Kolejne wypadki w Tatrach

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Adam Marasek pisze:...chciał prawdopodobnie dość drastycznie załatwić swoje trudne sprawy osobiste.
Agaar pisze:Może wcześniej postanowił pożegnać się z rodziną?
Zatem, zakładasz, że to był zamiar samobójczy?
Hmmm, samobójcy podejmują decyzję, zwykle coś piszą i... kończą z sobą.
Informujący kogokolwiek w jakikolwiek sposób, że za chwilę popełni samobójstwo nazywa się zupełnie inaczej...
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Aniolovsky

-#2
Posty: 52
Rejestracja: czw 08 paź, 2009

Post autor: Aniolovsky »

Dziwna ta cała sytuacja ale myślę, że wersja Agi bardzo prawdopodobna i chyba to jedyne wytłumaczenie.
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Hmmm, samobójcy podejmują decyzję, zwykle coś piszą i... kończą z sobą.
Chyba niekoniecznie. Nie znam się za bardzo na psychologii, ale pewnie jest kilka typów ludzi, którzy myślą o samobójstwie. Na pewno 2.
1. Chcą się zabić. Myślę, że ci nie żegnają się jakoś szczególnie, jak już to może zostawią list.
2. Chcą zwrócić na siebie uwagę w ten sposób. Czyli zależy im właśnie na tym żeby pokazać jak to im źle "usiłując" popełnić samobójstwo.

Innej opcji to ja nie widzę, bo ratownik to nie Anioł Stróż a człowiek.
Informujący kogokolwiek w jakikolwiek sposób, że za chwilę popełni
samobójstwo nazywa się zupełnie inaczej...
Jak?

P.S. Wnioski te wynikają z tego, że miałam kolegę, który popełnił samobójstwo oraz mam takiego, który usiłował popełnić.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Agaar pisze:Chcą zwrócić na siebie uwagę w ten sposób. Czyli zależy im właśnie na tym żeby pokazać jak to im źle "usiłując" popełnić samobójstwo.
Agaar pisze:
Zygmunt Skibicki pisze:
Informujący kogokolwiek w jakikolwiek sposób, że za chwilę popełni
samobójstwo nazywa się zupełnie inaczej...

Jak?
/-/ miałam kolegę, który popełnił samobójstwo oraz mam takiego, który usiłował popełnić.
Tych to ja bez ogródek nazywam życiowymi szantażystami i... też wiem, co mówię.
Zresztą, mocno sugerujące jest zdanie Adama Maraska:
Adam Marasek pisze:...chciał prawdopodobnie dość drastycznie załatwić swoje trudne sprawy osobiste.
Agaar pisze:...ratownik to nie Anioł Stróż a człowiek.
Całkowita zgoda! Ale pracę to oni mają nader... urozmaiconą.
A'propos... jest ciekawy artykuł - http://www.epwa.pl/index.php?option=com ... icle&id=68
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
kael

-#4
Posty: 317
Rejestracja: śr 22 kwie, 2009
Lokalizacja: Ziemia Chełmińska

Post autor: kael »

Zygmunt Skibicki pisze: A'propos... jest ciekawy artykuł - http://www.epwa.pl/index.php?option=com ... icle&id=68
rzeczywiście ciekawy, ciekawy
a jak by ktoś widział gdzie można już kupić film:
"Na każde wezwanie Naczelnika" to prosił bym linka
"....The world is changed. I feel it in the water. I feel it in the earth. I smell it in the air. ..."
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

kael pisze:a jak by ktoś widział gdzie można już kupić film:
"Na każde wezwanie Naczelnika" to prosił bym linka
Informacja zapewne będzie na stronie TOPR - http://www.topr.pl/
a także - http://www.nakazdewezwanienaczelnika.pl/
Tam nadal "wisi" anons, że:
Dystrybucja - druga połowa października:
Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe
ul. Piłsudskiego 63a
34-500 Zakopane
tel. 18 2014731,
fax. 18 2015560
email: topr@topr.pl
www.topr.pl
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

HZS na swej stronie pisze:18.10.2009 - Záchranári HZS zasahovali na Tatranskej magistrále

V podvečerných hodinách dňa 18.10.2009 ošetrovali záchranári oblastného strediska HZS Vysoké Tatry anglickú turistku, ktorá si pádom na turistickom chodníku spôsobila poranenie dolnej končatiny. O pomoc ich prostredníctvom tiesňovej linky HZS „18 300“ požiadala slovenská turistka, ktorá sa v tom čase nachádzala pri postihnutej. Pacientka bola po ošetrení transportovaná kanadskými saňami na Hrebienok a odtiaľ terénnym vozidlom HZS do Starého Smokovca, odkiaľ ju na ďalšie ošetrenie odviezla posádka RZP.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

Wszystkich zainteresowanych wiadomościami związanymi z górami ( pogoda ,wypadki..) po Słowackiej stronie . Wszystkim pracowitym i leniwym,tym co dobrze rozumieją język słowacki,tym co rozumieja ale nie dokońca jak i wszystkim zainteresowanym:

http://www.hzs.sk/index.php?lang=sk

I po zawodach
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Awatar użytkownika
manfred

-#6
Posty: 1978
Rejestracja: śr 22 sie, 2007
Lokalizacja: nie wiem

Post autor: manfred »

Zygmunt Skibicki pisze:18.10.2009 - Záchranári HZS zasahovali na Tatranskej magistrále

V podvečerných hodinách dňa 18.10.2009 ošetrovali záchranári oblastného strediska HZS Vysoké Tatry anglickú turistku, ktorá si pádom na turistickom chodníku spôsobila poranenie dolnej končatiny. O pomoc ich prostredníctvom tiesňovej linky HZS „18 300“ požiadala slovenská turistka, ktorá sa v tom čase nachádzala pri postihnutej. Pacientka bola po ošetrení transportovaná kanadskými saňami na Hrebienok a odtiaľ terénnym vozidlom HZS do Starého Smokovca, odkiaľ ju na ďalšie ošetrenie odviezla posádka RZP.
Tłumaczenie komputerowe wszelkie uwagi proszę kierować do Pana Googla.

18/10/2009 - Emergency Ratunkowego interweniowali Tatrzańska autostrady

W godzinach wieczornych w dniu 18.10.2009 traktowane są awaryjne Regionalnego Centrum Tatry Wysokie Ratownictwo górskie angielski turysta, który wchodzi na szlak turystyczny wyrządza szkody w kończynach dolnych. Pomoc w sytuacjach kryzysowych poprzez GPR linii "18 300" zapytał słowacki turysta, który w tym momencie znajduje się w zmianie. Pacjent został przewieziony na leczenie w kanadyjskim pojazdu Hrebienok Sanami terenu, a następnie GPR do Starego Smokowca, gdzie pojechaliśmy z innym podejściem załogi RZP.
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

ja przepraszam,przepraszam najmocniej ale...
Obrazek
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
tommer91

-#6
Posty: 1173
Rejestracja: ndz 09 mar, 2008
Lokalizacja: Myszków/Kraków

Post autor: tommer91 »

Don't shit, where you eat
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Tygodnik Podhalański pisze: Taternicki wypadek na Świnicy
Około południa na Świnicy doszło do wypadku jednego z taterników.

Na razie nie są znane bliższe szczegóły wypadku. Jak informuje ratownik dyżurny Stanisław Bobak, w okolicach Świnicy Toprowcy prowadzą akcje ratunkową, bez pomocy śmigłowca.

W Tatrach wieje dziś silny wiatr halny. W wyższych partiach Tatr zalega cienka warstwa śniegu, jest ślisko i bardzo niebezpiecznie.
RMF-FM o 14:00 poinformowało, że jeden z dwójki taterników, po których wyruszyli ratownicy ma złamaną nogę.
Panorama internetu na ten sam temat pisze: Tatry - wypadek na Świnicy
niedziela, 29 listopada 2009 17:56

Dwóch taterników zostało rannych w wypadku na Świnicy. Do centrali Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego dotarła informacja, że wspinacze odpadli od ściany.
Akcja ratunkowa była trudna, bo nie można było użyć śmigłowca Sokół, który jest na przeglądzie, a maszyna słowacka nie mogła uczestniczyć w akcji z powodu silnego wiatru i mgły. Dlatego ratownicy samochodami dojechali na Halę Gąsienicową, a stamtąd pieszo doszli pod ścianę.


Okazało się jednak, że taternicy nie spadli do podstawy ściany. Jedna z tych osób spadła przez próg lodowy i złamała. Taternikom zaczęła pomagać inna grupa, która wspinała się w tamtym rejonie. Ratownikom TOPR zostało jedynie przetransportować rannych na noszach do bazy.


Edward Lichota zastępca naczelnika TOPR kierujący akcją ratunkową dodaje, że to właśnie wspinający się obok taternicy przetransportowali w dół ściany rannych kolegów. Dzięki temu poszkodowani w miarę szybko trafili do zakopiańskiego szpitala. Obecnie ranni taternicy są pod opieką zakopiańskich lekarzy.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Akcja ratunkowa była trudna, bo nie można było użyć śmigłowca Sokół
Czyli taka jak przez conajmniej 100 lat historii TOPR
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Nie no czasami używano Sokoła.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzymul pisze:Nie no czasami używano Sokoła.
Tak, już Zaruski używał tresowane sokoły do kontaktu z poszkodowanymi w ścianie. Po wojnie też jeszcze przez długie lata.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Janek pisze:Czyli taka jak przez conajmniej 100 lat historii TOPR
Nie do końca akurat "taka".
Poza "śmigłem" też się sporo pozmieniało.
Jeśli coś tam było "takie jak 100 lat temu", to jedynie Świnica, a i to... prawie.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Janek pisze:Tak, już Zaruski używał tresowane sokoły
Nie wiem do czego Zaruski używał tresowanych sokołów, ale wiem, że Sokołów używano dużo wcześniej niż obecnie i mówię tutaj o śmigłowcach. Jak dobrze pamiętam to tragiczny wypadek miał miejsce w 1994 roku, a i dużo wcześniej na wyposażeniu TOPR były śmigłowce różnej maści. Topr obchodzi 100-etną rocznicę, więc nie prawdą jest, że...
Janek pisze:taka jak przez conajmniej 100 lat historii TOPR
Powiedziałbym, conajmniej 75 lat historii TOPR i pewnie był bym bliższy prawdy.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

krzymul pisze:Topr obchodzi 100-etną rocznicę, więc nie prawdą jest, że...
Janek pisze:
taka jak przez conajmniej 100 lat historii TOPR
Powiedziałbym, conajmniej 75 lat historii TOPR i pewnie był bym bliższy prawdy.
Akcje ratunkowe, także te organizowane przez Zaruskiego, a nie on był pierwszym, w Tatrach mają dłuższą historię niż tylko historia TOPR. Najlepszy dowód, to sprawność i wysoki stopień jej zorganizowania akcji poszukiwawczej Mieczysława Karłowicza. To wszak było jeszcze przed stworzeniem Pogotowia...
Inna sprawa, że te "tresowane sokoły", to spora przesada. Ja przynajmniej nic o nich nie słyszałem.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Eh Janek zażartował, a Wy kuźwa głupoty gadacie. Przeca w zdaniu jak co najmniej od 100 lat była ironia, chodziło, o to, że akcja nie tyle była trudna bez śmigła, co taka jak dotychczas gdy śmigła użyć nie można było. HOWGH.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Lukas pisze:Eh Janek zażartował
Serio?, coś Ty..... ;)
No przecież Janek tak poważnie o tresowanych sokołach, a czy nie można by ich użyć do poszukiwania i ściągania "niesfornych turystów", błądzących poza szlakiem. :think: :P ;)
Lukas pisze:o to, że akcja nie tyle była trudna bez śmigła, co taka jak dotychczas gdy śmigła użyć nie można było
..... no właśnie, czytaj uważnie to co napisałeś
taka jak dotychczas gdy śmigła użyć nie można było.
....śmigła nie używano nie przez 100 lat istnienia TOPR, a przez ( nie wiem jak sie wężyk stawia ) to naoiszę : "około" "trzyćwiarte" wieku ;)

PS. A w ogóle to piwa bym się napił ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
ODPOWIEDZ