Rezerwaty ścisłe w Tatrach

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

arturprzeklasa pisze: Byłem w Waksmundzkiej, na Wołoszynie, w Wantulach, na Żółtej Turni, w Wąwozie Kraków, wszedłem na Karb starą ścieżką, szedłem starą ścieżką z Karbu do kotlinki pod Przełęczą Świnicką, ale to wszystko lekko licząc 25 lat temu, bo byłem strasznie napalony i Tatr wiecznie mi było mało.
Dziś bym już tego nie zrobił. Nie do końca wiem dlaczego.
Wychodzę z założenia, że tamte bezeceństwa już się przedawniły.
Eeech, były to czasy ... !
No to dokładnie tak jak ja :-) i w tym samym czasie :-)
Że myśmy się kiedyś nie spotkali ?

Tylko ja byłam na Wołoszynie, na Kominiarskim czterema różnymi trasami (w tym ze Stołów), w Wąwozie Kraków, przeszłam przez całą Małą Łąkę, o Słowacji nawet nie piszę.
Tą ścieżkę pod Świnicą oczywiście też przeszłam.
Już będąc w ciąży z Michałem w brzuchu przeszłam cały zachodni grzbiet Bielskich Tatr (od Szerokiej Przełęczy do Tatrzańskiej Kotliny).

Potem mi się urwało, wiadomo - były ważniejsze sprawy.
A teraz mnie już tak tam nie ciągnie.

Co do Żabiego Niżniego - też jakieś 25 lat temu z pełnym błogosławieństwem TPN byłam kiedyś na nim na zbiorowej wycieczce (ok 20-25 osób), którą prowadził przewodnik tatrzański Zdzisław Kirkin-Dziędzielewicz.

Skoro TPN dał wtedy zezwolenie 0- może nie jest to aż tak bardzo zabronione ?

Pozdrowienia

Basia
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

arturprzeklasa pisze:Byłem w Waksmundzkiej, na Wołoszynie, w Wantulach, na Żółtej Turni, w Wąwozie Kraków, wszedłem na Karb starą ścieżką, szedłem starą ścieżką z Karbu do kotlinki pod Przełęczą Świnicką, ale to wszystko lekko licząc 25 lat temu, bo byłem strasznie napalony
Podobnie i ja (za wyjątkiem Żółtej Turni - zawsze byłem wygodny) i jeszcze parę innych miejsc. Też liczę na abolicję...
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
lars

-#4
Posty: 392
Rejestracja: czw 02 lis, 2006
Lokalizacja: Lubuskie

Post autor: lars »

Janek pisze: Natomiast pchanie się na Żółtą Turnię (w lecie) to masochizm i czysta głupota, bo widok z niej specjalnie się czymś nadzwyczajnym nie różni od widoku z sąsiednich miejsc dozwolonych a przyjemność włażenia po tym gruzowisku żadna.
To chyba dla ciebie Janku, bo też, jaki jest tez sens wchodzić dwunasty raz na ten powiedzmy Skrajny Granat jak można ten jeden raz wejść sobie na tą Żółtą Turnie i jakby nie patrzeć, zobaczyć wszystko jednak inaczej. Niby to samo, ale już Kościelec inny, Koszysta inna, już nie mówiąc o tych Granatach. Sam z wielkim zaciekawieniem patrze na fotki z tych nieoznakowanych miejsc i chętnie bym się w nie wybrał. No, ale raczej się nie wybiorę i to brak umiejętności, groźba złapania przez strażników, aż do poszanowania tej nie naruszonej natury, ale nie ukrywam ze ciekawość jest..
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

arturprzeklasa pisze:Byłem w Waksmundzkiej, na Wołoszynie, w Wantulach, na Żółtej Turni,
Basia Z. pisze:No to dokładnie tak jak ja smile i w tym samym czasie
Janek pisze:Podobnie i ja
Więc nie ma co się dziwić młodym i potępiać ich. ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzymul pisze:Więc nie ma co się dziwić młodym i potępiać ich.
Wieszcz napisał - "gdyby rozum był przy młodości..."
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Janek pisze:Wieszcz napisał - "gdyby rozum był przy młodości..."
Janek nie oszukujmy się, każdy coś tam ma na sumieniu, problem jest inny, faktycznie w dobie internetu, może lepiej o pewnych rzeczach nie pisać, bo te "unikaty" staną się tłoczne :).
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Janek pisze:Wieszcz napisał - "gdyby rozum był przy młodości..."
errare humanum - "błądzenie jest rzeczą ludzką..."
lukas_12 pisze:może lepiej o pewnych rzeczach nie pisać, bo te "unikaty" staną się tłoczne
...i tu trafiłeś w sedno, ciiiiiiiii :)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
arturprzeklasa

-#3
Posty: 217
Rejestracja: sob 19 kwie, 2008
Lokalizacja: Zakopane

Post autor: arturprzeklasa »

mefistofeles pisze:
arturprzeklasa pisze:w Wantulach
stamtad też masz zdjęcia?
Niestety - nie.
BTW - W wielkiej Świstówce byłem też jakieś 6-7 lat temu. Z kolegą i psem kolegi :( Niech mi będzie wybaczone.
A jak już się chwalę:

w Bańdziochu Mięguszowieckim - legalnie !
Obrazek

w drodze z Kasprowego na Uhrocie Kasprowe
Obrazek

Marcin Gąsienica-Kotelnicki, dziś niekwestionowany guru zakopiańskiego wspinania, kończy drogę "Skrzypek na dachu" VII+ (?) na Siwiańskich Turniach
Obrazek

zacięcie na Kazalnicy w Stołach IV (?), żywcuje Maciej Latasz
Obrazek

Uff, i to by było na tyle.
Ale na "graniówkę" Kop S. to bym się jeszcze raz przeszedł ...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Ejj, no ten temat z założenia nie miał zachęcać do lewizn ;)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
caatoosee

-#6
Posty: 1044
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006

Post autor: caatoosee »

Dziwie wam sie,przeciez Skibicki to czyta,pewno juz telefonuje :O
Awatar użytkownika
arturprzeklasa

-#3
Posty: 217
Rejestracja: sob 19 kwie, 2008
Lokalizacja: Zakopane

Post autor: arturprzeklasa »

caatoosee pisze:Dziwie wam sie,przeciez Skibicki to czyta,pewno juz telefonuje :O
Eeee, tam. Tak jak każdy szanujący się Hindus przynajmniej raz w życiu kopnął w dupę świętą krowę, tak i panu S. zdarzało/zdarza się chadzać na lewiznę ;-)
A tak BTW - przypuszczam, że gdybym nie podpisał zdjęć, żadne z nich - no może z dwoma wyjątkami - nie zostałoby zidentyfikowane poprawnie.
A wracając do tematu ? Moje "świętości", czyli tereny które bezwarunkowo powinny być bezludne, to:
- Dolina Pyszniańska i wszystkie południwe odnogi Tomanowej (grań nad nimi - nie)
- Kominiarski Wierch (wierzę w orły)
- Wantule, Wielka i Mała Świstówka
- Wąwóz Kraków
- Sucha Kondracka
- Waksmundzka i Wołoszyn (Koszysta - niekoniecznie)
Ani lewizn, ani prawizn !
Dlaczego akurat te ? Nie wiem, to subiektywna lista ... Może dlatego, że będąc w wyżej wymienionych rejonach czułem się trochę nie na miejscu. W innych pozaszlakowych - niekoniecznie.
Co do przykładowego obchodzenia Zielonego Stawu o którym wspomniał Janek - argument "a gdyby tak każdy ..." jest nie do pominięcia. Pomimo iż nie jestem zwolennikiem teorii, że źle jest wtedy kiedy ktoś widzi. W Wąwozie Kraków dwa razy zostałem zmandatowany i zawrócony - raz 200 m za barierką, drugi raz w Rynku. Za trzecim razem poszło, bo byłem napalony. To se uż ne vrati ...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Wyszperane:
- tylko w Tatrach Bielskich można spotkać pierwiosnek omączony,
- w Korycinach sasankę słowacką
- pod Barańcem mało spotykany kuklik rozesłany oraz przymiotno alpejskie
-Sowa na Giewoncie
-"Święcący mech" -inaczej zwany Świetlanką można podobno spotkać w Batyżowieckiej Kolebie.Mszak ten występuje w siedliskach zacienionych,wilgotnych,ciemnych,pod przwieszkami skał lub w korzeniach drzew i tworzy zielone kępy.
Widziano go w :
-Dolinie Białej Wody na wysokości ok 800m n.p.m w 1952r
-Dolinie Młynickiej na wysokości ok 1430 m n.p.m w 1983r
-W Tatrach występują gatunki endemiczne, czyli takie, które nie pojawiają się nigdzie indziej na świecie. Wg. najnowszych danych należą do nich: wiechlina szlachetna i świetlik bezostny. Gatunkiem endemicznym znanym podobno tylko z Siwego Wierchu jest goździk lśniący-roślina o przepięknych różowych kwiatach. Kwitnie w czerwcu-lipcu. Równie rzadką rośliną rosnącą na granicie i wapieniu w piętrze kosówki i hal jest ostróżka tatrzańska. Symbolem Tatr jest niewątpliwie limba-najdłużej żyjące drzewo w tych górach. Ciekawostką jest m.in. to, że potrafi się rozwijać dalej, nawet po uderzeniu pioruna, owocuje natomiast tylko co 8-10 lat i to dopiero po osiągnięciu wieku 60-70lat.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Aniolovsky

-#2
Posty: 52
Rejestracja: czw 08 paź, 2009

Post autor: Aniolovsky »

caatoosee pisze:Dziwie wam sie,przeciez Skibicki to czyta,pewno juz telefonuje :O
Hu, to trzeba uważać z czego się zwierzać :o
Awatar użytkownika
jubikej

-#2
Posty: 98
Rejestracja: czw 24 wrz, 2009
Lokalizacja: Wejherowo

Post autor: jubikej »

maly offtop sie zrobil

ale co do chodzenia na lewzine, ostatnio bylem na Teneryfie i tam wladze parku Teide zrobily fajny patent. Na szczyt wulkanu Teide prowadzi normalny szlak, ale zeby sie na niego dostac trzeba zalatwic sobie bezplatne zezwolenie z okresleniem dnia i godziny wejscia. Przy wejsciu na szlak siedzi sobie straznik i je sprawdza.

Nie kazdemu bedzie chcialo sie ganiac po dyrekcji parku i zalatwiac taki papierek, tylko tym co naprawde chca sie tam dostac

nie mowie oczywiscie o otwieraniu dla deptaczy calych Tatr, ale na pewno zamiast zamykac daloby sie cos otworzyc

a odbiegajac jeszcze bardziej od tematu - co szkodziloby powtornemu otworzeniu takiej sciezki z 5 stawów na Gładką Przełecz? I tak kupa ludzi tam łazi, a tak przynajmniej nikt z nich nie łamałby prawa.
Filanc

Post autor: Filanc »

To by się pięknie sprawdziło w przypadku Morskiego Oka.
Tylko ciekaw jestem, jak długo trawłaby wojna między TPN a "fasiągarzami", i wewnętrzna między nimi, i ile pochłonęłaby ofiar :D
Awatar użytkownika
arturprzeklasa

-#3
Posty: 217
Rejestracja: sob 19 kwie, 2008
Lokalizacja: Zakopane

Post autor: arturprzeklasa »

jubikej pisze:maly offtop sie zrobil
ale co do chodzenia na lewzine, ostatnio bylem na Teneryfie
Nooo, zrobił się :)
Awatar użytkownika
jubikej

-#2
Posty: 98
Rejestracja: czw 24 wrz, 2009
Lokalizacja: Wejherowo

Post autor: jubikej »

arturprzeklasa pisze:
jubikej pisze:maly offtop sie zrobil
ale co do chodzenia na lewzine, ostatnio bylem na Teneryfie
Nooo, zrobił się :)
szczegolnie jak sie wyrywa cos z kontekstu :P
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

caatoosee pisze:przeciez Skibicki to czyta,pewno juz telefonuje
A odpierdolże ty się ode mnie!
Sam se dzwoń czym tam potrafisz, jakeś taki... inaczej.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
caatoosee

-#6
Posty: 1044
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006

Post autor: caatoosee »

Zygmunt Skibicki pisze:caatoosee napisał(a):
przeciez Skibicki to czyta,pewno juz telefonuje

A odpierdolże ty się ode mnie!
Sam se dzwoń czym tam potrafisz, jakeś taki... inaczej.
zabolalo? ja bym na twoim miejscu nie kapowal ludzi tylko wzia worek i zbieral smieci za stonka z ktora tak bardzo lubisz sie fotografowac :D
napewno wiecej zadziala
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

caatoosee pisze:zabolalo?
Ani trochę.
A... miało?
Co by potem nie było, że to ja zaczynam jakieś... "osobiste".
caatoosee pisze:ja bym na twoim miejscu nie kapowal ludzi tylko wzia worek i zbieral smieci za stonka
A kto Ci broni?
Ja wielokrotnie pisałem wyjaśniając dokładnie, dlaczego takie "zbieractwo" uważam za błąd, ale jak ktoś chce robić inaczej, nie moja sprawa. Byle to robił "na swoim miejscu".
caatoosee pisze:z ktora tak bardzo lubisz sie fotografowac
Nigdzie nie napisałem, że to lubię.
Ostatnio zmieniony sob 21 lis, 2009 przez Zygmunt Skibicki, łącznie zmieniany 2 razy.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
ODPOWIEDZ