Warunki pogodowe na trasie Kasprowy-Liliowe-Świnica-Zawrat.
Warunki pogodowe na trasie Kasprowy-Liliowe-Świnica-Zawrat.
Chciałbym sie dowiedzieć jak kształtuje sie pogoda na tej trasie i kiedy zazwyczaj topnieja tam śniegi i robi sie sucho. Zaplanowalismy ze znajomymi wyjazd na poczatku maja i nie mamy pojęcia jak wygląda sytuacja ze sniegiem o tej porze roku... POMOCY!!! Dzieki z góry.
:D
Na poczatku maja (zwlaszcza, gdy tak sypnelo jak w tym roku) snieg bedzie na pewno na calej trasie od Swinickiej po Zawrat. Bez rakow i czekana prawdopodobnie sie nie obejdzie. W zejsciu na Zawrat moze sie dodatkowo okazac, ze bedzie trzeba sie ubezpieczac na sztywno. Jesli nie masz doswiadczenia zimowego to raczej wybierz sie na inna wycieczke.
Powiem wiecej: na poczatku maja bedzie naprawde_duzo_sniegu, a i pod koniec maja przypuszczam ze bedzie sie szlo po sniegu. Co do sprzetu, to wszystko zalezy od danego dnia - czy i jakiego sprzetu trzeba bedzie użyć. A z ubezpieczeniem to chyba bym nie przesadzal (predzej mozna kogos pociagnac za soba niz uratowac). Ale zgadzam się, że jesli ktos nie chodził po górach zimą to powinien sobie odpuścić Tatry aż do czerwca.
MiG
MiG
W zejsciu ze Swinicy w strone Zawratu jest do przejscia ubezpieczony komin. W lecie bez problemu - odsloniety lancuch i sie schodzi. A co powiesz w sytuacji, gdy lancuch bedzie pod sniegiem? W tym terenie nie ominiesz tego miejsca, ewentualnie wpakujesz sie w cos trudniejszego. Dlatego napisalem, ze moze bedzie potrzeba ubezpieczania sie na sztywno. Pamietam sytuacje, gdy z podobnej opresji wlasnie w tamtym rejonie bodaj dwojke ludzi musial wyprowadzac TOPR.MiG pisze:...z ubezpieczeniem to chyba bym nie przesadzal (predzej mozna kogos pociagnac za soba niz uratowac...
MiG
zgaga100, po częsci muszę się z tobą zgodzić. Choć szedłem tamtędy w weekend majowy 2003 i wyglądało to tak, że dopóki leżało trochę śniegu to było w miarę OK. Ale przed nami jakiś gościu "pojechał" w tym kominie i ściągnął cały śnieg. No i trzeba było schodzić po lodzie, trzymając się jedną ręką łańcucha a drugą wbijać czekan w lód.
Co do wyjazdu, to rzeczywiście sugerujemy termin późniejszy + sprawdzenie warunków i prognozy pogody tuż przed wyjazdem. W zeszłym roku śnieg padał w połowie lipca.
MiG
Co do wyjazdu, to rzeczywiście sugerujemy termin późniejszy + sprawdzenie warunków i prognozy pogody tuż przed wyjazdem. W zeszłym roku śnieg padał w połowie lipca.
MiG
Zgadzam się z przedmówcami
Jeśli nie masz doświadczenia zimowego to zacznij od łatwiejszych tras. Przeszłam wprawdzie tę traskę w maju swego czasu ale wtedy nie było aż tak dużo śniegu jak w tym roku.Proponuję czerwiec, koniec czerwca 
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."





