Termos
- chwiloonia
-

- Posty: 116
- Rejestracja: pt 08 maja, 2009
- Lokalizacja: Bieszczady i gdzieś
Termos
Zapytam tak informacyjnie...o dobry termos...
Jaki, gdzie go kupić..ile własciwe dobry termos potrafi trzymać odpowiednią temperature?..
Jaki, gdzie go kupić..ile własciwe dobry termos potrafi trzymać odpowiednią temperature?..
...niezłe życie jest kwestią odpowiednich proporcji...
http://polarsport.pl/product/333940/Termos%20LAKEN
albo zwykły z supermarketu, metalowy, też zdaje egzamin całodniowy i tańszy bo około 25 zł
albo zwykły z supermarketu, metalowy, też zdaje egzamin całodniowy i tańszy bo około 25 zł
Ostatnio zmieniony śr 09 gru, 2009 przez krzymul, łącznie zmieniany 1 raz.
Kiedyś był taki test termosów i wygrał go Termite Warhead. Kosztował jakieś 3 lata temu 90zł. Nie ma prztyczka, jest zakręcany, co z jednej strony jest wadą, bo trochę uciążliwie się z niego korzysta, a z drugiej zaletą, bo się to to nie psuje.
Generalnie polecam, bo spokojnie można dizeń przed zrobić herbatę na wycieczkę nawet zimą.
Generalnie polecam, bo spokojnie można dizeń przed zrobić herbatę na wycieczkę nawet zimą.
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
ile trzyma to zależy od pojemności i predkości opróżniania. Wiadomo, że mniejszy będzie trzymał krócej od większego, tak samo jak będzie wypełniony w połowie będzie się szybciej schładzał.
Ja osobiscie używam - litrowego Lakena (wada - źle oznaczony pstryczek, można nie zauważyć, że nie jest zamknięty) i półlitrowego Fjorda Nansena (ten zdaje się być wad pozbawiony)
Ja osobiscie używam - litrowego Lakena (wada - źle oznaczony pstryczek, można nie zauważyć, że nie jest zamknięty) i półlitrowego Fjorda Nansena (ten zdaje się być wad pozbawiony)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Mam Lakena 0,75L, ale polecam Salewę. Laken tragiczny nie jest (ale od termosu firmowego wymagam więcej) Jeden z kumpli ma rzeczoną Salewę i jest dużo lepiej.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- chwiloonia
-

- Posty: 116
- Rejestracja: pt 08 maja, 2009
- Lokalizacja: Bieszczady i gdzieś
hmm pytam miedzy innymi tez o dobry bo..mam w domu "emerytowanego" harcerza.
..który twierdzi,że jak biegał po lasach to termos, który posiadał szmat czasu ....trzymał dobrze a co najważniejsze długo ciepło..... teraz jedzi na ryby...i czasami nocne wypady powoduja to że potrzebuje termos.... kupilam jakis tam ale okazało sie ...lipa....
...a co najważniejsze jednak i ja zaczynam potrzebować na eskapady zimowe....
aaa i mysle o 0,7 bo to chyba taki najodpowiedniejszy
ps. Krzymul dzieki ale na supermarketowe jednak nie patrze....
...a co najważniejsze jednak i ja zaczynam potrzebować na eskapady zimowe....
aaa i mysle o 0,7 bo to chyba taki najodpowiedniejszy
ps. Krzymul dzieki ale na supermarketowe jednak nie patrze....
...niezłe życie jest kwestią odpowiednich proporcji...
hehe poczuł się freeOdradzam feel free - przeciekał, zareklamowałam, wymienili, było ok, ale teraz znowu przecieka. Na szczęście nie jakoś bardzo mocno, więc korzystam póki ktoś mi nie sprezentuje nowego wink
p.s salewa, albo tatonka jak mówi Dragan, prochu nie wymyślimy w tym temacie, a jak chcesz się polansować to Coleman.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Trochę o termosikach było tu:
viewtopic.php?t=1781&start=60
W tym roku po nieszczęsnym Lakenie zakupiłem Warhead Termite i jest ok. Przede wszystkim zakręcany - łatwiej utrzymać go w czystości niż te "pstryczki". I wcale nie trzeba go całkiem odkręcać by nalać herbaty czy co tam lubimy.
Ciepło trzyma bardzo dobrze, choć wydaje mi się że używana przeze mnie przez parę lat Salewa była jeszcze lepsza pod tym względem. Ale miała pstryczek i niestety był to jej słaby punkt który w końcu się zepsuł.
viewtopic.php?t=1781&start=60
W tym roku po nieszczęsnym Lakenie zakupiłem Warhead Termite i jest ok. Przede wszystkim zakręcany - łatwiej utrzymać go w czystości niż te "pstryczki". I wcale nie trzeba go całkiem odkręcać by nalać herbaty czy co tam lubimy.
Ciepło trzyma bardzo dobrze, choć wydaje mi się że używana przeze mnie przez parę lat Salewa była jeszcze lepsza pod tym względem. Ale miała pstryczek i niestety był to jej słaby punkt który w końcu się zepsuł.
Każdemu jego Everest...
co do pstryczków i ich psucia się - nic kurna wiecznie nie będzie. Raz na jakiś czas trzeba wymieniać sprzęt, inaczej producenci nam pobankrutują 
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
- chwiloonia
-

- Posty: 116
- Rejestracja: pt 08 maja, 2009
- Lokalizacja: Bieszczady i gdzieś
Mam Colemana 1 l (mniejsze niewystarczjąco trzymają temperaturę) , wcześniej miałem tej samej wielkości FjordNansen , różnicy nie widzę , kazdy dobry , póki się nie rozszczelni. Należy zwrócić jedynie uwagę , by była możliwość nalewania z częściowo odkręconego korka , to wygodne w trudnym terenie. Co do pstryczków nie wypowiadam się , bo nie mam i nia miałem
luknij na moje panoramy i galerie
Czy miał już ktoś problemy z termosem Salewy - pstrykanym. Zanabyłem i okazał się nieszczelny, miałem powódź w plecaku, korek "pstryk - pstryk" nie trzymał cieczy. Zareklamowałem go, nie chcieli wymienić, no i czekam już prawie 2 tyg. Mają dać znać, czy zwrócą kasę, czy nowy szczelny termos.
Zawiodłem się, kosztował 150 zeta ( 1 litr. )
Zawiodłem się, kosztował 150 zeta ( 1 litr. )
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.






