Jaka kurtka ????
- Aniolovsky
-

- Posty: 52
- Rejestracja: czw 08 paź, 2009
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
czytaj uważnie i nie myl pojęćNie używać jej w mieście nie będę. Wiadome, że polar pod spód wchodzi w grę jeżeli nie ma takiej która bez tego będzie dobra. Bardziej chodzi o jesień i późną jesień. A na zimę polar i tak ok smile
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
- Aniolovsky
-

- Posty: 52
- Rejestracja: czw 08 paź, 2009
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
No tak, w sumie słusznie.mefistofeles pisze:jednak nie - wolę miec polar pod spodem zapięty pod szyję, wówczas jest cieplej.MiG pisze:A ponadto w górach zimą też spinasz razem i też jest OK.
Pytanie jeszcze co miało oznaczać "w górach nosiz osobno"?
Właśnie. Jeden z moich kolegów ma taką i sobie bardzo chwali.Dragan pisze:A co z tym Milo i Aquatexem nie tak?
Używam Milo i to jeszcze na tym starym Aquatexie i złego słowa nie dam sobie powiedzieć, mam kurtkę, spodnie, drugie spodnie ma żona, wszystko solidnie odszyte, nie pruje się, nie strzępi, nie przemaka
Dlatego ja z czystym sercem polecam Ci Milo, zwłaszcza, że cena zacna: http://8a.pl/page,produkt,id,2483.html 
"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- Aniolovsky
-

- Posty: 52
- Rejestracja: czw 08 paź, 2009
każdemu według potrzeb i możliwości - dla mnie milo niestety nie jest synonimem dobrej odzieży outdoorowej - kumpel ma softshella to jest nędzna podróbka czegoś co można nazwać softem, moje spodnie letnie wytrzymały 2 sezony i już muszę się powoli rozglądać za nowymi, tak samo zimowe.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Znaczy z czym mamy problem (mówię o użytkownikach Milo
) Niewystarczające potrzeby czy słabe możliwości?
Kurtkę mam 4 lata, już mi się nudzi pomału a jeszcze się cholera trzyma, spodnie podobnie. Ciuchy wykorzystywane bez przesadnej dbałości w najróżniejszych warunkach i działają 
"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)
Ja tam wolałbym zapłacić więcej za dobrą kurtkę i chodzić w jakichś "zwykłych" spodanich niż wziąć średnią kurtkę i średnie spodnie. Choć z drugiej strony, przy tej kurtce zalinkowanej przez Dragana to może i na spodnie starczy.Aniolovsky pisze:Super. Dzięki.
A żeby nie zaśmiecać forum. Jakieś spodnie?
kurde off topa robimy - chodzi mi o coś innego - Milo od pewnego czasu szyje tanią masówkę i niestety widać to na jakości- może faktycznie dawniej było lepsze, ale teraz moim zdaniem to zostały im przyzwoite bawełniane koszulkiZnaczy z czym mamy problem (mówię o użytkownikach Milo wink ) Niewystarczające potrzeby czy słabe możliwości? happy
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Być może, ostatnio nic z Milo nie kupowałem. Ale doszedłem do pewnych wniosków ostatnio, zresztą zupełnie przypadkiem. Otóż kupiłem śpiwór z primaloftem, fajny, ciepły, leciutki, drogi jak cholera. Ale co robic za jakość sie płaci:P Potem musiałem na szybko kupić jeszcze jeden i ten już był z "klasycznym" wypełnieniem, ważył tyle samo, komfort miał podobny, wykonanie bez zarzutów a kosztował o 1/3 taniej
I tak sobie myślę czy firmy nie robią ludziom wody z muzgó (błąd celowy, punk rules
) swoim marketingiem? Zarówno Gore tex, jak i Aquatex w zwykłej ulewie nie powinien przemoknąć, spocimy sie w obu tych membranach tak samo
Różnica w cenie - przepaść. Primaloftowa kurteczka zagrzeje nas tak samo jak kurtka z Quechuy za 129 zeta (stestowane) Różnica paru gram wagi, a różnica cenowa - znów przepastna itd. itp. Ogólnie kiedyś myślałem, że jak coś jest nowe i drogie to pewnie ma to sens, teraz już tak nie myślę. Kumpel wlazł na Kazbeka w kurtce kupionej w Tchibo (ten sklep co kawę sprzedają
) nie zmókł, nie zamarzł, widoki miał takie same jak ci w Mammutach
Nie dajmy sie zwariować
Offtop nam wyszedł, ale jeśli w temacie nie robi się offtop to słaby temat podobno 
"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)
w to nie uwierzę za cholerę, mam śpiwór z primaloftem (one bo sport trochę gorszy) i syntetyk o tej wadze, to jednak ma dużo gorszy komfort, jedynie puchówka kacza się może równać, bo ta z gęsim wypełnieniem będzie miała lepszy komfort.Dragan pisze:Ale doszedłem do pewnych wniosków ostatnio, zresztą zupełnie przypadkiem. Otóż kupiłem śpiwór z primaloftem, fajny, ciepły, leciutki, drogi jak cholera. Ale co robic za jakość sie płaci:P
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Tak, tez chciałbym wierzyć, że primaloft jest najlepszy, w końcu tyle kasy na niego wydałem:P Prawda jest taka, że jest lepszy niż wypełnienia standardowo używane przez producentów śpiworów (tych lepszych) ale czy na tyle żeby usprawiedliwiać ta różnicę w cenach? Nie jestem przekonany.
"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)

