Granaty

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Huczaj pisze:To przed zabawą radze poczytać "Wołanie w górach". Nie twierdze bynajmniej że ktoś z tu piszących nie posiada wyobraźni, ale jednak dobrze sobie przeczytać
Dziękuję za radę, czytałem. Pozwolisz, że zostanę przy swoim. ;) :)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

krzymul pisze:Dziękuję za radę, czytałem. Pozwolisz, że zostanę przy swoim.
W mej nieskończonej łaskawości pozwolę :D
Michał

Post autor: Michał »

Lhotse pisze:No właśnie dość słabo - większość oznaczeń zamazana, a krajobraz miejscami taki, że pośród skał nie widać którędy biegnie szlak. Może warto to zgłosić do TPNu, żeby przeszli się z pędzlem, jak myślicie? ;)
Na moim filmie z Granatów widać jak malują :)
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Huczaj pisze:W mej nieskończonej łaskawości pozwolę
O Wasza łaskawość. ;) :D
Dzięki. :)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

krzymul pisze:Ostatnio spotkałem sie z taką opinią....ale nie pamiętam kto to był. ;)
Nie wymiguj się.
Huczaj pisze: Tam rzeczywiście jest słabo oznaczony szlak z tego co pamiętam.
To musisz wykopczykować :D
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

świster pisze:Nie wymiguj się.
Dooobra, już sobie przypomniałem.
Więc zagadka : kto to był ? ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Lhotse

-#3
Posty: 195
Rejestracja: pn 13 kwie, 2009
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Lhotse »

Michał pisze:Na moim filmie z Granatów widać jak malują smile
O ile się dobrze orientuje to na filmie nie malują tego szlaku o którym mówię ;) Ten żółty ze Skrajnego Granata gdzieniegdzie ma całkiem zamazane, ledwo widoczne oznaczenia - zresztą inny ludzie których spotykałem też się nie mogli połapać którędy iść ;)
ODPOWIEDZ