no widzisz, jednak można bez "Filanca"Janek pisze:A to zależy kto co potrzebuje. Świerz już chyba anachroniczny, to co było w nim aktualne to Paryski wykorzystał. Jeżeli ktoś chce spacerować po szlakach, to Paryski dla niego zbędny. Choć opisy dolin są w nim rewelacyjne. Gdyby właściciel praw autorskich je zebrał w jednym tomiku i wydał, byłaby to książka roku.
Nyka to w zasadzie uaktualniony Zwoliński
Ceperski przewodnik po Tatrach
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
1. Jeszcze chyba koleżanki i koledzy zapomnieli o Cywińskim.
2. To, że nie żyje to wiem, już po jego śmierci (już znalazłem gdzie to było) na stronie wydawnictwa EJ! była informacja, że nakład wydania 2 wyczerpany, natomiast wdanie 3 w przygotowaniu, chyba, że nikt tego nie uaktualnił. Więc dlatego pytam czy może ktoś bliżej związany z wydawnictwem, rodziną, przyjaciółmi może wie coś więcej o kolejnym wydaniu.
2. To, że nie żyje to wiem, już po jego śmierci (już znalazłem gdzie to było) na stronie wydawnictwa EJ! była informacja, że nakład wydania 2 wyczerpany, natomiast wdanie 3 w przygotowaniu, chyba, że nikt tego nie uaktualnił. Więc dlatego pytam czy może ktoś bliżej związany z wydawnictwem, rodziną, przyjaciółmi może wie coś więcej o kolejnym wydaniu.
Tak to zredagowałeś, że można sądzić, że Cywiński umarłHenio pisze:1. Jeszcze chyba koleżanki i koledzy zapomnieli o Cywińskim.
2. To, że nie żyje to wiem, już po jego śmierci (już znalazłem gdzie to było) na stronie wydawnictwa EJ! była informacja, że nakład wydania 2 wyczerpany, natomiast wdanie 3 w przygotowaniu, chyba, że nikt tego nie uaktualnił. Więc dlatego pytam czy może ktoś bliżej związany z wydawnictwem, rodziną, przyjaciółmi może wie coś więcej o kolejnym wydaniu.
Jestem gorszego sortu...
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Nie widziałem tego na oczy.
Ma ktoś może na zbyciu ten przewodnik?
Chętnie odkupię... z ciekawości.
Ma ktoś może na zbyciu ten przewodnik?
Chętnie odkupię... z ciekawości.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Jeśli nie masz jeszcze Nyki (2 części- Tatry Polskie i Słowackie-co roku aktualizowane-wznawiane) to zdecydowanie bardziej Ci go polecam na początek.Henio pisze:Było tu trochę opinii, że to publikacja dla początkujących więc od tych mądrzejszych chętnie odkupię
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Nikogo - uchowaj Boże! - nie oceniając i niczego w podtekście nie sugerując... Nyka wystarcza kolosalnej większości ludzi - mnie też! - na całe życie na tatrzańskich szlakach po obydwu stronach granicy.Szarotka pisze:Jeśli nie masz jeszcze Nyki /-/ to zdecydowanie bardziej Ci go polecam na początek.
Prawdę mówiąc, mam "Tatry" Józefa Nyki z roku 1994 (w jednym tomie polskie i słowackie) i wcale mi żadne "coroczne uaktualnienia" nie są potrzebne. Tylko numery telefonów do schronisk warto sobie w necie posprawdzać - niektóre mają także adresy mailowe. No, może jeszcze aktualność dozwolonych szlaków, ale to także w necie jest, a i tu na forum by się znalazło - od czasów "pierwszego Nyki" nie powstał bowiem w całych Tatrach żaden nowy szlak turystyczny, co najwyżej niektóre tam opisane... zamknięto.
Kiedyś miałem "Nykę" z roku 1972-go, ale syn mi go podprowadził i też mu on nadal w zupełności wystarcza.
Koniecznie...!Żabi Koń pisze:Ja bym polecił dobrą mapę!
Ostatnio zmieniony wt 22 gru, 2009 przez Zygmunt Skibicki, łącznie zmieniany 1 raz.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl





