Do Zakopanego przez Słowację !!

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
oCzNiK

-#2
Posty: 75
Rejestracja: wt 27 mar, 2007
Lokalizacja: Pszczyna PL / Northampton UK

Post autor: oCzNiK »

A ja już trasę przetestowałem i powiem Wam że jest naprawdę super :) Najgorzej tylko przedostać się przez Bielsko i przez Żywiec, później już droga jest tylko nasza - na Słowacji praktycznie nic nie jeździ :) Do tego ładne widoki, i bardzo dobre jakościowo drogi :) Gorąco polecam wszystkim jadącym ze Sląska !!
Jaśko

-#1
Posty: 16
Rejestracja: wt 06 maja, 2008
Lokalizacja: z gór

Post autor: Jaśko »

Do Zakopanego jeździmy tylko przez Słowację. Najczęściej przez przejście w Glince, bo najbliżej. Niecałe 2 godziny i jest się na miejscu.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Jaśko pisze:Do Zakopanego jeździmy tylko przez Słowację. Najczęściej przez przejście w Glince, bo najbliżej. Niecałe 2 godziny i jest się na miejscu.
To może jeszcze napisz skąd "jeździmy" ;)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Erynie

-#5
Posty: 507
Rejestracja: śr 26 kwie, 2006
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: Erynie »

oCzNiK pisze:Najgorzej tylko przedostać się przez Żywiec,
To fakt, ale możesz objechać miasto i wtedy nawet nie poczujesz. Jaśko - musisz chyba być z Rajczy, że jeździsz przez Glinkę. Może z Glinnym Ci się pomyliło?
Jeśli nie lubisz morświnów, to nie perforuj wiewiórek
Jaśko

-#1
Posty: 16
Rejestracja: wt 06 maja, 2008
Lokalizacja: z gór

Post autor: Jaśko »

A więc może troszkę sprostuje moją wypowiedź. Mieszkam w Istebnej (mała wioska na południu) może ktoś słyszał.:) Jeździmy przez Glinkę i są dwa warianty dojazdu od nas albo przez Milówkę i potem na Rajczę i dalej albo ( jedziemy w stronę Zwardonia i na tym rozjeździe w lewo), potem przez Sól i dalej, niestety nie do końca pamiętam nazwy dalszych miejscowości.
A co do samej trasy to bardzo szybka, pusto, a drogi dużo lepsze niż w Polsce.
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Jaśko pisze:A więc może troszkę sprostuje moją wypowiedź. Mieszkam w Istebnej (mała wioska na południu) może ktoś słyszał.:) Jeździmy przez Glinkę i są dwa warianty dojazdu od nas albo przez Milówkę i potem na Rajczę i dalej albo ( jedziemy w stronę Zwardonia i na tym rozjeździe w lewo), potem przez Sól i dalej, niestety nie do końca pamiętam nazwy dalszych miejscowości.
A co do samej trasy to bardzo szybka, pusto, a drogi dużo lepsze niż w Polsce.
A czemu nie przez Jasnowice a potem Jabłonków i Żylinę ?

Wydaje mi się , że nieco dłuższa ale nieco lepsza droga.
Na trasie Czadca - Serafinów - Zwardoń teraz trwa budowa drogi i jedzie się nie najlepiej (jechałam tamtędy na jesieni, może coś się zmieniło).

B.
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Awatar użytkownika
Erynie

-#5
Posty: 507
Rejestracja: śr 26 kwie, 2006
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: Erynie »

Basia Z. pisze:
A czemu nie przez Jasnowice a potem Jabłonków i Żylinę ?
Z Istebnej na Zakopane, robiąc kółko przez Czechy i zjeżdżając na Zylinę??? Nie przesadzasz z tym kółkiem Basia?
Jeśli nie lubisz morświnów, to nie perforuj wiewiórek
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Erynie pisze:
Basia Z. pisze:
A czemu nie przez Jasnowice a potem Jabłonków i Żylinę ?
Z Istebnej na Zakopane, robiąc kółko przez Czechy i zjeżdżając na Zylinę??? Nie przesadzasz z tym kółkiem Basia?
Wszystko zależy od jakości drogi.
Ostatnio ze Słowackiego Raju wracałyśmy do Katowic przez Cieszyn.
Koleżanka miała jakieś problemy z silnikiem samochodu i przy dużym obciążeniu bała się podjazdu na Zawozy.

B.
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Awatar użytkownika
Andrzej Krystoszyk

-#6
Posty: 1165
Rejestracja: pn 17 maja, 2004
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: Andrzej Krystoszyk »

A jak już będziecie jechać przez Słowację, to macie szanse na zobaczenia tego typu atrakcji
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... wacji.html
link2jack

-#1
Posty: 8
Rejestracja: pn 28 gru, 2009

CD.

Post autor: link2jack »

Sorry za odświeżenie tematu - Jestem nowy wiec nie bede zakładać nowego tematu ;)

Pytam o dojazd do Poronina (Zakopanego) Z Wawy przez Słowacje.
Piszecie o objeździe przez Słowacje - ale czemu nie idziecie na całość i "omijacie" jedynie część drogi?

W Środę wieczorem wyjeżdżam i mam następującą trase:
Warszawa - Częstochowa - Katowice - BielskoBiała - Żywiec - Korbielów
a dalej przez Słowacje - jak na linku: http://img37.imageshack.us/img37/2623/qqqg.jpg

Czy to bedzie dobra alternatywa dla Zakopianki? Jak sie bedzie jechało moją trasą po drogach Słowackich? Odśnieżone?
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

link2jack pisze:Odśnieżone?
Słowacka dyrekcja dróg powinna mieć stronę internetową. Odszukaj stronę Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Austrad w Warszawie, tam znajdziesz telefony do dyżurnego akcji zimowej GDDKiA i on Ci udzieli informacji jak ją odszukać.
Ostatnio zmieniony pn 28 gru, 2009 przez Janek, łącznie zmieniany 1 raz.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Tak czy owak - łańcuchy trzeba mieć w pogotowiu, bo jak cię zaskoczy snieg to ugrzęźniesz.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Telefon do informacji GDDKiA w Warszawie

Punkt Informacji Drogowej w Centralii GDDKiA:
tel. (022) 375 86 95 / (022) 375 86 96

http://www.ndsas.sk/
kliknij zakładkę pierwszą od góry po prawej stronie, pokaże się mapa, powiększ ją a następniej klikaj pocasie i wg. opisu

To jest link do strony słowackiej dyrekcji dróg
Jestem gorszego sortu...
link2jack

-#1
Posty: 8
Rejestracja: pn 28 gru, 2009

Post autor: link2jack »

Słowackiego nie znam ;) A co do Polskiej GDDKiA to nie sadze zebym cokolwiek sensownego od nich sie dowiedział.

Zadałem pytanie na forum bo miałem nadzieje ze ktos jechał tą trasą...
W zeszłym roku jechalem zakopianką i byla masakra a takowe objazdy
http://bi.gazeta.pl/im/4/6807/m6807444.jpg niestety nic nie daja...
Awatar użytkownika
Ala

-#5
Posty: 675
Rejestracja: pt 01 sie, 2008
Lokalizacja: i tu i tam

Post autor: Ala »

mefistofeles pisze:łańcuchy trzeba mieć w pogotowiu, bo jak cię zaskoczy snieg to ugrzęźniesz.
w zimie to raczej oczywiste a zwłaszcza na "naszych" drogach gdzie zima wciąż zaskakuje drogowców
link2jack pisze:Sorry za odświeżenie tematu
a ja dziękuję ...jestem tutaj na forum już trochę i jakoś nie dokopałam się do tego tematu
jaka impreza ? nic o tym nie wiem
..życie jest piękne :-)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

link2jack pisze:Słowackiego nie znam A co do Polskiej GDDKiA to nie sadze zebym cokolwiek sensownego od nich sie dowiedział.
Oj nie przesadzaj, ta informacja na mapie jest ikonkami. A co polskiej dyrekcji to powiem Ci, że się raczej mylisz. Uwierz mi, przeszło 30 lat siedziałem w tym "byznesie". Natomiast co do informacji o stanie drogi - w tej porze roku jest ona aktualna i to z zastrzeżeniami najwyżej dzień do przodu. Nie skuś się tylko na skrócenie drogi i nie jedż do Mikulasza przez Zuberec. Jadąc przez Dolny Kubin przygotuj się na emocje koło Oravskiego Podzamoka. Jeśli jedziesz do Zakopanego to wal odrazu przez Trstenę na Chochołów i uważaj bo droga wąska.

A co do łańcuchów - uważaj, trzeba umieć w nich jechać no i pamiętać, że na czystym asfalcie nie wolno.
Ala pisze:a zwłaszcza na "naszych" drogach gdzie zima wciąż zaskakuje drogowców
Bez przesady Alu, bez przesady. To taka stara śpiewka, naogół bez uzasadnienia. A jeśli sądzisz, że po pół godziny po intensywnym opadzie pojedziesz po "czarnej" drodze, to jesteś w błędzie, to niemożliwe, nawet w Niemczech, przy ich usprzętowieniu. Szlag mnie trafia, jak słyszę takie gadki powtarzane bezmyślnie po durnych pismakach.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:Szlag mnie trafia, jak słyszę takie gadki powtarzane bezmyślnie po durnych pismakach.
Ale jeśli sypie od kilku godzin a sprzetu na głownej ulicy miasta ni widu nisłychu to cos jest nie tak, nie?
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Sopel

-#1
Posty: 18
Rejestracja: sob 27 gru, 2008

Post autor: Sopel »

Zakopianka nie jest taka zła ;) wystarczy jechać nocą - wyjazd koło 21 - 22 z Katowic - jeszcze jeden plus takiego wyjazdu - nocleg w schronisku za free i rano od razu w górki ;)
mefistofeles pisze:
Janek pisze:Szlag mnie trafia, jak słyszę takie gadki powtarzane bezmyślnie po durnych pismakach.
Ale jeśli sypie od kilku godzin a sprzetu na głownej ulicy miasta ni widu nisłychu to cos jest nie tak, nie?
Przynajmniej wszyscy jadą wtedy przepisowo ;)
link2jack

-#1
Posty: 8
Rejestracja: pn 28 gru, 2009

Post autor: link2jack »

Janku troche w pole mnie chyba wysyłasz... (piszesz o Dolnym Kubiniu ktory jest w przeciwnym kierunku)
http://img37.imageshack.us/img37/2623/qqqg.jpg

Mam zamiar w Namystovie skręcić w lewo i jadąc 520 dojechac do Tvardosin'a dalej na Trstene, Chochołow, Ząb i Poronin.

Mam tylko nadzieje ze jeśli te drogi sa malo uczęszczane (z ważywszy na to iż niechce korków to plus) jednak bedą przejezdne.

Nie mowie tu o czarnych drogach - na to nie licze.

Rozumiem o czym mowisz
Janek pisze:...A jeśli sądzisz, że po pół godziny po intensywnym opadzie pojedziesz po "czarnej" drodze, to jesteś w błędzie, to niemożliwe, nawet w Niemczech, przy ich usprzętowieniu. Szlag mnie trafia, jak słyszę takie gadki powtarzane bezmyślnie po durnych pismakach.
Mam styczność z oburzonymi obywatelami którzy własnie zaraz po duzych opadach sniegu rządają Bóg wie czego...
link2jack

-#1
Posty: 8
Rejestracja: pn 28 gru, 2009

Post autor: link2jack »

Sopel pisze:Zakopianka nie jest taka zła ;) wystarczy jechać nocą - wyjazd koło 21 - 22 z Katowic
Możliwe - jeśli dobrze by poszło okolo tej godziny mogłbym być w katowicach. Ale wyjeżdzam w przeddzien sylwestra i sądze ze mimo wszystko zakopianka bedzie zapchana.
ODPOWIEDZ