Schroniskowe biblioteczki
Mam pytanko, czy wszystkie nasze schroniska mają biblioteczki? Zdaje się, że w Ornaku można wypożyczyć książkę do czytania. Chochołowska ma też coś takiego w schowku na plecaki ale czy wypożyczają książki? Jak w reszcie schronów?
Poważnie pytam, bo nie chce mi się taszczyć tomisk ze sobą.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
to ja podbiję pytanie Iwony, bo zaginęło na poprzedniej stronie
Szarotka pisze:Mam pytanko, czy wszystkie nasze schroniska mają biblioteczki? Zdaje się, że w Ornaku można wypożyczyć książkę do czytania. Chochołowska ma też coś takiego w schowku na plecaki ale czy wypożyczają książki? Jak w reszcie schronów? think Poważnie pytam, bo nie chce mi się taszczyć tomisk ze sobą.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
W MOku korzystałem kiedyś z prywatnej a sporej biblioteki Marysi Łapińskiej, a w Murowańcu z biblioteki p. Kusionów. Wydaje mi się, ale nie wiem tego na sto procent, że "schroniskowych" bibliotek, dostępnych dla wszystkich to tam nie ma.mefistofeles pisze:czy wszystkie nasze schroniska mają biblioteczki?
Ta na Chochołowskiej była ongiś bardzo duża, ale to w czasach gdy mieściła się w bocznej salce górnej jadalni. Zbiór tytułów był mocno "przypadkowy". Ponoć powstała z książek, które turyści nie chcąc ich taszczyć na dół po prostu... zostawiali.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
wielka szkoda. W alpejskich schroniskach spotkałam się z małymi biblioteczkami(książki, albumy,przewodniki, czasopisma górskie). Oprócz tego są też szafki z różnymi grami na długie czekanie aż aura puści w teren. Szkoda, że u nas tego nie ma(chyba).Zygmunt Skibicki pisze:Wydaje mi się, ale nie wiem tego na sto procent, że "schroniskowych" bibliotek, dostępnych dla wszystkich to tam nie ma.
Sama bym zostawiła kilka, gdybym wiedziała, że trafią do takiej biblioteczki, choć ciężko rozstaje mi się z jakąkolwiek książką.Zygmunt Skibicki pisze:Ponoć powstała z książek, które turyści nie chcąc ich taszczyć na dół po prostu... zostawiali.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Kilka tam zostawiłem, ale los tego księgozbioru jest raczej przesądzony. Z miłego piętra trafił póki co do na sam dół, a kolejne jego miejsce będzie pewno jeszcze mniej honorne...Szarotka pisze:Sama bym zostawiła kilka...
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
-
szarotka_2008
-

- Posty: 4
- Rejestracja: ndz 30 lis, 2008
- Lokalizacja: Wrocław
Biblioteczki w schroniskach górskich
Schronisko w Dolinie Chochołowskiej ma sporą bibliotekę ale trzeba o nią zapytać, korzystałam kiedyś z niej gdy zdarzył mi się przerywnik pogodowy, na Ornaku w szafkach stojących na korytarzu coś do czytania też się znalazło i życzliwie udostępnione mi było.
Największą biblioteką może poszczycić się schronisko z najcudowniejszym górskim klimatem Chatka Górzystów na Hali Izerskiej.
W Chatce nie ma prądu elektrycznego wiec czytanie przy kominku lub świeczkach jest wyjątkowo romantyczne.
Największą biblioteką może poszczycić się schronisko z najcudowniejszym górskim klimatem Chatka Górzystów na Hali Izerskiej.
W Chatce nie ma prądu elektrycznego wiec czytanie przy kominku lub świeczkach jest wyjątkowo romantyczne.
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Re: Biblioteczki w schroniskach górskich
Ale ta biblioteczka jest tak ogólnie dostępna? Czy trzeba poprosić o udostępnienie? I jakie tam są książki?szarotka_2008 pisze: Największą biblioteką może poszczycić się schronisko z najcudowniejszym górskim klimatem Chatka Górzystów na Hali Izerskiej.
Jak parę lat temu byłem w Chatce to biblioteczki nie zauważyłem, ale wtedy to się głównie zajmowałem rąbaniem drew na opał
-
szarotka_2008
-

- Posty: 4
- Rejestracja: ndz 30 lis, 2008
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Biblioteczki w schroniskach górskich
Pamiętasz na głównej sali ścianę z kominkiem ? Cała ściana pod sufit jest zabudowana regałami z książkami. Gdy 01.08.2009r późnym wieczorem pojawiłam się w Chatce rzucił mi się w oczy ogromny księgozbiór, który ma dalszą część w tzw bibliotece czyli korytarzu wewnętrznym.MiG pisze:Ale ta biblioteczka jest tak ogólnie dostępna? Czy trzeba poprosić o udostępnienie? I jakie tam są książki?szarotka_2008 pisze: Największą biblioteką może poszczycić się schronisko z najcudowniejszym górskim klimatem Chatka Górzystów na Hali Izerskiej.
Jak parę lat temu byłem w Chatce to biblioteczki nie zauważyłem, ale wtedy to się głównie zajmowałem rąbaniem drew na opał
Nie sądzę aby doprowadzono energię elektryczną od czasu mojej wizyty, kiedy byłam na sali jadalnej i w pokojach oświetlenie stanowiły świeczki, posługiwaliśmy się też czołówkami. Fakt pojawiły się baterie słoneczne na dachu, kuchnia była oświetlona wyjątkowo jasno w łazience i nad schodami było oświetlenie o niewielkim natężeniu tworzace półmrok, które ogromnie ułatwiało życie. Być może masz na myśli właśnie ten fakt. Co do świeczek pomyłki nie ma w jednym z pokoi spałam a inne też były bez oświetlenia bo wydawane były świeczki.
Z powodu panującego tłoku, ciągłej kolejki nie zawracałam głowy pytaniami sympatycznym gospodarzom.
Słynny naleśnik z jagodami bosko smakował jak zawsze, książki, kominek, świeczki, chatka wśród gór i fantastyczni gospodarze.
Niezapomniane wrażenia z każdym razem, dlatego staram sie wstępować tam kilka razy w roku. Polecam.
W recepcji Morskiego Oka jest całkiem pokażna szafka z książkami. Słabo widoczna, bo za drzwiami. Pytałam-można wypożyczaćZygmunt Skibicki pisze:W MOku korzystałem kiedyś z prywatnej a sporej biblioteki Marysi Łapińskiej
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
