Bo wiesz, kiedy przy wydatnej pomocy kolegów forumowiczów stwierdziłem, że nie jestem stonką, to zaczęły mnie nachodzić wątpliwości natury egzystencjalnej. Teraz muszę się tylko przypasować do któregoś z Twoich określeń. Jak się przypasuję lub znajdę jeszcze inne to ogłoszę to na forum.Zygmunt Skibicki pisze:myszoz napisał(a):
To kim ja jestem???
A musisz do tego mieć jakąś konkretną i precyzyjnie zdefiniowaną nazwę?
Ja o sobie mówię: łazik, włóczykij, pętak, szwendaczek, łazęga, tuptak, drapacz, garbus, dreptak... i
A tak całkiem poważnie. Spędziwszy w Tatrach w sumie ok. 25 dni i osiągnąwszy w tym czasie kilka szczytów w typie Grzesia i Kopieńca (chodzimy z 8 letnią córką) uchodzę wśród znajomych i rodziny za znawcę tematu. Pożyczam przewodniki jak ktoś jedzie, pokazuję swoje zdjęcia itd.
Czytając natomiast nasze forum dowiaduję sie o istnieniu gór, o których wcześniej nie miałem pojęcia i o istnieniu pasji górskich wielkich jak Himalaje. Dlatego zaczekam jeszcze na samookreślenie się.
Na jakimś forum narciarskim spotkałem się ze skalą umiejętności narciarskich. Czy na naszym forum nie było wcześniej, lub nie jest planowana taka skala?
Nie proponuję, spytałem tylko.





