Babia Góra-zobaczmy Królową Beskidów
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Fajna mapka-takie lubię.Dostałam taką samą mailem. Po raz kolejny mogłam sobie pooglądać,gdzie to nas nosiło tej zimy
Mam jednal wielki niedosyt,bo nie wiem,jakie widoczki są z Babiej
Domyślam się tylko,że cudne.Może ma ktoś jakieś foty?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Owszem, owszem:Iwona pisze: Mam jednal wielki niedosyt,bo nie wiem,jakie widoczki są z BabiejDomyślam się tylko,że cudne.
http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? ... a=14744676
(niestety, nie jest to link do fotki
MiG
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Mam nadzieje że razem z Asikiem za tydzień dołączymy do tego ekskluzywnego grona osób które widziały panorame z Babiej zimąmefistofeles pisze:jak na razie spotkałem baaaaardzo niewiele osób, które mogły się pochwalić, że widziały panoramę z Babiej.
Dodane po 3 minutach:
Mówisz o zimie czy lecieryb-ka pisze:A ja widziałam
-
Jacek Venom
-

- Posty: 1113
- Rejestracja: śr 05 sty, 2005
- Lokalizacja: Kutno
też jestem tego zdaniaJacek Venom pisze:Dorian, z AP to daj sobie luz ale nie daj ciała i nie idz przez Brone tylko jak bóg przykazał od Krowiarek.
-
Jacek Venom
-

- Posty: 1113
- Rejestracja: śr 05 sty, 2005
- Lokalizacja: Kutno
nie chodzi o to czy wejscie przez Brone jest złe albo dobre ...to nie w tych kategoriach. Jak ktoś wchodził od Krowiarek ( i to zimą) to wie o co mi chodzi .Wejscie Broną to jest formalność a od Krowiarek to juz wyprawa .
Dodane po 41 sekundach:
Swoja drogą uważam ze wejscie Krowiarkami jest nawet ciekawsze od wejscia AK.
Dodane po 10 minutach:
Albo inaczej to rozegraj .Może zaatakuj Police? Nie pamiętam czy mówiłeś że byłeś tam czy nie ale jeśłi nie to może lepiej iść tam niż drugi raz w tej samej scenerii na Babią ???Tam też jest fajne schronisko ( bardzo fajne) a jak zaatakujesz od Krowiarek przez Syhlec itd to napewno nie będziesz żałował .Trzeba tylko uważać bo można się zgubić. To nie Tatry że widzisz gdzie idziesz, tam jest dziko . Świetny jest rezerwat na szczycie Policy.
Dodane po 41 sekundach:
Swoja drogą uważam ze wejscie Krowiarkami jest nawet ciekawsze od wejscia AK.
Dodane po 10 minutach:
Albo inaczej to rozegraj .Może zaatakuj Police? Nie pamiętam czy mówiłeś że byłeś tam czy nie ale jeśłi nie to może lepiej iść tam niż drugi raz w tej samej scenerii na Babią ???Tam też jest fajne schronisko ( bardzo fajne) a jak zaatakujesz od Krowiarek przez Syhlec itd to napewno nie będziesz żałował .Trzeba tylko uważać bo można się zgubić. To nie Tatry że widzisz gdzie idziesz, tam jest dziko . Świetny jest rezerwat na szczycie Policy.
Zrozumiałam to właściwie JacuśJacek Venom pisze:nie chodzi o to czy wejscie przez Brone jest złe albo dobre ...to nie w tych kategoriach
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
-
Jacek Venom
-

- Posty: 1113
- Rejestracja: śr 05 sty, 2005
- Lokalizacja: Kutno
Wiem ze zrozumiałaś
Starałem się tylko wyjaśnić że nie bagatalizuje wejścia od Brony bo też jest fajne ale jest poprostu najmniej atrakcyjne z uwagi na krótki dystans do pokonania. Natomiast przejście od Krowiarek ,zejście przez Brone ( lub AP) do schronu a stamtąd Górnym Płajem spowrotem na Krowiarki to ...palce lizać 
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
ja wchodziłem akademicką i po tym, co się o niejnaczytałem stwierdzam, że jest przereklamowana - tzn fajna jest i to bardzo, ale trudne odcinki sa po pierwsze krótkie, po drugie wcale nie aż taktrudne. Urozmaiceniem jest to, że jest na niej ślisko jak diabli. O widokach sie nie wypowiadam - musze raz jeszcze pojechać.
Tu mam pytanie - fajnie się schodzi akademicką?
Do Krowiarek schodziłem - podobno jest pieknie - ocenie innym razem.
Wsumie miałem pecha, bo w dzień w którym robiłem Babią i Policę był akurat najgorszym dniem całegowyjazdu. Dzień później miałem cały dzień czyste niebo (i do tego cudowny zachód słońca - już w Gorcach).
Schronisko na Hali Krupowej - mi sie podobało, ale głównie dlatego, że wszyscy fajni ludzie, których spotkaliśmy na szlaku wcześniej tamsie stawili (lekarze Rafał i Bożenka z Legnicy, "hardcore'owiec" z Nowego Sącza oraz warszawiak o kswce Yeti* - pozdrowienia jeśli to czytacie). Więc po prostu było fajnie. Co mi się nie podobało to to, ze a) trzeba osobno płacic za prysznic - i to od osoby (w praktyce jedna osoba bierze klucz i oddaje gopo dwóchgodzinach
) oraz to, ze za wrzątek do termosu kasuja więcejniż do kubka
. Ale poza tympełna kultura. Jedzenie zwyczajne.
Ech, znów mnie poniosło
*Yeti - dwa cytaty: "bo wiecie po co ci himalaiści się tak wspinają? Otóż mówię wam. Oni to robią po to, aby spotkać Yeti", "Znajomy mi mówił, że jak Cie niedźwiedź zaatakujeto trzeba mu wsadzić rękę do pyska po temdrugą i ..." (tu nastapiła demonstracja)
Wieczorem wyciągał wszystkich pod szczyt Okrąglicy, bo miało się stać coś ważnego, ale co nie powiedział.
Tu mam pytanie - fajnie się schodzi akademicką?
Do Krowiarek schodziłem - podobno jest pieknie - ocenie innym razem.
Wsumie miałem pecha, bo w dzień w którym robiłem Babią i Policę był akurat najgorszym dniem całegowyjazdu. Dzień później miałem cały dzień czyste niebo (i do tego cudowny zachód słońca - już w Gorcach).
Jacek Venom pisze:Tam też jest fajne schronisko ( bardzo fajne)
Schronisko na Hali Krupowej - mi sie podobało, ale głównie dlatego, że wszyscy fajni ludzie, których spotkaliśmy na szlaku wcześniej tamsie stawili (lekarze Rafał i Bożenka z Legnicy, "hardcore'owiec" z Nowego Sącza oraz warszawiak o kswce Yeti* - pozdrowienia jeśli to czytacie). Więc po prostu było fajnie. Co mi się nie podobało to to, ze a) trzeba osobno płacic za prysznic - i to od osoby (w praktyce jedna osoba bierze klucz i oddaje gopo dwóchgodzinach
Ech, znów mnie poniosło
*Yeti - dwa cytaty: "bo wiecie po co ci himalaiści się tak wspinają? Otóż mówię wam. Oni to robią po to, aby spotkać Yeti", "Znajomy mi mówił, że jak Cie niedźwiedź zaatakujeto trzeba mu wsadzić rękę do pyska po temdrugą i ..." (tu nastapiła demonstracja)
Wieczorem wyciągał wszystkich pod szczyt Okrąglicy, bo miało się stać coś ważnego, ale co nie powiedział.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun




