Basiu, o której masz zamiar wyruszyć ?Basia Z. pisze:W każdym razie jakby ktoś był chętny to zapraszam do wspólnego lajtowego spaceru.
Jeżeli około 9 rano, to może byśmy się załapali
Ala

Znając siebie to na pewno nie wcześniejZakochani w Tatrach pisze:Basiu, o której masz zamiar wyruszyć ?Basia Z. pisze:W każdym razie jakby ktoś był chętny to zapraszam do wspólnego lajtowego spaceru.
Jeżeli około 9 rano, to może byśmy się załapali.
Ala.

Okolice Gorca bezszlakowo są cudowne. Tylko trzeba uważać, bo wiosną większość ścieżek to potoczkiW każdym razie w sobotę chcę się wybrać na spacer na Gorc, zejść przez Przełęcz Wierch Młynne do Zasadnego i dalej stokami Kiczory Kamienickiej z powrotem do Rzek. Bez szlaku ale tamtych rejonów nie obejmuje park.



w piątek, ok 22 pospiech do Krakowa (na miejscu o 3 z hakiem, tam 2,5 godziny - o 5:30 PKS do Limanowej, wysiadam na przystanku Dobra Skrzyżownaie skąd pieszo przez Mogielice udać się chcę do chatki)jakim pociagiem i o ktorej i kiedy jedziecie?

problem polega na tym, ze ja w piatek bede na nagraniu jednego durnego programu tv i watpie zeby przed 21 sie to skonczylo. I nie moge tam sie niestety zjawic z plecakiem i gorskimi ciuchami, wiec ja pewnie przyjade jakos w sobote po poludniu. Musze sie zorientowac jak mam pociagi, ale to dopiero na spokojnie zrobie jutro, jak juz przylece do Polski. Poki co siedze w zalanej deszczem Florencji.mefistofeles pisze:w piątek, ok 22 pospiech do Krakowa (na miejscu o 3 z hakiem, tam 2,5 godziny - o 5:30 PKS do Limanowej, wysiadam na przystanku Dobra Skrzyżownaie skąd pieszo przez Mogielice udać się chcę do chatki)
