Ja mam inne spojrzenie na ten film, nie oskarowe, a film jako wartość historyczna. Oskary to dostają raczej filmy o bzdetach, oczywiście z wyjątkami.Dragan pisze:takie nachalne wmawianie nam (widzom), że kolejna "superprodukcja" będzie się liczyła w walce o oscary
Fajny film wczoraj widziałam/em.....
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Bękarty wojny (Inglorius Basterds)
Właśnie wróciłem.
Ogólnie film mi się podobał, więc zacznę od tego co mi się nie podobało:
- naturalizm okrucieństwa - tego u tarantino nie było dotąd. W Kill Billu tez krew lała się strumieniami, ale było to totalnie odrealnione, takie komiksowe. I przez to fajne. A tu komiksowości zabrakło
- brak głównego bohatera. Nie jest nim ani Aldo Apacz, ani panienka z kina, ani Landa. To kto? Nie ma.
- mało typowo tarantinowskich bohaterów - chociaż Aldo i panienka z kina sa tarantinowscy do bólu, więc wybaczam
- nadużywanie słowa Nazi zamiast Germans (to drugie pada raptem kilka razy)
Plusy:
- odrealnienie historyczne - dzięki ostatniej scenie w kinie nikt nie będzie tego traktował jak historii wojennej
- muzyka
- wstawki narracyjne (uwielbiam takie rzeczy w filmach)
- brak "dobrych" Niemców - może poza sierazntem co opijał urodzenie syna
- brak nudnych dłuzyzn (a jak są to po to by zwiększyć napięcie)
Właśnie wróciłem.
Ogólnie film mi się podobał, więc zacznę od tego co mi się nie podobało:
- naturalizm okrucieństwa - tego u tarantino nie było dotąd. W Kill Billu tez krew lała się strumieniami, ale było to totalnie odrealnione, takie komiksowe. I przez to fajne. A tu komiksowości zabrakło
- brak głównego bohatera. Nie jest nim ani Aldo Apacz, ani panienka z kina, ani Landa. To kto? Nie ma.
- mało typowo tarantinowskich bohaterów - chociaż Aldo i panienka z kina sa tarantinowscy do bólu, więc wybaczam
- nadużywanie słowa Nazi zamiast Germans (to drugie pada raptem kilka razy)
Plusy:
- odrealnienie historyczne - dzięki ostatniej scenie w kinie nikt nie będzie tego traktował jak historii wojennej
- muzyka
- wstawki narracyjne (uwielbiam takie rzeczy w filmach)
- brak "dobrych" Niemców - może poza sierazntem co opijał urodzenie syna
- brak nudnych dłuzyzn (a jak są to po to by zwiększyć napięcie)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
"Weronika postanawia umrzeć"
- poszłam na ten film z mieszanymi uczuciami. Jakoś nie wyobrażałam sobie, żeby można było dobrze zekranizować powieść Paulo Coehlo. Do tego wszystkiego, kiedy dowiedziałam się, że główna rolę gra Sarah Michelle Gellar, to już w ogóle zwątpiłam, bo w moim odczuciu, była ona ostatnią aktorką jaka powinna wcielić się w rolę Weroniki. I tu miłe zaskoczenie - zagrała (według mnie) naprawdę świetnie.
Sam film urzeka muzyką i naprawdę dobrymi zdjęciami.
Plus jeszcze duże brawa dla Davida Thewlis, grającego mało empatycznego psychiatrę.
Film polecam zarówno tym, którzy książkę czytali (film nie odbiega zbytnio od książki) jak i tym, którzy z książkami Coehlo nie mieli nic wspólnego. Jedni jak i drudzy znajdą coś dla siebie w tej ekranizacji.
- poszłam na ten film z mieszanymi uczuciami. Jakoś nie wyobrażałam sobie, żeby można było dobrze zekranizować powieść Paulo Coehlo. Do tego wszystkiego, kiedy dowiedziałam się, że główna rolę gra Sarah Michelle Gellar, to już w ogóle zwątpiłam, bo w moim odczuciu, była ona ostatnią aktorką jaka powinna wcielić się w rolę Weroniki. I tu miłe zaskoczenie - zagrała (według mnie) naprawdę świetnie.
Sam film urzeka muzyką i naprawdę dobrymi zdjęciami.
Plus jeszcze duże brawa dla Davida Thewlis, grającego mało empatycznego psychiatrę.
Film polecam zarówno tym, którzy książkę czytali (film nie odbiega zbytnio od książki) jak i tym, którzy z książkami Coehlo nie mieli nic wspólnego. Jedni jak i drudzy znajdą coś dla siebie w tej ekranizacji.
"Antychryst" Lars Von Trier
Trudny w odbiorze,trudny w ocenie,czy kontrowersyjny hmm jeżeli popatrzec przez pryzmat zawartych scen tak,ale co do treści no to raczej nie.
Studium upadku kobiety i porażki męża,pełen symboliki.
Miejsce akcji i sam sposób przedstawienia(zdjęcia) super,klimat jak na horror psychologiczny niezły.
Moim zdaniem kapitalne aktorstwo ,bardzo !! odważna rola Charlotte Gainsbourg.
No ale.... dla mnie niektórych scen mogło by nie być,ja wiem ,że chcąc cos podkreślić trzeba to uwypuklić ale niekoniecznie w ten sposób, film oczywiście bez happy endu
Nie jestem fanem Larsa von Triera i nie mnie oceniać ten obraz pod kątem jego twórczości,dla mnie ogólnie dający do myślenia ,ale co najwyżej dobry film.
Trudny w odbiorze,trudny w ocenie,czy kontrowersyjny hmm jeżeli popatrzec przez pryzmat zawartych scen tak,ale co do treści no to raczej nie.
Studium upadku kobiety i porażki męża,pełen symboliki.
Miejsce akcji i sam sposób przedstawienia(zdjęcia) super,klimat jak na horror psychologiczny niezły.
Moim zdaniem kapitalne aktorstwo ,bardzo !! odważna rola Charlotte Gainsbourg.
No ale.... dla mnie niektórych scen mogło by nie być,ja wiem ,że chcąc cos podkreślić trzeba to uwypuklić ale niekoniecznie w ten sposób, film oczywiście bez happy endu
Nie jestem fanem Larsa von Triera i nie mnie oceniać ten obraz pod kątem jego twórczości,dla mnie ogólnie dający do myślenia ,ale co najwyżej dobry film.
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Północna Ściana
Ekranizacja próby zdobycia Eigeru przez Andreasa Hinterstoissera i Toniego Kurza opisanej m.in w "Białym Pająku". H Harrera.
Po przeczytaniu Białego Pająka marzył mi się ten film. Losy Toniego i Andreasa czyta się z zapartym tchem, filmu nie da się obejrzeć bez emocji, poniewiera duszę. Do końca ma się nadzieję, że Toni ocaleje, mimo iż ma się świadomość, że fakty są inne...
Rewelacyjnie pokazana pokora Toniego do gór i zdrowe do nich podejście oraz szaleństwo w oczach tych, którzy chcą zdobyć szczyt za wszelką cenę.
Polecam obowiązkowo tym, dla których góry to ciągle jeszcze tylko "kupa kamieni do zaliczenia"
Ekranizacja próby zdobycia Eigeru przez Andreasa Hinterstoissera i Toniego Kurza opisanej m.in w "Białym Pająku". H Harrera.
Po przeczytaniu Białego Pająka marzył mi się ten film. Losy Toniego i Andreasa czyta się z zapartym tchem, filmu nie da się obejrzeć bez emocji, poniewiera duszę. Do końca ma się nadzieję, że Toni ocaleje, mimo iż ma się świadomość, że fakty są inne...
Rewelacyjnie pokazana pokora Toniego do gór i zdrowe do nich podejście oraz szaleństwo w oczach tych, którzy chcą zdobyć szczyt za wszelką cenę.
Polecam obowiązkowo tym, dla których góry to ciągle jeszcze tylko "kupa kamieni do zaliczenia"
Ostatnio zmieniony śr 21 paź, 2009 przez Szarotka, łącznie zmieniany 1 raz.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Potwierdzam. Jest to pierwszy i jedyny jak dotąd film górski jaki widziałem i zachęcił mnie do obejrzenia kolejnych. Gdyby tylko dzień był trochę dłuższy pewnie bym już widział ich trochę więcej.Szarotka pisze:Północna Ściana
PS. Wolę niemiecką nazwę Nordwand. Jest bardziej klimatyczna.
Don't shit, where you eat
macie napisy do tego Nordwandu ?? jak tak to proszę na maila.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
- arturprzeklasa
-

- Posty: 217
- Rejestracja: sob 19 kwie, 2008
- Lokalizacja: Zakopane
A ja sobie przedwczoraj zapodałem taki maraton: Antychryst - Zagubiona autostrada - Mullholand Drive.
Ufff ...
Ufff ...
Milczę gdy nie mam nic do powiedzenia
http://picasaweb.google.pl/arturprzeklasa
http://arturprzeklasa.deviantart.com
http://picasaweb.google.pl/arturprzeklasa
http://arturprzeklasa.deviantart.com
Szarotka pisze:Dla góromaniaków:
TVP2 w czwartki o 19:30 jest cykl: "Siedem grzechów głównych po góralsku" ks. Tischnera. Wczoraj był 2 ocinek
to ja też telewizyjnie, w każdy piątek na BBC Knowledge o 21:00 program pt. "GÓRY"
"....The world is changed. I feel it in the water. I feel it in the earth. I smell it in the air. ..."
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Nie wiem co to jest 2012, ale jak sie moge domyśleć to o jakimś końcu świata, bo toż to rok Mistrzostw Europy w Polsce do których ma nie dojść.
A tak na serio to do tyłu jestem z filmami, ale pora taka - czas nadrobić.
"Pojutrze" właśnie leci, oglądałem kiedyś. Bardzo realistyczna i naukowo wytłumaczona wizja ocieplenia klimatu. Jednym słowem, film mi się podobał.
A tak na serio to do tyłu jestem z filmami, ale pora taka - czas nadrobić.
"Pojutrze" właśnie leci, oglądałem kiedyś. Bardzo realistyczna i naukowo wytłumaczona wizja ocieplenia klimatu. Jednym słowem, film mi się podobał.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.




