DÓŁ- a właściwie sposób na niego :)

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

DÓŁ- a właściwie sposób na niego :)

Post autor: Szarotka »

Często z różnych przyczyn...a czasem i bez dopada nas tzw. dół psychiczny. Zjawiasko spotykane częściej jesienią,zimą niż w słoneczne lato....z przyczyn oczywistych :) Macie może jakieś sprawdzone patenty na pokonanie tego przykrego stanu :? Ja w takim stanie nie mogę słuchać żadnej wolnej muzyki, nawet tzw.relaksacyjnej- pomaga mi odwrotność,czyli dobry mocny metal (fajnie się też przy tym sprząta ;) )...a najważniejsze to pokonanie "przeciwnika" w swej głowie... :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

Iwona pisze:nie mogę słuchać żadnej wolnej muzyki
Ja to wręcz przeciwnie: słucham smutnych piosenek, oglądam filmy "płaczki". Metoda polega na szybkim spadnięciu na sam dół dołu, żeby sie potem odbić od dna.

Dla mnie zawsze okres przedwiośnia jest bardzo ciężki - jakiś dół lub dołek musi być zaliczony.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

ryb-ka pisze:Metoda polega na szybkim spadnięciu na sam dół dołu, żeby sie potem odbić od dna.
Jak Bozię kocham, mam to samo (choć dół staram się osiągnąć w umyśle a nie przez muzę )...ostatnio opowiadałam o tej metodzie Asikowi :D
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Dorian

-#5
Posty: 995
Rejestracja: ndz 31 paź, 2004
Lokalizacja: Jaworzno

Post autor: Dorian »

ryb-ka pisze:Metoda polega na szybkim spadnięciu na sam dół dołu, żeby sie potem odbić od dna.
A jak to jest dół gigant i dna w nim nie widać :? ;)
Awatar użytkownika
Kert

-#6
Posty: 1899
Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert »

ryb-ka pisze:Metoda polega na szybkim spadnięciu na sam dół dołu, żeby sie potem odbić od dna.
A jak poznajesz , że jesteś już na dole dołu, to po pierwsze
a drugie
nie zdażyło Ci się , że wydawałoby się , że to już dół doliny a tu puka ktoś od spodu?
(nie)codziennie fota z Tatr - www
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

A ja jak mi smutno, to przytulam się do mojej lubej, albo bawie z moimi myszkami ;)
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Dorian pisze:A jak to jest dół gigant i dna w nim nie widać
...to selavi i do wstrieci :P na innym padole...
Kert pisze:A jak poznajesz , że jesteś już na dole dołu
to się czuje-poważnie.....i potem już może nastąpić tylko odbicie od dna :D
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
MaŁa mySzA

-#3
Posty: 142
Rejestracja: pt 28 lis, 2003
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: MaŁa mySzA »

Jeśli jesteś w dołku, to przede wszystkim przestań kopać! ;)
CREYENIC

-#2
Posty: 60
Rejestracja: śr 23 lut, 2005
Lokalizacja: PRZEMYŚL

Post autor: CREYENIC »

Kielnia

Dodane po 4 minutach:

a tak na poważnie ,to nas wszystko ogranicza ,wolności ,chyba nie myślicie ,że jesteście normalni :))
Tęsknota ,ot wszystko
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

Kert pisze:A jak poznajesz , że jesteś już na dole dołu
Tego się nie da zauważyć - wiesz że to już było dno gdy czujesz, że zaczyna byc lepiej.

Jak słyszysz, że ktoś puka w dno to chyba trzeba szybko iśc do jakiegos specjalisty...
dyingbride

-#1
Posty: 14
Rejestracja: ndz 06 mar, 2005
Lokalizacja: bydzia
Kontakt:

Post autor: dyingbride »

ja ratuje sie podobnie jak Iwona zajadłą muzą, odpadaja wszelkie smęty... Do tego koniecznie ksiązka, nie gazeta, ale koniecznie ksiązka, coby przerzucic sie na inną tozsamosc. Pomagaja mi tez rozmowy (np na jednym z uluibionych czatów), a im lżejszy ich poziom tym lepiej :)
Adamires

-#4
Posty: 370
Rejestracja: sob 21 lut, 2004
Lokalizacja: Koszalin

Re: DÓŁ- a właściwie sposób na niego :)

Post autor: Adamires »

Iwona pisze:Ja w takim stanie nie mogę słuchać żadnej wolnej muzyki, nawet tzw.relaksacyjnej- pomaga mi odwrotność,czyli dobry mocny metal (fajnie się też przy tym sprząta ;)
Ja zawieszam worek, muza - metal albo szybki rock i jazda.
CREYENIC

-#2
Posty: 60
Rejestracja: śr 23 lut, 2005
Lokalizacja: PRZEMYŚL

Post autor: CREYENIC »

Adamires ,ten worek na ramę ,czy na bagażnik? :))
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

CREYENIC pisze:Adamires ,ten worek na ramę ,czy na bagażnik?
Hyba raczej pod sufitem :?
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Adamires

-#4
Posty: 370
Rejestracja: sob 21 lut, 2004
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: Adamires »

Olav pisze:
Hyba raczej pod sufitem :?
trafione w 10
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

Kert pisze:tu puka ktoś od spodu?
wtedy moja propozycja-NIE OTWIERAJ!!!

a tak serio,nie mam sprawdzonej metody,mówie oczywiscie o extra dołkach kt od czasu do zcasu mnie dopadają...probuje sie ratowac wysilkiem fizycznym-basen-ścianka-ścianka ...a czasami siadam i płacze...pomaga na jakis czas :D
muzyka? smęty i "pościelówy" odpadają..no chyba ze chce sie jeszcze bardziej zdolowac
dno dołka czuc,poprostu sie wie ze już niżej sie nie upadnie...wtedy zaczyna sie wędrówka w górę...zakopywanie tego pier...go dolka i powrót do normalnego w miare zycia...ostatnio na szczescie takie extra prezenty od zycia mnie omijają :-)
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
Kert

-#6
Posty: 1899
Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert »

MaŁa mySzA pisze:Jeśli jesteś w dołku, to przede wszystkim przestań kopać! ;)
słusznie mówili - należy słuchac młodszych :))))
dziek MM

Asik a wariant ścianki w basenie?
(nie)codziennie fota z Tatr - www
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Kert pisze:Asik a wariant ścianki w basenie?
W krakowie w aquaparku mają coś takiego ;)
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Awatar użytkownika
Kert

-#6
Posty: 1899
Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert »

oszukana jest ta w krakowie i magnezja szybko sie zmywa
(nie)codziennie fota z Tatr - www
MaŁa mySzA

-#3
Posty: 142
Rejestracja: pt 28 lis, 2003
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: MaŁa mySzA »

Kert pisze:słusznie mówili - należy słuchac młodszych
dziek MM
Niestety Kert, nikt tu nie słucha młodszych. :(:( A ja się tak starałam! :D:D:D
ODPOWIEDZ