Wspólna konwersacja i poczucie humoru..., ale żeby od razu erotoman?:think:Olusia pisze:Takie sprzyjające wspólnej konwersacji na poziomie pan-pani
wielbłąd
-
Aleksandra
-

- Posty: 801
- Rejestracja: pn 09 paź, 2006
- Lokalizacja: Toruń
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
-
Aleksandra
-

- Posty: 801
- Rejestracja: pn 09 paź, 2006
- Lokalizacja: Toruń
Ten co dał to ksiądz.
To że jestem nierozgarnięta nie znaczy, że bym poszła z nim w las
A facetów jakiś deficyt lubiących Tatry w Toruniu
Dałam rade sobie teraz to i dam następnym razem 
To że jestem nierozgarnięta nie znaczy, że bym poszła z nim w las
Ostatnio zmieniony śr 30 wrz, 2009 przez Aleksandra, łącznie zmieniany 1 raz.
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
nie no, teraz to mnie powaliłaś na obie łopatki i na dwa pośladki, dawaj dalej...jeszcze pięty mam uniesione.Olusia pisze:a o czym gawędzi erotoman krzymul?
...ale, ale, Mefistofeles po sąsiedzku, a i Dragan... pewnie chętnyOlusia pisze:A facetów jakiś deficyt lubiących Tatry w Toruniu
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Oj Olka, Olka.
Jak ktoś tak sam mówi od siebie, czyli zwyczajnie przechwala się, to jest to zwykle ubarwione. Wydaje mi się, że jeżeli ktoś by tak dużo jeździł po różnych górach, na takie wyprawy ważne, to by się o tym nie chwalił na prawo i lewo.
Onkolog jeździł jako lekarz na wyprawy? Chyba z nowotworami tam nie jeździli... Chyba, że źle rozumiem. Że on onkolog, a z zamiłowania himalaista?
Jak 2 lata temu w czerwcu byłam sama w Tatrach, to różne propozycje padały. A żebym to została w schronisku, poszła w góry z kilkoma chłopakami, raz to nawet mi proponowano nocleg w Zakopcu za free...
Trzeba uważać.
Jak ktoś tak sam mówi od siebie, czyli zwyczajnie przechwala się, to jest to zwykle ubarwione. Wydaje mi się, że jeżeli ktoś by tak dużo jeździł po różnych górach, na takie wyprawy ważne, to by się o tym nie chwalił na prawo i lewo.
Onkolog jeździł jako lekarz na wyprawy? Chyba z nowotworami tam nie jeździli... Chyba, że źle rozumiem. Że on onkolog, a z zamiłowania himalaista?
Jak 2 lata temu w czerwcu byłam sama w Tatrach, to różne propozycje padały. A żebym to została w schronisku, poszła w góry z kilkoma chłopakami, raz to nawet mi proponowano nocleg w Zakopcu za free...
Trzeba uważać.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
-
Aleksandra
-

- Posty: 801
- Rejestracja: pn 09 paź, 2006
- Lokalizacja: Toruń
Ależ krzymul ja Ci krzywdy robić nie chcękrzymul pisze:nie no, teraz to mnie powaliłaś na obie łopatki i na dwa pośladki, dawaj dalej...jeszcze pięty mam uniesione.
ale, ale... teraz będę pytać jak będę się wybieraćkrzymul pisze:...ale, ale, Mefistofeles po sąsiedzku, a i Dragan... pewnie chętny
-
Aleksandra
-

- Posty: 801
- Rejestracja: pn 09 paź, 2006
- Lokalizacja: Toruń
Agaar ja sobie zdawałam sprawę z tego że coś jest nie tak. Fascynacja to nie była bo bym w ogóle nie zakładała tematu tylko żyła w przeświadczeniu "spotkał mnie cud"Agaar pisze:Oj Olka, Olka.
Jak ktoś tak sam mówi od siebie, czyli zwyczajnie przechwala się, to jest to zwykle ubarwione. Wydaje mi się, że jeżeli ktoś by tak dużo jeździł po różnych górach, na takie wyprawy ważne, to by się o tym nie chwalił na prawo i lewo.
Onkolog to też lekarz. Ma ogólną wiedzę o medycynie przecież. Z zamiłowania himalaista, z zawodu lekarz, więc to było prawdopodobne dopóki nie zaczął mieszać...Agaar pisze:Onkolog jeździł jako lekarz na wyprawy? Chyba z nowotworami tam nie jeździli... Chyba, że źle rozumiem. Że on onkolog, a z zamiłowania himalaista?
Dlatego nic się nie stałoAgaar pisze:Trzeba uważać.
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
-
Aleksandra
-

- Posty: 801
- Rejestracja: pn 09 paź, 2006
- Lokalizacja: Toruń
No tak, ale jeśli chodzi o pomiary różne i dolegliwości związane z przebywaniem na dużej wysokości, to chyba niekoniecznie onkolog jeździ? Choć jeśli z zamiłowania to można to połączyć.Olusia pisze:Onkolog to też lekarz. Ma ogólną wiedzę o medycynie przecież. Z zamiłowania himalaista, z zawodu lekarz, więc to było prawdopodobne dopóki nie zaczął mieszać...
No i całe szczęście.Olusia pisze:Dlatego nic się nie stało
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Te teksty to w obronie własnej, ...ale jak to mówią : tłumaczą się winni.A Ty mi tam krzymul opini nie rób na sąsiednim wątku Smolika
Za wcześnie pięty mi opadły i ...już nie ma coOlusia pisze:Bo rzeczywiście zacznę uważać żeś erotoman i polecę z Tobą w góry
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
-
Aleksandra
-

- Posty: 801
- Rejestracja: pn 09 paź, 2006
- Lokalizacja: Toruń
Jeszcze jedna rzecz Ci może opaśćkrzymul pisze:Za wcześnie pięty mi opadły i ...już nie ma co ... , ale znowu mnie powaliłas. Kurcze nie wiem co mam powiedzieć, jak nie odpowiem będzie źle
Ale co źle co źle?
Na forumowiczów też trzeba uważać. 
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151



