





Drobne korki były na podejściu pod Kozią Przełęcz, ale długo potem szedłem sam, nikogo za mną, nikogo przed. Szlak jest świetny






Do tego momentu szło się spokojnie, a tu zaczęły się korki.



I na górze, wcześniej niż się spodziewałem. Tu wpadłem na pomysł, że pójdę sobie jeszcze na Granaty.







Zwróciłem też przy okazji uwagę na to co gosia d pytała ( viewtopic.php?p=163698#163698 ) - to dokładnie na samym szczycie Pośredniego.
Na koniec jeszcze motyw ornitologiczny - "orły" pod Granatami, kaczki w Czarnym Stawie, i sokół nad Boczaniem








