Mapnik, żel, kolarki...

Wycieczki, polecane trasy, relacje, sprzęt i ekwipunek.
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

Author daje 5 lat gwarancji na ramę a na resztę - rok.
Czy rama aluminiowama oprócz małego ciężamu inne zalety?
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

ryb-ka pisze:Author daje 5 lat gwarancji na ramę
Firma Trek (Plac Legionów) daje dożywotnią gwarancje na ramy Al. :-)
http://my.magma-net.pl/czesiek/rozne/2.html
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

I kup tu człowieku rower!
Możliwości wyboru mnie przytłaczają :(
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

ryb-ka pisze:I kup tu człowieku rower!
Kupuj Kasia, kupuj i to jeszcze dzisiaj, bo mam kilka naprawdę kuszących propozycji na jutrzejszy - ponoć wspaniały - dzień. :D
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Znajoma z pracy jeździ na crossowym Authorze Thema (alu, koła 28 cali, 700C) za około 1000 zł i bardzo sobie go chwali...

Obrazek[/img]
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Noo,rowerek fajny ale chyba mając takie coś,dokupujecie do niego błotniki,bagażnik itp?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Ja na ogół jeżdżę z plecakiem, więc bagażnik niepotrzebny (chyba że do mocowania sakw). Błotniki można przyczepić na zatrzaski "jednym ruchem", jeśli wyjeżdżamy w trasę w marną pogodę.
:)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Mariusz pisze:Mapnik
Szukam dobrego i funkcjonalnego mapnika na rower. Co polecicie?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Szukam dobrego i funkcjonalnego mapnika na rower. Co polecicie?
ale torbę czy tylko mocowanie mapy? jak torbę to nie ma reguły, ważne jest byś mogła ją szybko zdjać i zabrać na zwiedzanie.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

mefistofeles pisze:ale torbę czy tylko mocowanie mapy?
Mam torbę ale jest miękka i nie trzyma poziomu(mapy nie widać) a do tego mapnik jest stosunkowo mały dlatego chyba wolałabym coś takiego: http://www.allegro.pl/item686637707_spo ... apnik.html Jak się sprawdza takie mocowanie? Nie przeszkadza jakoś specjalnie w jeździe? Zastanawiałam się też nad solidną, sztywną torbą z odpowiednio dużym mapnikiem. Myślałam też o czymś takim http://www.allegro.pl/item688747336_sak ... zedaz.html ale obawiam się, że też będzie flakowate.
Co bardziej polecacie?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

zdecydowanie torbę - miejsca na kierownicy zajmuje podobnie, a użyteczność większa. Sam nie uzywam, bo na mojej kierownicy już nie ma gdzie montować nowych rzeczy.

Co do tej torby z allegro to mocowanie wygląda na sztywne, ale zdanie:
po obu stronach sakwy dodatkowe kieszenie na butelki z napojami
lub inne żeczy
dyskwalifikuje sprzedawcę.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Kiedyś kupiłem sobie mapnik na kierownicę - dokładnie ten:
http://www.allegro.pl/item692511693_map ... _nowy.html

Wnioski były takie, że mapniki nie bardzo się nadają do bezpośredniej nawigacji na trasie, bo:
- żeby tak naprawdę się rozeznać w mapie, to trzeba się i tak zatrzymać (zwłaszcza gdy się jedzie po czymś innym niż nieużywane lotnisko)
- mapę trzeba często przekładać bo wyjeżdżamy z zasięgu danego fragmentu - upierdliwe

Używam więc tego mapnika jako poręczne i podręczne trzymadełko na mapę:

Obrazek

P.S. Toreb na kierownicę nie uznaję - jakoś to mi się kłóci z tymi wszystkimi linkami itp ;]
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Mariusz pisze:Używam więc tego mapnika jako poręczne i podręczne trzymadełko na mapę:
Na focie wygląda jak dyndadełko? :think:
Mariusz pisze:Toreb na kierownicę nie uznaję - jakoś to mi się kłóci z tymi wszystkimi linkami itp ;]
Torba jest bardzo fajna i da sie na siłe pogodzić z linkami, choć faktycznie lekko upierdliwe to jest.
Okienko na Twoim mapniku ma 22,0 cm x 14,5 cm? Czy ta druga wartość nie jest ciut mała?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Szarotka pisze:Na focie wygląda jak dyndadełko?
Pozory. Trzyma się stabilnie, nie dynda, nie wibruje. :)
Szarotka pisze:Torba jest bardzo fajna i da sie na siłe pogodzić z linkami
Ano jak na siłę to pewnie tak. ;)
Szarotka pisze:Czy ta druga wartość nie jest ciut mała?
Mapy wchodzą bez problemu.
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Mariusz pisze:Wnioski były takie, że mapniki nie bardzo się nadają do bezpośredniej nawigacji na trasie, bo:
- żeby tak naprawdę się rozeznać w mapie, to trzeba się i tak zatrzymać (zwłaszcza gdy się jedzie po czymś innym niż nieużywane lotnisko)
- mapę trzeba często przekładać bo wyjeżdżamy z zasięgu danego fragmentu - upierdliwe

Używam więc tego mapnika jako poręczne i podręczne trzymadełko na mapę.
Iwona - muszę przyznać, że ostatnio zmieniłem poglądy i używam opisywanego wyżej mapnika do bezpośredniego zerkania na mapę w czasie jazdy:

Obrazek

A to z dwóch powodów: pierwsze - w tym roku jeżdżę prawie wyłącznie po drogach (szutrówki, lokalne asfalty) co pozwala dłużej skupić się na mapie bez zaliczenia dzwona; drugie - kilka ostatnich wycieczek to zapuszczanie się w nieznane, gdzie dosyć często potrzebna jest konsultacja z mapą.

Niniejszym odszczekałem. :)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Mariusz pisze:używam opisywanego wyżej mapnika do bezpośredniego zerkania na mapę w czasie jazdy:
:) wczoraj znowu brakowało mi mapnika w czasie jazdy. Chodzi o samo kontrolowanie nr dróg itp. Chyba jednak skuszę się na zakup, tym bardziej, ze cena przystępna.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
niklos

-#3
Posty: 200
Rejestracja: czw 03 sie, 2006
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: niklos »

Mariusz pisze:w tym roku jeżdżę prawie wyłącznie po drogach (szutrówki, lokalne asfalty)
Ech, wystarczy z oka spuścić i dwa lata ciężkiej pracy wychowawczej psu na budę...
:D
Nie wszystko błoto, w co się wleci.
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

niklos pisze:Ech, wystarczy z oka spuścić i dwa lata ciężkiej pracy wychowawczej psu na budę...
Jak jeszcze dodam, że ostatnio zdarzają mi się trasy bez ani jednego wypitego piwa, to już pewnie całkiem się pogrążę...? :D
niklos

-#3
Posty: 200
Rejestracja: czw 03 sie, 2006
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: niklos »

A dobry chłopak był...
:D
Nie wszystko błoto, w co się wleci.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

To ja jeszcze w kwestii kolarek vel spodenek rowerowych z "pampersem". Kto używa, kto zachwala, kto nie? Sprawdzają się na każdym dystansie, czy raczej takie ok 50-100km i więcej, a na mniejszych można spokojnie śmigać w zwykłych legginsach? :think:
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
ODPOWIEDZ