Pytania początkującego górołaza
No mnie się wydaje ,że sandały były by dobre na nogi ,oczywiście warunejk jest co by były wodoodporne,krótkie spodenki są praktyczne bo się nogawek nie zamoczy,kurtka najlepiej lekka wiatrówka lub ortalionik ,podobno dają gratis w Biedronce do torebki ryżu.Jak się ubrać na szlak w zimie?
Kużwa no sory gregory ale czy to takie trudne :
http://www.gopr.pl/index.php?action=wskazowki
Ostatnio zmieniony czw 17 gru, 2009 przez Smolik, łącznie zmieniany 1 raz.
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
A taki z tego Smolika był dusza-człowiekSmolik pisze:No mnie się wydaje ,że sandały były by dobre na nogi ,oczywiście warunejk jest co by były wodoodporne,krótkie spodenki są praktyczne bo się nogawek nie zamoczy,kurtka najlepiej lekka wiatrówka lub ortalionik ,podobno dają gratis w Biedronce do torebki ryżu.Jak się ubrać na szlak w zimie?
Kużwa no sory gregory ale czy to takie trudne :
http://www.gopr.pl/index.php?action=war ... c&grupa=-1
Coście się tak zbiesili gazdo (baco ?
Każdemu jego Everest...
Ta wyspowość na pewno rzuca się w oczy, a w nogi to nie wiem, ponieważ na więcej niż jedną górę nie udało mi się wejść ze względu na pogodę.myszoz pisze:Jak się odbiera Beskid Wyspowy maszerując po nim, z jego charakterystyczną "wyspowością", "odzielnością" poszczególnych szczytów. Czy ta różnica w budowie jakoś sie rzuca w oczy, albo jeszcze bardziej w nogi
Nadmienię tylko, że google znam ale zależy mi na Waszych opiniach.
Don't shit, where you eat
zapocisz się, narciarskie stroje są raczej mocno ocieplane.myszoz pisze: To może krócej: czy strój narciarski sprawdza się na szlaku pieszym (no poza butami)?
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Ze szczytu sa widoki, ale nie w ta strona co by bylo najciekawiejmyszoz pisze:Dzięki bardzo![]()
W ferie zimowe będę w Rabce, więc może Luboń Wielki? Czy z podejścia od południa (od Rabki) lub od zachodu przez Mały, albo ze szczytu są widoki?
I czy szlaki w zimie są tam przetarte, powiedzmy przy średnim śniegu?
Hej!
Pozdrav, Aro <img src="http://www.cro.pl/forum/images/smiles/xyxwave.gif">
Ten temat mógłbym umieścić w "butach", ale buty, które chciałbym pokazać są dość nietypowe jak na forum górskie. Wczoraj byłem w sklepie firmowym GRENE dedykowanym dla rolników z m.in. odzieżą roboczą. Z tym, że współczesna odzież robocza nie ma nic wspólnego z waciakami i drelichami rodem z minionej epoki. Kupiłem sobie podkoszulkę termoaktywną i zobaczyłem buty, co prawda gumowe, ale myślę, że z powodzeniem można je stosować w turystyce, szczególnie na mokry śnieg. Sam noszę przy domu podobne buty, kupione na targu n/n producenta z wyjmowanym botkiem wewnętrznym (np. do prania lub suszenia). Chodzę w tych butach nieraz cały dzień i noga się nie poci (mimo gumy), jest ciepło, wygodnie, noga nie wysuwa się buta przy chodzeniu. Nie wiem tylko, czy te grenowskie mają wyjmowany botek wewnętrzny, ale chyba tak. Mają sznurowadła i zintegrowany język.
http://www.sklep-grene.pl/index.php/cPath/179_172_758
Co sądzicie?
http://www.sklep-grene.pl/index.php/cPath/179_172_758
Co sądzicie?
Ok dzięki. Pokazując te buty nie myślałem o prawdziwych górach. Bardzo mi się jednak spodobały i jak wcześniej napisałem mam podobne do chodzenia "na codzień" (tylko gorzej wykonane) i spisują się znakomicie- np nie poci sie noga bo jest wentylowana od góry.Szarotka pisze:Z własnego doświadczenia powiem-na butach nie ma co oszczędzać
Ale zgadzam się ze wszystkimi, że w góry się nie nadają.






