Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Szarotka
Posty: 14769 Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo
Post
autor: Szarotka » pt 04 mar, 2005
Kert pisze: opalenizne nabiera się po świeżym soczku a nie jednodniowym !
Punkt dla Ciebie Piotrek, za spostrzegawczość
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Mariusz
Posty: 5763 Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki
Post
autor: Mariusz » pt 04 mar, 2005
Kert pisze: no cóż, starość nie radość
Zaiste...
Kert pisze: opalenizne nabiera się po świeżym soczku a nie jednodniowym !
Jeden dzień to on ma koło 19:00, a ja go kupuję raniutko, jakieś 2 godz. po wykapaniu z sokowirówki.
Kert
Posty: 1899 Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź
Post
autor: Kert » pt 04 mar, 2005
Iwona pisze: Punkt dla Ciebie Piotrek, za spostrzegawczość
wolałbym coś w gotówce;)
Mariusz pisze: Jeden dzień to on ma koło 19:00, a ja go kupuję raniutko, jakieś 2 godz. po wykapaniu z sokowirówki
czyli opalenizna mulata marchwiowego ( czy marchwianego?)
(nie)codziennie fota z Tatr -
www
Szarotka
Posty: 14769 Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo
Post
autor: Szarotka » pt 04 mar, 2005
Kert pisze: wolałbym coś w gotówce;)
eeeeeee, a nie w płynie
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Kert
Posty: 1899 Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź
Post
autor: Kert » pt 04 mar, 2005
Iwona pisze: eeeeeee, a nie w płynie
no przecież ja o przelewie
a mi te grzybki galeretniki ciągle po głowie chodzą.......
(nie)codziennie fota z Tatr -
www
Szarotka
Posty: 14769 Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo
Post
autor: Szarotka » pt 04 mar, 2005
Kert pisze: a mi te grzybki galeretniki ciągle po głowie chodzą.......
a feeee, złapałeś coś w Taterkach?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Kert
Posty: 1899 Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź
Post
autor: Kert » pt 04 mar, 2005
Iwona pisze: a feeee, złapałeś coś w Taterkach?
ja o grzybkach z postu pawlapp
Ostatnio zmieniony pt 04 mar, 2005 przez
Kert , łącznie zmieniany 1 raz.
(nie)codziennie fota z Tatr -
www
Szarotka
Posty: 14769 Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo
Post
autor: Szarotka » pt 04 mar, 2005
Kert pisze: ja o grzybkach z postu pawla
wiem, wiem
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Kert
Posty: 1899 Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź
Post
autor: Kert » pt 04 mar, 2005
inne grzybki można złapać np w schronie pod natryskiem lub u gazdy, no ale te raczej do uzywek nie należą ....
(nie)codziennie fota z Tatr -
www
Olav
Posty: 1997 Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi
Post
autor: Olav » sob 05 mar, 2005
Kert pisze: może po prostu nie miałeś okazji pić dobrze przyrządzonej kawy....
wszystko przed tobą
Nieeeee..... po prostu kawa, to kawa i dla mnie jest niedoibra, ble i fuj
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
MiG
Posty: 3126 Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa
Post
autor: MiG » ndz 06 mar, 2005
Kert pisze: czyli opalenizna mulata marchwiowego ( czy marchwianego?)
Jeśli już to... Marchwicznego
MiG
Kert
Posty: 1899 Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź
Post
autor: Kert » pn 07 mar, 2005
MiG pisze: Jeśli już to... Marchwicznego
jasne
znalazłem sam w sieci coś o grzybkach i pasują do opisu galaretników.
Psilocibe Semilanceata - czyli Łysiczka Lancetowata to rodzaj grzyba zawierającym psylocybinę. Rośnie w kępach traw na łąkach i przy drogach leśnych od sierpnia do października. Grzyb ten nie jest zbyt częsty i raczej występuje na
pogórzu .Działanie tego grzyba następuje po spożyciu 20-30 sztuk świeżych lub 30-40 suszonych grzybków. Ile w formie galaretki nie napisali... Ilości zmieniające poważnie stan świadomości zaczynają się od 50 sztuk.
(nie)codziennie fota z Tatr -
www
Luki
Posty: 830 Rejestracja: pn 15 mar, 2004
Lokalizacja: Otwock
Post
autor: Luki » pn 07 mar, 2005
Kert jednym słowem grzybki Halo-Halo
Kert
Posty: 1899 Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź
Post
autor: Kert » pn 07 mar, 2005
eee jednym słowem raczej używka
(nie)codziennie fota z Tatr -
www
Olav
Posty: 1997 Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi
Post
autor: Olav » wt 08 mar, 2005
To podsumujmy te dotychczasowe używki:
1.Coffee
2.Herbatka
3.herbata
4.Alkohol
5.Rower
6.Bieganie nago
7.Grzybki (halo-halo)
Czy coś pominąłem??
Dodane po 47 sekundach:
aaa, no i oczywiście 8.Cigaretes!!!
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Szarotka
Posty: 14769 Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo
Post
autor: Szarotka » wt 08 mar, 2005
Olav pisze: Czy coś pominąłem??
Myślę,że adrenalinę też można podpiąć pod hasło używki.....
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Olav
Posty: 1997 Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi
Post
autor: Olav » wt 08 mar, 2005
Iwona pisze: Myślę,że adrenalinę też można podpiąć pod hasło używki.....
No dokladnie!! Tyko mwtedy chyba mozna wywalić rower??
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Izabela
Posty: 3578 Rejestracja: czw 27 sty, 2005
Post
autor: Izabela » wt 08 mar, 2005
Reasumując..?"Rzadko kiedy posiada mądrość ten, kto jest zupełnym abstynentem":O
(Rabbi Pinchas z Korca)
Szarotka
Posty: 14769 Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo
Post
autor: Szarotka » wt 08 mar, 2005
Izabela pisze: "Rzadko kiedy posiada mądrość ten, kto jest zupełnym abstynentem"
Eeeee, no fajneeee, podoba mi się....a ileż w tym prawdy
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Kert
Posty: 1899 Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź
Post
autor: Kert » wt 08 mar, 2005
Izabelo, gdzie to wyszukałaś?
(nie)codziennie fota z Tatr -
www