Lhotse pisze:Zwróciłem też przy okazji uwagę na to co gosia d pytała ( viewtopic.php?p=163698#163698 ) - to dokładnie na samym szczycie Pośredniego.
Bardzo Ci dziekuje za tą informację już teraz w 100% potwierdzoną.
Znów dzieki Twojej relacji mogłam popatrzec sobie na miejsca niedostepne dla mnie z powodu mojego lęku na ekspozycję.
Świetne zdjęcia, pozdrawiam
Gosia d
Michał pisze:Dla mnie zdjęcia trochę bez pomysłu, ot pstryki.
I uważaj na niebo, bo na każdym zdjęciu masz przepalone niebo.
Skupiam się na szlaku, a nie na foceniu Lubię "ot, pstryki" bo są najbardziej naturalne, choć przyznam, że część z powyższych do "ot, pstryków" nie należy Aparat też mi na cuda nie pozwala - to nie jest lustrzanka.
Michał pisze:Dla mnie zdjęcia trochę bez pomysłu, ot pstryki.
I uważaj na niebo, bo na każdym zdjęciu masz przepalone niebo.
A mnie się wydaje, że nie każdy urodził się mistrzem fotografii i nie każdy zwraca uwagę na takie szczegóły jak Ty.
Mnie na przykład się te zdjęcia podobają, a to, że niebo na którymś tam zdjęciu jest białe w ogóle mi nie przeszkadza. Poza tym wydaje mi się, że jest to forum górskie, a nie fotograficzne, gdzie ocenia się zdjęcia ich jakość wykonania itp. Wydaje mi się, że ważniejsze jest to, że ktoś, a w tym przypadku Lhotse chciał się z nami podzielić wrażeniami ze swojej wycieczki i dodatkowo uzupełnił swoją relację zdjęciami. Fajnie, że ją napisał i się z nami podzielił.
Michał pisze:Dla mnie zdjęcia trochę bez pomysłu, ot pstryki.
I uważaj na niebo, bo na każdym zdjęciu masz przepalone niebo.
A mnie się wydaje, że nie każdy urodził się mistrzem fotografii i nie każdy zwraca uwagę na takie szczegóły jak Ty.
Mnie na przykład się te zdjęcia podobają, a to, że niebo na którymś tam zdjęciu jest białe w ogóle mi nie przeszkadza. Poza tym wydaje mi się, że jest to forum górskie, a nie fotograficzne, gdzie ocenia się zdjęcia ich jakość wykonania itp. Wydaje mi się, że ważniejsze jest to, że ktoś, a w tym przypadku Lhotse chciał się z nami podzielić wrażeniami ze swojej wycieczki i dodatkowo uzupełnił swoją relację zdjęciami. Fajnie, że ją napisał i się z nami podzielił.
Ale dlaczego odbierasz moją krytykę jako atak?
Dlaczego każda krytyka w tym kraju jest od razu odbierana jako coś złego?
Napisałem co uważam, ale nie napisałem przecież ze zdjęcia są kiepskie, że tragedia, ze człowieku daj sobie spokój itp. , nie obraziłem autora zdjęć, napisałem tylko na co może zwrócić uwagę aby zdjęcia były jeszcze lepsze, a czy to źle?
Ech
Michał pisze:
Napisałem co uważam, ale nie napisałem przecież ze zdjęcia są kiepskie, że tragedia, ze człowieku daj sobie spokój itp. , nie obraziłem autora zdjęć, napisałem tylko na co może zwrócić uwagę aby zdjęcia były jeszcze lepsze, a czy to źle?
Niestety przy użyciu mojego aparatu fizycznie nie da się zrobić takiego zdjęcia, na którym i niebo i ziemia miałyby dobry kontrast. Niewykonalne. Można się bawić w HDRy, ale to już nie to samo, i trzeba się trochę narobić przy wykonywaniu zdjęć - nie jeżdżę na sesję, tylko na spacer po górach
Lhotse pisze:Niestety przy użyciu mojego aparatu fizycznie nie da się zrobić takiego zdjęcia, na którym i niebo i ziemia miałyby dobry kontrast. Niewykonalne
na Orlej, w słoneczny dzień bez połówkowego ogólnie sie nie da.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Lhotse pisze:Tu wpadłem na pomysł, że pójdę sobie jeszcze na Granaty.
Mój małżonek też wpadł na taki pomysł 2.09 w środę, a ja się - ze sporymi obawami - zgodziłam. Doszłam na Skrajny, od strony Czarnego Stawu Gąsienicowego i na tym się skończyło - dalej ani kroku.
Moje lęki na wysokość wygrały niestety - to trudne do zrozumienia dla tych, którzy ich nie mają....
krzymul pisze:Niestety przy użyciu mojego aparatu fizycznie nie da się zrobić takiego zdjęcia, na którym i niebo i ziemia miałyby dobry kontrast. Niewykonalne. Można się bawić w HDRy, ale to już nie to samo, i trzeba się trochę narobić przy wykonywaniu zdjęć - nie jeżdżę na sesję, tylko na spacer po górach
Zakochani w Tatrach pisze:confused Mój małżonek też wpadł na taki pomysł 2.09 w środę, a ja się - ze sporymi obawami - zgodziłam. Doszłam na Skrajny, od strony Czarnego Stawu Gąsienicowego i na tym się skończyło - dalej ani kroku.
Żółtym, tak? Może się gdzieś mijaliśmy Ale przyznasz, że nie masz czego żałować
Zakochani w Tatrach pisze:Masz rację - a zdjęcia i tak bardzo ładne smile .
Lhotse pisze:Żółtym, tak? Może się gdzieś mijaliśmy Ale przyznasz, że nie masz czego żałować
Tak, żółtym.
Siedzieliśmy na szczycie do 15 godz.
Pewnie, że nie żałuję, widoki wspaniałe, ale szlak dość ciężki i postresowałam się co nieco, zwłaszcza w szczytowym podejściu .
Zakochani w Tatrach pisze:Siedzieliśmy na szczycie do 15 godz.
Pewnie, że nie żałuję, widoki wspaniałe, ale szlak dość ciężki i postresowałam się co nieco, zwłaszcza w szczytowym podejściu laughing .
Ważne, że się udało To pewnie gdzieś się widzieliśmy, bo ja między 14:20 a 15:00 schodziłem żółtym właśnie
Zakochani w Tatrach pisze:krzymul napisał(a):
Niestety przy użyciu mojego aparatu fizycznie nie da się zrobić takiego zdjęcia, na którym i niebo i ziemia miałyby dobry kontrast. Niewykonalne. Można się bawić w HDRy, ale to już nie to samo, i trzeba się trochę narobić przy wykonywaniu zdjęć - nie jeżdżę na sesję, tylko na spacer po górach
Oczywiście tak napisał Lhotse, a nie krzymul - nie wiem dlaczego tak komp. zaznaczył skoro cytowałam Lhotse, a nie krzymula , a ja w dodatku tego nie zauważyłam ....