Byle tak dalej - to było określenie do pięknych wycieczek Zakochanychkrzymul pisze: Madziula, aż tak nie lubisz słońca ?
ŁOMNICA....NARESZCIE....
-
madziula24
-

- Posty: 1073
- Rejestracja: śr 16 lip, 2008
- Lokalizacja: Kraków
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.
Anna Kamieńska
Anna Kamieńska
- Zakochani w Tatrach
-

- Posty: 3234
- Rejestracja: pn 22 paź, 2007
- Lokalizacja: Zawiercie
Jak nie dam rady po górach, też się gdzieś może w świat wybiorę.caatoosee pisze:Janek duzo starszy a po calym swiecie jeszcze lata
Na razie ciągnie mnie tylko w jednym kierunku
Alpy na pewno są piękne ale daleko, a Tatry, równie piękne - blisko, dlatego wybór jest prosty....
Jeszcze tam trochę mam do "odkrycia".
madziula24 pisze:Jak pięknie.
Niesamowicie miło się ogląda takie zdjęcia, gdy w Krakowie słońca nie widać od dawna..
Jeszcze kilka "przyzoomowanych" z Łomnicy wyszukałam.





Ech....przy takiej jak ostatnio pogodzie, to tylko te zdjęcia podtrzymują człowieka na duchu
Pozdrawiam cieplutko.
Ala
Zakochani w Tatrach
Tak na marginesie - w porównaniu do tych pierwszych zdjęć Zakochanych, tych jeszcze z datą zdjęcia na wierzchu, postęp kompozycyjny i techniczny jest wprost nieprawdopodobny. Nie chcę mi się zaglądać do Exif-a ale podejrzewam, że dokonano inwestycji w lustrzaneczkę jakąś malutką... 
Jestem gorszego sortu...
Nie wytrzymałem, zajrzałem. Nie do wiary, kompakt, Panasonic DMC-TZ3, co to znaczy jednak obiektyw firmy Leica.
Gratuluję!
Ostatnie zdjęcie w ostatnim poście - genialne
No i nie sądziłem, że Picasą idzie tak ładnie "obronić" zdjęcia. Muszę zajrzeć do tego programu.
Przepraszam za "szpiegowstwo"
Gratuluję!
Ostatnie zdjęcie w ostatnim poście - genialne
No i nie sądziłem, że Picasą idzie tak ładnie "obronić" zdjęcia. Muszę zajrzeć do tego programu.
Przepraszam za "szpiegowstwo"
Ostatnio zmieniony czw 12 lis, 2009 przez Janek, łącznie zmieniany 1 raz.
Jestem gorszego sortu...
- Zakochani w Tatrach
-

- Posty: 3234
- Rejestracja: pn 22 paź, 2007
- Lokalizacja: Zawiercie
Odrobinkę lepszy aparat i troszkę treninguJanek pisze:w porównaniu do tych pierwszych zdjęć Zakochanych, tych jeszcze z datą zdjęcia na wierzchu, postęp kompozycyjny i techniczny jest wprost nieprawdopodobny.
Janku, przy tej pogodzie i widoczności, jaką miałam WIELKIE SZCZĘŚCIE trafić - to zdjęcia się same obroniły - tylko kwestia kontrastu i gotowe.Janek pisze:No i nie sądziłem, że Picasą idzie tak ładnie "obronić" zdjęcia.
Zdjęć robię bardzo dużo, jedne lepsze, drugie gorsze - jak to u amatora z aparatem nie najwyższych lotów.
Zawsze się trochę ładnych trafi
Cieszy mnie bardzo, że się podobają.
Ale tak pięknych, jak w Twoim "Studium zmierzchu" taką małpką jak moja się nie zrobi.
Widać, że masz porządną aparaturę
Janek pisze:Przepraszam za "szpiegowstwo"
Pozdrawiam serdecznie.
Ala
Zakochani w Tatrach
Podziele zdanie Janka i rowniez musze pochwalic Zakochanych...co do zawartosci fotek na bardzo duzy PLUS
Pamietam jak kiedys bylem na Lomnicy to jeszcze nie mialem cyfraka,tylko zwykla klisze i fot z tamtad mam moze z 20...a i tak przez glosniki bylismy wzywani do zjazdu
a pogoda byla taka sama tylko ze byl luty...
Takze powodzonka i dancyh fot na kolejnych wyrypach
Takze powodzonka i dancyh fot na kolejnych wyrypach
święte słowa, dlatego wywołałam sobie kilka z ostatniego wyjazdu w większym formacie i wiszą na ścianie ku mojej ucieszeZakochani w Tatrach pisze:przy takiej jak ostatnio pogodzie, to tylko te zdjęcia podtrzymują człowieka na duchu
Podzielam zdanie przedmówców-Alu, robisz szalone postępy foto
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
- Zakochani w Tatrach
-

- Posty: 3234
- Rejestracja: pn 22 paź, 2007
- Lokalizacja: Zawiercie
Olka pisze:Pogoda murowana, a można też zobaczyć takie cudy pogodowe jak ten nad Morskim Okiem
Tym cudem pogodowym nad Morskim Okiem sama byłam zaskoczona, choć już raz coś takiego zdarzyło mi się w Małej Łące.
Kiedy tam doszliśmy – a był to chyba styczeń, albo luty – widoczność była zerowa, śnieżyca i zawieja.
Poprosiłam mojego Anioła Stróża Górskiego, żebym chociaż przez małą chwilkę mogła popatrzeć na góry i stał się cud
Za pięć minut wszystko się uspokoiło, przestało wiać i sypać, chmury się podniosły i odsłoniły przepiękny bielusieńki, zimowy widok gór z Małej Łąki.
Chyba nigdy do tej pory tak szybko nie spełniło się żadne moje marzenie i życzenie jak wtedy
Takie chwile na zawsze zostają w pamięci.
Na naszej wycieczce do Morskiego Oka też było podobnie.
Za nami widoczność taka:

A przed nami - nad Żabią Granią i Mięguszowieckimi chmury rozeszły się na naszych oczach i ponad godzinę mogliśmy się cieszyć piękną pogodą.


Dopiero, gdy zebraliśmy się do powrotu, szczyty ponownie zaczęły się chować za zasłonę chmur.

Szkoda, że nie mogłaś być z nami w Dolinie Jaworzynki. Jestem pod wrażeniem zimowo-jesiennej aury, która zmieniła ją w baśniową krainę.
Jeszcze kilka zdjęć



Chociaż halny nieżle mnie postraszył na Skupniów Upłazie, to z przyjemnością popatrzyłam – bezpiecznie, znad Kozińca - na widowiskowe chmury o zachodzie słońca .

Cieszę się, że jesteś zadowolonaOlka pisze:Alu, jeszcze raz dziękuję za udany wyjazd
Nie gadaj - masz taką porządną aparaturę, to i zdjęcia muszą być ładneOlka pisze:Moje zdjęcia są już tu chyba niepotrzebne, Twoje są świetne.
Tyle razy oglądałam i nie zwróciłam na to uwagi - faktycznie świetnie je widać.Gabriel pisze:Nie wiem czy ktoś zauważył ale te trzy korony robią wrażenie.. właśnie na ostatnim zdjęciu
Na innych fotkach też
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i dziękuję za miłe słowa uznania pod adresem moich zdjęć.
Cieszą mnie tym bardziej, że napisane przez osoby, których zdanie jest dla mnie ważne
Ala
Zakochani w Tatrach
- Zakochani w Tatrach
-

- Posty: 3234
- Rejestracja: pn 22 paź, 2007
- Lokalizacja: Zawiercie
Ale za to jak sympatycznie skomentowałeś terazCzesiek pisze:Chyba jeszcze NIGDY nie komentowałem Waszych WYPRAW
DZIEKUJĘ BARDZO
Wielka to dla mnie przyjemność , że moje relacje są dostrzegane, chętnie czytane i oglądane przez niektórych Forumowiczów.
Takie miłe komentarze o tym świadczą
Również pozdrawiamy cieplutko.
Ala
Zakochani w Tatrach
- Zakochani w Tatrach
-

- Posty: 3234
- Rejestracja: pn 22 paź, 2007
- Lokalizacja: Zawiercie
No to czekamy na pierwszego odważnego, który napisze, że Waszych relacji nie dostrzega, nie czyta oraz nie ogląda zdjęćZakochani w Tatrach pisze:tommer91 pisze:Zaryzykowałbym stwierdzenie "wszystkich Forumowiczów"![]()
- ja bym taką ryzykantką nie była......
ps Raczej się taki nie pojawi, bo skoro nie czyta to nie przeczyta tego postu
- Zakochani w Tatrach
-

- Posty: 3234
- Rejestracja: pn 22 paź, 2007
- Lokalizacja: Zawiercie




