym zakończył się mój„ Sen o Dolinie”

[URL=http://im

[URL=http://img163ogrzmoty1.jpg[/img][/URL]



Wywinąłem orła…
[URL=http://img9.g9.imageshack.us/img9/1738/orzel1.jpg[/img]


i widziałem orła cień






Obrazek



„Pisząc te słowa wspominam liczne GÓRSKIE wyprawy,
słyszę odgłos ptaków, czuję zapach trawy,
i z utęsknieniem za kolejną wędrówką szlocham,
„bo w GÓRACH jest wszystko co kocham”.”

Tyle
Ostatnio zmieniony ndz 03 lut, 2013 przez krzymul, łącznie zmieniany 6 razy.
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

krzymul pisze:Na przełęczy widoczność podobna do tej, gdy pobłądziła Ruda z ekipą
jest to wielce prawdopodobne, że było to w tym samym czasie

Widzę, że generalnie Zawrat w Sylwester był wyjątkowo częstym celem wycieczek i przyciągał tłumy ;)

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

:think: ....czegoś mi w tej relacji brakuje :think: .......

aaaa...... już wiem ;) .....

Wspólnego zdjęcia z tego miłego, forumowego spotkania.

Myślę, że dodało by jeszcze więcej uroku tej opowieści :) .


Fajnie tak powłóczyć się po zimowych Tatrach.


Ala :) .
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Zakochani w Tatrach pisze:....czegoś mi w tej relacji brakuje think .......
...a ja myślałem Ala, że gór Ci brakuje ;) :D
Przecież ktoś musiał pstrykać te zdjęcia, a że ja w okresie Sylwestra rękę mam nie ten teges ;) , to sprzęt foto przekazałem w godne ręce. :)
Poza tym o ile dobrze pamiętam to ostatnio Twoim życzeniem był Krzymul na focie.....więc jest,... nawet dwa. :P. Jeden w pozycji pionowej - przed Sylwestrem, a drugi w pozycji horyzontalnej - po Sylwestrze. :P :D
Zakochani w Tatrach pisze:Myślę, że dodało by jeszcze więcej uroku tej opowieści
Dotrzymam słowa i następna relacja będzie miała dużo więcej uroku. ;) :)
Zakochani w Tatrach pisze:Fajnie tak powłóczyć się po zimowych Tatrach.
I kto to mówi..... :P :))
ruda pisze:Widzę, że generalnie Zawrat w Sylwester był wyjątkowo częstym celem wycieczek i przyciągał tłumy
O dziwo co racja, to racja. ;)
Ostatnio zmieniony śr 06 sty, 2010 przez krzymul, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Łuhu.... Krzymul... ;)
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Rozumiem że Madziula dołoży 2 część relacji ? 8)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

andy67 pisze:Rozumiem że Madziula dołoży 2 część relacji ?
krzymul pisze:Dotrzymam słowa i następna relacja będzie miała dużo więcej uroku.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Barek

-#5
Posty: 688
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Barek »

Tez widzialem ten balon latajacy gdzies za pasmem Gubalowki,a spacerowalismy wtedy gdzie w okolicach Ciemniaka :)
No wlasnie ZwT maja racje,gdzie ta druga czesc wycieczek :D
Awatar użytkownika
tommer91

-#6
Posty: 1173
Rejestracja: ndz 09 mar, 2008
Lokalizacja: Myszków/Kraków

Post autor: tommer91 »

Bardzo fajnie się czytało i oglądało.
Don't shit, where you eat
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Barek pisze:No wlasnie ZwT maja racje,gdzie ta druga czesc wycieczek
odpowiadam.....w danej chwili...:))
Obrazek
tommer91 pisze:Bardzo fajnie się czytało i oglądało.
Dzięki.
Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony ndz 03 lut, 2013 przez krzymul, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

Fajna relacyjka, coraz lepsze zdjęcia robisz :)

Nie bałeś się, że Zawratowy Żleb będzie pluł? Przykładowo w Sylwestra nikt na Rysy z Moka nie szedł, mimo że warunki były lepsze jak dzień wcześniej - efekt psychologiczny czy jakoś tak to się zwie.

krzymul pisze:Droga powrotna okazała się nad wyraz przyjemna, przy rozświetlającej niebo pełni księżyca,
Księżyc zrobił swoje :) Tak jasnej nocy w Tatrach wcześniej nie przeżyłem.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

świster pisze:Nie bałeś się, że Zawratowy Żleb będzie pluł?
Takie myśli chodziły, ale zagrożenia naprawdę nie było.....a pluł, spadającymi co chwila meteorami w postaci ludzkiej ;) :))
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

No to ja juz wiem czemu znowu zakorkowana była zakopianka,wzsyscy wracali z Zawratu :P

Pozdrawiam :)
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Eee, Krzymul było napisać, że się wybieracie w góry ;)
Obrazek
super zdjęcie. Co to za tabliczka, bo jakoś jej sobie nie przypominam :think:
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Szarotka pisze:Co to za tabliczka, bo jakoś jej sobie nie przypominam
Wydaje mi sie, że taka sama jak np. na Koziej Przełęczy, czy Kozim Wierchu, tylko ich rewers, ...czyli informująca o jednokierunkowości szlaku Orlej Perci.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

dokładnie, jest to tabliczka o jednokierunkowości szlaku :)
Obrazek
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

ruda pisze:dokładnie, jest to tabliczka o jednokierunkowości szlaku
O proszę, Ruda i wszystko jasne, ja nie miałem....zbliżenia ;)
I wydaje mi się, że od 2 lat już tam przyśrubowana jest. :)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
havalka

-#1
Posty: 3
Rejestracja: śr 06 sty, 2010
Lokalizacja: Toruń

Post autor: havalka »

zdecydowanie popieram ideę spędzania sylwestra w Tatrach
szczególnie, że w sylwestra wszystko może się zdarzyć:)
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziula24 »

Mnie się baaardzo podobało :)
A zdjęcia jak juz mówiłam wiele razy - piekne :)
Drugiej połowy relacji nie będzie, bo Madziula zdjęć robić nie potrafi :)
Krzymula relacja, można powiedzieć wspólnymi siłami :)
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

madziula24 pisze:Drugiej połowy relacji nie będzie
No to i pewnie wspólnej fotki z forumowego spotkania w Tatrach się nie doczekamy. Szkoda :( .
Zakochani w Tatrach
ODPOWIEDZ