Schroniskowe biblioteczki

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Mam pytanko, czy wszystkie nasze schroniska mają biblioteczki? Zdaje się, że w Ornaku można wypożyczyć książkę do czytania. Chochołowska ma też coś takiego w schowku na plecaki ale czy wypożyczają książki? Jak w reszcie schronów? :think: Poważnie pytam, bo nie chce mi się taszczyć tomisk ze sobą.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Iwona - aż tak złej pogody nie będzie :)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

mefistofeles pisze:tak złej pogody nie będzie
w tym roku już mnie nic nie zdziwi. Poza tym wieczory teraz długie ;)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

to ja podbiję pytanie Iwony, bo zaginęło na poprzedniej stronie
Szarotka pisze:Mam pytanko, czy wszystkie nasze schroniska mają biblioteczki? Zdaje się, że w Ornaku można wypożyczyć książkę do czytania. Chochołowska ma też coś takiego w schowku na plecaki ale czy wypożyczają książki? Jak w reszcie schronów? think Poważnie pytam, bo nie chce mi się taszczyć tomisk ze sobą.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

mefistofeles pisze:czy wszystkie nasze schroniska mają biblioteczki?
W MOku korzystałem kiedyś z prywatnej a sporej biblioteki Marysi Łapińskiej, a w Murowańcu z biblioteki p. Kusionów. Wydaje mi się, ale nie wiem tego na sto procent, że "schroniskowych" bibliotek, dostępnych dla wszystkich to tam nie ma.
Ta na Chochołowskiej była ongiś bardzo duża, ale to w czasach gdy mieściła się w bocznej salce górnej jadalni. Zbiór tytułów był mocno "przypadkowy". Ponoć powstała z książek, które turyści nie chcąc ich taszczyć na dół po prostu... zostawiali.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Zygmunt Skibicki pisze:Wydaje mi się, ale nie wiem tego na sto procent, że "schroniskowych" bibliotek, dostępnych dla wszystkich to tam nie ma.
wielka szkoda. W alpejskich schroniskach spotkałam się z małymi biblioteczkami(książki, albumy,przewodniki, czasopisma górskie). Oprócz tego są też szafki z różnymi grami na długie czekanie aż aura puści w teren. Szkoda, że u nas tego nie ma(chyba).
Zygmunt Skibicki pisze:Ponoć powstała z książek, które turyści nie chcąc ich taszczyć na dół po prostu... zostawiali.
Sama bym zostawiła kilka, gdybym wiedziała, że trafią do takiej biblioteczki, choć ciężko rozstaje mi się z jakąkolwiek książką.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Szarotka pisze:Sama bym zostawiła kilka...
Kilka tam zostawiłem, ale los tego księgozbioru jest raczej przesądzony. Z miłego piętra trafił póki co do na sam dół, a kolejne jego miejsce będzie pewno jeszcze mniej honorne...
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Szarotka pisze: Szkoda, że u nas tego nie ma(chyba).
Na Cyrli w Beskidzie Sądeckim jest całkiem fajna biblioteczka.

B.
szarotka_2008

-#1
Posty: 4
Rejestracja: ndz 30 lis, 2008
Lokalizacja: Wrocław

Biblioteczki w schroniskach górskich

Post autor: szarotka_2008 »

Schronisko w Dolinie Chochołowskiej ma sporą bibliotekę ale trzeba o nią zapytać, korzystałam kiedyś z niej gdy zdarzył mi się przerywnik pogodowy, na Ornaku w szafkach stojących na korytarzu coś do czytania też się znalazło i życzliwie udostępnione mi było.


Największą biblioteką może poszczycić się schronisko z najcudowniejszym górskim klimatem Chatka Górzystów na Hali Izerskiej.
W Chatce nie ma prądu elektrycznego wiec czytanie przy kominku lub świeczkach jest wyjątkowo romantyczne.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

szarotka_2008 pisze:W Chatce nie ma prądu elektrycznego
ponoc juz jest
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Re: Biblioteczki w schroniskach górskich

Post autor: MiG »

szarotka_2008 pisze: Największą biblioteką może poszczycić się schronisko z najcudowniejszym górskim klimatem Chatka Górzystów na Hali Izerskiej.
Ale ta biblioteczka jest tak ogólnie dostępna? Czy trzeba poprosić o udostępnienie? I jakie tam są książki?

Jak parę lat temu byłem w Chatce to biblioteczki nie zauważyłem, ale wtedy to się głównie zajmowałem rąbaniem drew na opał :)
szarotka_2008

-#1
Posty: 4
Rejestracja: ndz 30 lis, 2008
Lokalizacja: Wrocław

Re: Biblioteczki w schroniskach górskich

Post autor: szarotka_2008 »

MiG pisze:
szarotka_2008 pisze: Największą biblioteką może poszczycić się schronisko z najcudowniejszym górskim klimatem Chatka Górzystów na Hali Izerskiej.
Ale ta biblioteczka jest tak ogólnie dostępna? Czy trzeba poprosić o udostępnienie? I jakie tam są książki?

Jak parę lat temu byłem w Chatce to biblioteczki nie zauważyłem, ale wtedy to się głównie zajmowałem rąbaniem drew na opał :)
Pamiętasz na głównej sali ścianę z kominkiem ? Cała ściana pod sufit jest zabudowana regałami z książkami. Gdy 01.08.2009r późnym wieczorem pojawiłam się w Chatce rzucił mi się w oczy ogromny księgozbiór, który ma dalszą część w tzw bibliotece czyli korytarzu wewnętrznym.
Nie sądzę aby doprowadzono energię elektryczną od czasu mojej wizyty, kiedy byłam na sali jadalnej i w pokojach oświetlenie stanowiły świeczki, posługiwaliśmy się też czołówkami. Fakt pojawiły się baterie słoneczne na dachu, kuchnia była oświetlona wyjątkowo jasno w łazience i nad schodami było oświetlenie o niewielkim natężeniu tworzace półmrok, które ogromnie ułatwiało życie. Być może masz na myśli właśnie ten fakt. Co do świeczek pomyłki nie ma w jednym z pokoi spałam a inne też były bez oświetlenia bo wydawane były świeczki.
Z powodu panującego tłoku, ciągłej kolejki nie zawracałam głowy pytaniami sympatycznym gospodarzom.

Słynny naleśnik z jagodami bosko smakował jak zawsze, książki, kominek, świeczki, chatka wśród gór i fantastyczni gospodarze.
Niezapomniane wrażenia z każdym razem, dlatego staram sie wstępować tam kilka razy w roku. Polecam.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Zygmunt Skibicki pisze:W MOku korzystałem kiedyś z prywatnej a sporej biblioteki Marysi Łapińskiej
W recepcji Morskiego Oka jest całkiem pokażna szafka z książkami. Słabo widoczna, bo za drzwiami. Pytałam-można wypożyczać :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
ODPOWIEDZ