Zygmunt i Słowacki

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Awatar użytkownika
tommer91

-#6
Posty: 1173
Rejestracja: ndz 09 mar, 2008
Lokalizacja: Myszków/Kraków

Post autor: tommer91 »

A ja nie rozumiem o co chodzi. Nie dość, że Zygmunt znajduje wiadomości o wypadkach po słowacku, to jeszcze chcecie go obciążyć dodatkowym zadaniem tłumaczenia leniuchy ;)
Don't shit, where you eat
Awatar użytkownika
manfred

-#6
Posty: 1978
Rejestracja: śr 22 sie, 2007
Lokalizacja: nie wiem

Post autor: manfred »

To może TY czujesz sie na siłach tłumaczyć ten tekst bo ten translator który podał Z to raczej... popukać się w czoło.
Awatar użytkownika
Lhotse

-#3
Posty: 195
Rejestracja: pn 13 kwie, 2009
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Lhotse »

tommer91 pisze:A ja nie rozumiem o co chodzi. Nie dość, że Zygmunt znajduje wiadomości o wypadkach po słowacku, to jeszcze chcecie go obciążyć dodatkowym zadaniem tłumaczenia leniuchy wink
Bo i tak większość nic nie rozumie, krótkie tłumaczenie likwidowałoby problem.
Awatar użytkownika
tommer91

-#6
Posty: 1173
Rejestracja: ndz 09 mar, 2008
Lokalizacja: Myszków/Kraków

Post autor: tommer91 »

Lhotse pisze:Bo i tak większość nic nie rozumie, krótkie tłumaczenie likwidowałoby problem.
Wrzucenie na Google Translate też likwiduje. Jak jest tam coś bez sensu to mniej więcej się z treści po słowacku coś rozumie.
Don't shit, where you eat
Awatar użytkownika
Lhotse

-#3
Posty: 195
Rejestracja: pn 13 kwie, 2009
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Lhotse »

tommer91 pisze:Wrzucenie na Google Translate też likwiduje. Jak jest tam coś bez sensu to mniej więcej się z treści po słowacku coś rozumie.
Jeśli tekst po słowacku mało kto rozumie, to po co go tu wrzucać? Generalnie lepiej jeśli jedna osoba (wklejająca tekst) poświęci 20 sekund na króciutkie tłumaczenie, niż jak potem wszyscy z osobna muszą sobie tłumaczyć.
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Lhotse pisze:i tak większość nic nie rozumie
A skąd wiesz, że "większość"?
Jakieś badania robiłeś?
To może podziel się pełnymi wynikami, ale oczywiście wraz z podaniem metodyki badań...
manfred pisze:ten translator który podał Z to raczej... popukać się w czoło.
Powiem tak:
Jeśli ktoś chce zrozumieć tekst słowacki, to w dużej większości poradzi sobie bez translatora. Trudniejsze teksty przepuszczone przez zwykły translator są do zrozumienia przez prawie każdego, choć okazuje się, że jednak nie do końca i nie przez każdego...
Jeśli natomiast delikwent "ma wymagania", by mu wszystko podawać na srebrnej tacy i to w postaci nie wymagającej od niego najmniejszego nawet wysiłku myślowego, a on... być może, ale tylko... czasami zwróci... ewentualnie swe... łaskawe oblicze w okolice owych informacji, nie pozostaje nic innego jak dać sobie "na luz".
Wszystkich ewentualnie zainteresowanych tematyką, a nie tak leniwych myślowo informuję, że kompletna kronika wypadków po obydwu stronach Tatr jest i nadal będzie na bieżąco prowadzona na mojej prywatnej stronie i... wystarczy.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
manfred

-#6
Posty: 1978
Rejestracja: śr 22 sie, 2007
Lokalizacja: nie wiem

Post autor: manfred »

Zygmunt Skibicki pisze:na mojej prywatnej stronie
:D
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Zygmunt Skibicki pisze:Jeśli natomiast delikwent "ma wymagania", by mu wszystko podawać na srebrnej tacy i to w postaci nie wymagającej od niego najmniejszego nawet wysiłku myślowego, a on... być może, ale tylko... czasami zwróci... ewentualnie swe... łaskawe oblicze w okolice owych informacji, nie pozostaje nic innego jak dać sobie "na luz".
Wszystkich ewentualnie zainteresowanych tematyką, a nie tak leniwych myślowo informuję
nie wymagania, lecz prośbę i po co te uszczypliwe podteksty?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Szarotka pisze:nie wymagania, lecz prośbę
Dlaczego Twojej prośbie nie zamierzam ulec, wyjaśniłem chyba wystarczająco jasno, więc nie wiem, czemu tę moją wypowiedź dalej z nią łączysz.
No i mam pytanie: czemu nie protestowałaś, gdy w stosunku do tekstu słowackiego padały epitety: "ten idiotyczny język"? Przecież tego nie można nazwać przy maksymalnej nawet tolerancji... uszczypliwością.
No i może warto na tym, w końcu mocno intelektualizującym - tak to odbieram - forum podyskutować, czy można w pełni zajmować się Tatrami nie "poduczając" się choćby tylko częściowo właśnie języka słowackiego?
Ja uważam, że na pewnym etapie jest to wręcz konieczne, ale oczywiście jest to tylko pojedynczy głos w dyskusji... ba, zaledwie drobna propozycja tematu do wymiany poglądów.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Zygmunt Skibicki pisze:- forum podyskutować, czy można w pełni zajmować się Tatrami nie "poduczając" się choćby tylko częściowo właśnie języka słowackiego?
I tutaj Zygmuncie muszę Ci przyznać rację. Chociaż są sposoby na "w pełni zajęcie się Tatrami" bez znajomości jakiegokolwiek języka. :)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Zygmunt Skibicki pisze:czy można w pełni zajmować się Tatrami nie "poduczając" się choćby tylko częściowo właśnie języka słowackiego?
kilka osób napisało Ci wyżej, że nie widzi senu nauki słowackiego przez wypadkowe info z zachranki. No ale przecież Ty wiesz lepiej.
Ostatnio zmieniony pt 23 paź, 2009 przez Szarotka, łącznie zmieniany 1 raz.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Szarotka pisze:wypadkowe info z zahranki.
To info wg Zygmunta ma być zachętą do nauki języka słowackiego. Różne są sposoby... :think: ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Szarotka pisze:kilka osób napisało Ci wyżej, że nie widzi senu nauki słowackiego przez wypadkowe info z zahranki.
Qurna! Nie o to chodzi! A przynajmniej nie o jedno i drugie razem połączone...
Przecież to są dwa zupełnie odrębne tematy!
Oj, coś mi się jednak zdaje, że zamierzasz na siłę wykazać słuszność jakiejś wcześniej założonej tezy...
Szarotka pisze:No ale przecież Ty wiesz lepiej.
No więc oświadczam tu wszem i wobec oraz każdemu z osobna, że w tej dziedzinie uznaję Twoją absolutną wyższość. Wystarczy?

A wracając do meritum...
Zygmunt Skibicki pisze:czemu nie protestowałaś, gdy w stosunku do tekstu słowackiego padały epitety: "ten idiotyczny język"? Przecież tego nie można nazwać przy maksymalnej nawet tolerancji... uszczypliwością.
Doczekam się odpowiedzi?
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

krzymul pisze:są sposoby na "w pełni zajęcie się Tatrami" bez znajomości jakiegokolwiek języka.
Bez jakichkolwiek niedomówień czy ukrytych "podtekstów" uważam, że bez sięgnięcia do literatury i bezpośrednich rozmów z Góralami po obydwu stronach Tatr zawsze to będzie jedynie mocno powierzchowne "zajęcie się".
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Zygmunt. Poproszono Cię byś do kązdej informacji wrzucał jedno zdanie po polsku. Wrzucenie takiego info zajełoby ci mniej czasu niż bicie piany dlaczego tego nie zrobisz.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

mefistofeles pisze:dlaczego tego nie zrobisz.
Zygmunt Skibicki, circa 2 dni temu w tym wątku pisze:Translatory - dziś już zupełnie przyzwoite - istnieją po to, by z nich korzystać, a tłumaczenie lakonicznych komunikatów medialnych najlepiej jednak robić samemu dla siebie. Przynajmniej unika się dzięki temu awantur, że akurat można by inaczej po polsku sformułować myśl źródłową, co zwłaszcza w sprawie poważnych wypadków jest brzemienne.
I pytanie dopełniające: mało tu było awantur o drobne różnice w rozumieniu polskich notatek prasowych o wypadkach tatrzańskich?
No i jest jeszcze jeden, zasadniczy powód: ja nie znam słowackiego na tyle dobrze, by podejmować się tłumaczenia dla innych. Tak na prawdę, to dla siebie sam przepuszczam te notatki przez translator. Mnie to wystarcza...
mefistofeles pisze:...zajełoby ci mniej czasu niż bicie piany...
Łatwizna nie zawsze popłaca...
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Zygmunt Skibicki pisze:Doczekam się odpowiedzi?
oczekujesz ode mnie, że będę stawać w obronie każdego uciśnionego na tym forum+obrażonych rzeczy martwych? Masz pojęcie ilu słów, zwrotów użytych na tym forum musiałabym bronić?
Zygmunt Skibicki pisze:Bez jakichkolwiek niedomówień czy ukrytych "podtekstów" uważam, że bez sięgnięcia do literatury i bezpośrednich rozmów z Góralami po obydwu stronach Tatr zawsze to będzie jedynie mocno powierzchowne "zajęcie się".
czyli cytaty z hzs są wg Ciebie literaturą, bezpośrednią romową z Góralami -sąsiadami?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Lhotse

-#3
Posty: 195
Rejestracja: pn 13 kwie, 2009
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Lhotse »

Zygmunt Skibicki pisze: A skąd wiesz, że "większość"?
Jakieś badania robiłeś?
To może podziel się pełnymi wynikami, ale oczywiście wraz z podaniem metodyki badań...
Przyjąłem śmiałe założenie, że pisany język słowacki zna "nieco" mniej niż 50% naszego społeczeństwa, co daje większość nie-znającym.

Zygmunt Skibicki pisze:Łatwizna nie zawsze popłaca...
Idziesz na łatwiznę wklejając nieprzetłumaczony tekst, mimo że sam dla siebie go tłumaczysz i jesteś w stanie skrócić go w jednym zdaniu. To czysta złośliwość, nie szukaj wymówek. Ctrl+C i ctrl+V wcisnąć to każdy potrafi ("a robić ni ma komu").
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Szarotka pisze:czyli cytaty z hzs są wg Ciebie literaturą, bezpośrednią romową z Góralami -sąsiadami?
Moją odpowiedź komu innemu i na zupełnie inny temat znów łączysz, nie wiedzieć czemu z tym tematem?
Przepraszam, ale nie mam siły dyskutować, z ciągłym, nad wyraz upartym i mocno naciąganym szukaniem, gdzie by tu zwiać w bok od zasadniczego tematu...?
Szarotka pisze:oczekujesz ode mnie, że będę stawać w obronie...
Oczywiście, że niczego takiego nie oczekuję, ale uwagi o niestosownych sformułowaniach, jeśli już, to należało by robić w stosownej przynajmniej równowadze. Zwłaszcza, gdy sama posuwasz się do mało wybrednych:
Szarotka pisze:No ale przecież Ty wiesz lepiej.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Lhotse pisze:pisany język słowacki zna "nieco" mniej niż 50% naszego społeczeństwa, co daje większość nie-znającym.
A ja po prostu policzyłem, że użytkownikami tego forum jest tylko 0,00447 procenta "naszego społeczeństwa" i to raczej mało dla owego społeczeństwa reprezentatywna, co dobitnie świadczy, że Twoje wnioskowanie wcale nie musi być słuszne. Ba...! Stawiam tezę, że tutejsi użytkownicy statystycznie w zdecydowanie większym stopniu potrafią się porozumieć ze Słowakami niż pozostała reszta przeciętnych Polaków. I wcale nie twierdzę, że ta umiejętność jest tu powszechna.
Lhotse pisze:Idziesz na łatwiznę wklejając nieprzetłumaczony tekst, mimo że sam dla siebie go tłumaczysz i jesteś w stanie skrócić go w jednym zdaniu.
Przecież to jest nielogiczne!
Gdzie tu łatwizna?
Jeśli to ma cokolwiek wspólnego z łatwizną, to właśnie jej unikanie.
Lhotse pisze:To czysta złośliwość...
Protestuję, to jest tylko niechęć do brania odpowiedzialności za publikowanie wyników niedoskonałości własnej (nie)znajomości języka słowackiego.
Ostatnio zmieniony czw 22 paź, 2009 przez Zygmunt Skibicki, łącznie zmieniany 1 raz.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
ODPOWIEDZ